Dla mnie to zwycięzca E3 2018. Kultowy horror Resident Evil 2 wraca w zupełnie nowej, odważnej odsłonie

News/Gry 12.06.2018
Dla mnie to zwycięzca E3 2018. Kultowy horror Resident Evil 2 wraca w zupełnie nowej, odważnej odsłonie

Dla mnie to zwycięzca E3 2018. Kultowy horror Resident Evil 2 wraca w zupełnie nowej, odważnej odsłonie

Moje marzenie gracza stało się faktem. Capcom pokazał całemu światu Resident Evil 2 – tworzoną od zera grę wideo na podstawie hitu z 1998 roku. Japończycy kompletnie przemodelowali styl walki, sposób rozgrywki, a nawet wygląd głównych bohaterów.

Resident Evil 2 z 1998 roku był grą z dwuwymiarowymi tłami, statycznymi ujęciami kamery oraz archaicznymi rozwiązaniami dotyczącymi walki i sterowania. Capcom postanowił, że uwielbianą przez fanów, w moim odczuciu najlepszą odsłonę serii zamieni w coś kompletnie nowego. Tak powstał wielki i ambitny projekt, który może zostać najlepszym survival horrorem nowożytnej ery gier wideo.

Resident Evil 2 jest kompletnie nową grą, która na każdym kroku nawiązuje do kultowego oryginału.

Lokacje, postaci, przeciwnicy, zagadki – wszystko to pozostało na swoich miejscach, ale jednocześnie jest diametralnie różne. Wystarczy spojrzeć na nową, bardziej realistyczną facjatę bohatera Leona S. Kennedy’ego. Gdyby nie jego kurtka policjanta z odznaką RPD, zapewne nie od razu bym się domyślił, że to protagonista wielu bardzo dobrych interaktywnych horrorów.

Claire – grywalna bohaterka hitu sprzed dwudziestu lat – również jest nie do poznania. W przeciwieństwie do wyjących zombie. Te blade twarze z rozdziawionymi ustami, te postrzępione policyjne koszule rozpoznałbym wszędzie i o każdej porze. Modele przeciwników wyglądają dokładnie tak, jak je sobie wyobrażałem patrząc w 1998 roku na ślamazarne, nieporadne, rozpikselowane obiekty 3D. Duch tytułu został jak najbardziej zachowany.

Największe wrażenie robi jednak otoczenie. Widok komisariatu policyjnego w Raccoon City sprawił, że mocniej zabiło mi serce. To miejsce pełne makabrycznych odkryć, mrocznych sekretów, ukrytych pomieszczeń i (a jakże) korporacyjnych spisków. Wielu fanów horroru zna policyjne sale i korytarze w zasadzie na pamięć. Ależ jestem ciekaw, czy Capcom nieco zamiesza i zmieni układ komisariatu. Z jednej strony byłoby to bluźnierstwo względem doskonałego oryginału, ale z drugiej ciekawa zabawa formułą.

Resident Evil 2 dostanie dwie kampanie (Leon i Claire), a także nowy system sterowania i walki.

Wzorem Resident Evil 4 i każdej kolejnej odsłony, kamera trafi za ramię protagonisty. Dzięki temu rozgrywka będzie bardziej personalna, dynamiczna oraz filmowa. Capcom zarzeka się jednak, że RE2 pozostanie survivalem z krwi i kości. Każdy nabój jest w nowym Raccoon City na wagę złota, a rozsądne zarządzanie ekwipunkiem pozostanie kluczem do przetrwania. Niestety, na ten moment nie wiadomo, czy tytuł otrzyma specjalne tryby odblokowywane po przejściu obu kampanii.

Wiadomo za to, że Resident Evil 2 powstaje na silniku RE Engine, a premiera gry będzie miała miejsce dopiero 25 stycznia 2019 r. Docelowe platformy dla horroru to PS4, XONE oraz PC. Gracze na konsolach Sony mogą liczyć na kilka kosmetycznych dodatków po starej znajomości, lecz RE2 pozostanie typowym tytułem multiplatformowym.

Dołącz do dyskusji

Advertisement