Sprawdzamy Player+ BOX, czyli telewizję hybrydową w pudełku od TVN i nc+

Artykuł/RTV 11.06.2018
Sprawdzamy Player+ BOX, czyli telewizję hybrydową w pudełku od TVN i nc+

Sprawdzamy Player+ BOX, czyli telewizję hybrydową w pudełku od TVN i nc+

Już dziś do sprzedaży trafia zapowiadany od miesięcy Player+ BOX, czyli dekoder telewizyjny przygotowany wspólnie przez TVN i nc+. Sprawdzamy, jak wygląda oferta oraz jak sprzęt pozwalający na odbieranie jednocześnie transmisji wideo przez internet i telewizji DVB-T sprawuje się w praktyce.

Player+ BOX to nowe urządzenie, które powstało przy współpracy serwisu wideo na żądanie Player.pl (rozwijanego przez TVN) oraz telewizji nc+. Dedykowany dekoder ma być kolejną platformą, która pozwoli na dostęp do produkcji TVN, biblioteki VOD oraz kanałów telewizyjnych na żywo – nie tylko przez internet. A przy okazji alternatywą dla klasycznej telewizji i platform Smart TV.

Player+ BOX dekoder

Do kogo kierowany jest Player+ BOX?

Urządzenie kierowane jest przede wszystkim do osób, które nie mają dostępu do platformy Smart TV i aplikacji Player.pl na telewizorze. Przedstawiciele firmy przekonują jednak, że nie tylko do nich, ze względu na zintegrowanie w jednym miejscu kilku różnych typów treści.

Dekoder pozwala na odtwarzanie materiałów wideo z biblioteki VOD, odbiór kanałów na żywo przez internet oraz kanałów telewizji DVB-T. W ramach usługi Player+ można uzyskać też dostęp do filmów, seriali i innych programów z portfolio HBO i Canal+ oraz do treści od Eleven Sports.

Ile kosztuje dekoder?

Player+ BOX wygląda i działa na pierwszy rzut oka podobnie jak zwykły dekoder telewizyjny. Aby go uruchomić, wystarczy podłączyć go do prądu, podpiąć kablem HDMI do telewizora (uwaga – nie ma go w zestawie) oraz podpiąć do internetu poprzez Wi-Fi lub alternatywnie kabel Ethernet (w który również trzeba wyposażyć się samodzielnie).

Player+ BOX dekoder

Urządzenie trafia do sklepów dzisiaj, czyli 11 czerwca 2018 roku w cenie 199 zł na stronie player.pl, w punktach sprzedaży nc+ oraz w sklepach Media Markt, Saturn i Euro RTV AGD. W ramach jednorazowej opłaty klienci otrzymują na kwartał dostęp do pakietu telewizyjnego Max, za który trzeba byłoby zapłacić normalnie 80 zł miesięcznie – czyli razem 240 zł.

Player+ BOX reklamowany jest jako telewizja hybrydowa.

Urządzenie pozwala na odbiór nie tylko treści z usługi Player+, ale również telewizji DVB-T w ramach jednego, spójnego interfejsu. Dzięki temu po włączeniu Player+ Box można przełączać się pomiędzy kanałami niezależnie od tego, która technologia odpowiada za transmisję.

Trzeba tylko pamiętać, że do odbioru telewizji DVB-T niezbędna jest dodatkowa antena, której – podobnie jak kabli HDMI i Ethernet – próżno szukać w pudełku. Biorąc jednak pod uwagę niską cenę zestawu i fakt, że nie każdy tych dodatków potrzebuje, była to jednak dobra decyzja.

Player+ BOX dekoder

Cennik pakietów Player+ – ile trzeba za to zapłacić po kwartale?

Użytkownicy po zakupie Player+ Box otrzymują dostęp na trzy miesiące do pakietu MAX. Po tym okresie mogą (ale nie muszą) zdecydować się na opłacenie jednego z dostępnych pakietów. Bez opłacania abonamentu można uzyskać dostęp do darmowej biblioteki Player.pl, a wideo będzie przeplatane reklamami. Pakiety wykupywane na miesiąc prezentują się następująco:

  • pakiet START za 10 zł – dostęp do VOD, w tym seriali i programów z oferty Grupy TVN bez reklam i nawet do 7 dni przed ich emisją w telewizji oraz 400 godzin bajek dla dzieci;
  • pakiet START EXTRA za 20 zł – to samo co pakiet START, a do tego kanały na żywo (m.in. TVN24, HGTV, MiniMini+, Ale Kino+, TVN24 BiS, TVN Turbo, Planete+, Domo+, TVN Style, nSport+, TeleToon+, Kuchnia+) oraz biblioteka programów na życzenie z oferty tychże stacji;
  • pakiet BEST TV za 40 zł – to samo co w START EXTRA, a oprócz tego kanał na żywo i biblioteki programów od Discovery, National Geographic, Eurosport, FOX, Disney, Eleven Sports, BBC, MTV, AXN, Cartoon Network oraz Nickelodeon;
  • pakiet CANAL+ za 60 zł – to samo co w START EXTRA wzbogacone o 9 kanałów CANAL+ na żywo i CANAL+ VOD. W ofercie można znaleźć filmy bez reklam, seriale polskie i zagraniczne oraz transmisje sportowe (m.in. LOTTO Ekstraklasa, Premier League, Bundesliga, LaLiga Santander);
  • pakiet MAX za 80 zł – połączenie pakietów BEST TV i CANAL+.

Oprócz tego klienci mogą zdecydować się na usługi dodatkowe:

  • HBO za 25 zł – biblioteka filmów i seriali oraz 3 kanały na żywo;
  • Eleven Sports za 15 zł – 4 kanały sportowe na żywo;
  • Canal+ Seriale Extra za 15 zł – dodatkowa biblioteka produkcji w odcinkach, której nie ma w podstawowym pakiecie.

Tanio nie jest, bo dostęp do wszystkich treści to koszt aż 135 zł.

Player+ BOX nie wymaga jednak podpisywania długoterminowej umowy. Pakiet można włączyć na miesiąc, by np. obejrzeć cały sezon ulubionego serialu. Oprócz pakietów klienci mają dostęp do biblioteki VOD, w której można wypożyczać filmy za jednorazową opłatą. Płatności będzie można realizować z poziomu przeglądarki na innym urządzeniu po dodaniu wybranych pakietów i treści do koszyka.

Klienci, którzy zdecydują się na zakup urządzenia Player+ BOX, będą mogli skorzystać z oferty Player+ również na innych urządzeniach, w tym na komputerach, tabletach i smartfonach i platformach Smart TV – czyli dokładnie tak, jak do tej pory, po wykupieniu pakietu Player+ na stronie internetowej. Kupno urządzenia z pakietem jest jednak tańsze, niż… opłacanie abonamentu MAX wedle cennika.

Player+ BOX dekoder

Player+ BOX – specyfikacja techniczna.

Producentem urządzenia jest firma Technicolor. Ma dwurdzeniowy procesor i wyposażono je w 1 GB RAM i 4 GB pamięci wewnętrznej oraz moduł Wi-Fi 2,4 i 5 GHz. Na tylnej ściance znalazły się porty USB 3.0 (do opcjonalnej ręcznej aktualizacji oprogramowania), Ethernet (100 Mbps), HDMI 1,4a (rozdzielczość 1080p60) oraz wyjścia audio analogowe L/P i cyfrowe S/PDIF.

Miłym dodatkiem jest wbudowany wyświetlacz LCD o przekątnej 2,8 cala i rozdzielczości 320 na 240 punktów. Nie pozwala on co prawda oglądać telewizji, ale wyświetlane jest na nim np. logo Player.pl, logo aktualnie oglądanego kanału na żywo lub tytuł odtwarzanego programu. W zestawie znalazł się też pilot – taki sam, jak ten oferowany klientom nc+.

Player+ BOX – oprogramowanie.

Urządzenie korzysta z autorskiego oprogramowania, które łączy w sobie prosty system operacyjny wraz z aplikacją Player+. Główny widok, który uruchamia się jako pierwszy po skonfigurowaniu urządzenia, pozwala na przełączanie się pomiędzy kanałami na żywo. Na pilocie można znaleźć przycisku pozwalające wejść do menu, biblioteki VOD oraz programu telewizyjnego.

Player+ BOX dekoder

Praktycznie wszystkie programy nadawane na żywo przez internet można przewinąć do początku. W przypadku klasycznych dekoderów kablowych i satelitarnych możliwe jest przewijanie tylko do momentu, od którego zaczęliśmy oglądanie. Player+ BOX z poziomu programu pozwala też cofnąć się o tydzień i uruchomić od razu odtwarzanie większości archiwalnych materiałów.

Jak sprawuje się Player+ BOX w praktyce?

Z urządzeniem miałem okazję spędzić przed premierą kilka dni, a sama jakość wideo przy łączu 25 Mbps nie jest może najlepsza, ale wystarczająca. I już na wstępie muszę zauważyć, że tak jak na papierze wszystko zapowiada się bardzo dobrze, tak po podłączeniu urządzenia do telewizora magia pryska. Wszystko ze względu na to, że interfejs Player+ Box działa wolno i jest, niestety, toporny. To samo można powiedzieć o pilocie.

Możliwe, że użytkownicy zwykłych dekoderów telewizji satelitarnych i kablowych będą w stanie zaakceptować menu, które reaguje na komendy z pilota z ogromnym opóźnieniem, w którym w dodatku nie ma prawie żadnych animacji, a te, które są, nie są płynne. Dla osoby przyzwyczajonej do świetnych aplikacji na Apple TV, szybkość działania interfejsu Player+ BOX jest sporym krokiem wstecz.

Player+ BOX dekoder

Decydując się na to urządzenie, trzeba pamiętać, że sprzedawane jest po kosztach.

Player+ BOX kosztuje 199 zł wraz z pakietem usług wycenionym normalnie na 240 zł. Trudno oczekiwać, że zapewni płynność działania na najwyższym możliwym poziomie. Niemniej jednak po godzinie przeskakiwania po kanałach i przejściu przez różne podmenu, byłem nieco rozczarowany.

Do tego nawigacja jest mało intuicyjna. Często nie wiedziałem, który przycisk wcisnąć, żeby wrócić do odtwarzania materiału. Zdarzało się też, że wciskałem przycisk i nie wiedziałem, czy źle zgadłem, czy po prostu dekoder nie zarejestrował wciśnięcia przycisku na pilocie. Jest spore pole do poprawy.

Player+ BOX chce zjeść ciastko i mieć ciastko.

Pomysł na telewizję hybrydową w założeniu jest świetny. Przedstawiciele obu firm zaangażowanych w projekt przekonują, że zaletą Player+ BOX jest właśnie zintegrowanie kilku różnych typów treści w jednym miejscu. Zamiast przeskakiwać pomiędzy telewizją i aplikacjami można mieć dostęp do wszystkiego z jednego miejsca.

Player+ BOX dekoder

Niestety w praktyce korzystanie ze zwykłego dekodera i aplikacji Smart TV jest i tak wygodniejsze. Liczę jednak na to, że aktualizacje oprogramowania, które przedstawiciele obu firm obiecywali, rozwiążą przynajmniej ten największy problem, czyli tempo reakcji interfejsu na komendy.

Nie skreślam jednak Player+ BOX na starcie.

Konsumenci, którzy mają dostęp do zwykłej telewizji kablowej lub satelitarnej oraz platform Smart TV z aplikacjami, jeśli są z nich zadowoleni, powinni zostać przy dotychczasowych rozwiązaniach. Z kolei osobom, które do tej pory nie miały dostępu do telewizji – lub mają stary telewizor bez Smart TV – nowa oferta może się spodobać. Pod warunkiem, że pogodzą się z ograniczeniami.

Uczulam, że na chwilę obecną Player+ BOX wymaga sporych pokładów cierpliwości. Trzeba przy okazji pamiętać, że oglądając telewizję przez internet, traci się też jedną z największych zalet telewizji linearnej: możliwość szybkiego skakania po kanałach. Transmisja online po przełączeniu kanału uruchamia się niemal natychmiastowo, ale w niskiej jakości. Buforowanie, zanim rozdzielczość HD się ustabilizuje, trwa kilka sekund.

Player+ BOX dekoder

Player.pl i Player+ BOX – co dalej?

Na kilka dni przed oficjalną premierą urządzenia miałem okazję spotkać się w przedstawicielami TVN i nc+, żeby porozmawiać o tym, jak dzisiaj działa Player+ BOX i jakie firma ma plany na przyszłość.

Ciekawiło mnie jednak przede wszystkim to, czy wreszcie doczekamy się profili użytkowników w ramach Player+ – w końcu z telewizji korzysta się całymi rodzinami. A konkurencja coś podobnego oferuje.

Na szczęście jest to temat, nad którym twórcy platformy już nad tym pracują, a profile mają pojawić się jeszcze w tym roku. Nadal jednak będzie można oglądać materiały tylko na dwóch sprzętach jednocześnie.

Pojawią się też nowe aplikacje Player.pl.

Obecnie prowadzone są prace nad Player.pl na Apple TV – premiera przewidziana jest na ten rok – a nie jest wykluczona też wersja na Xboksa. W planach jest też umożliwienie pobierania materiałów wideo do pamięci offline na urządzeniach mobilnych, co przydałoby się w podróży.

Player+ BOX dekoder

Swoją drogą przedstawiciele firmy sugerują, że Player+ BOX to jest idealne urządzenia do zabrania na… wakacje. Dzięki nowym przepisom Player+ BOX, ekran, kabel HDMI i połączenie internetowe wystarczą, by odbierać polską telewizję również poza granicami naszego kraju na terenie Europy.

Podczas rozmowy poruszyłem też temat ceny samego urządzenia.

Kosztuje ono w końcu razem z pakietem usług mniej niż sam pakiet Max na kwartał. Na moje pytanie o to, co z osobami, które teraz będą co kwartał kupować nowy sprzęt, by mieć tańszy abonament, usłyszałem, że… przedstawiciele obu firm nie widzą w tym problemu.

Zapewniali natomiast, że planują stale rozwijać nowy produkt i swoją usługę. Przewidują, że okres tzw. stabilizacji – czyli usprawniania oprogramowania – potrwa około trzech miesięcy. Aktualizacje rozwojowe mają pojawiać się co tydzień, a ewentualne błędy łatane będą ad hoc.

Nie zamierzają też konkurować bezpośrednio z np. Netfliksem ze względu na jego międzynarodowy zasięg, ale marzy im się pozycja lidera na polskim rynku VOD. Ważne jest dla nich, by klienci przez ten kwartał przyzwyczaili się do Player+ i są przekonani, że po tym czasie zdecydują się opłacać abonament.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement