700 mln potencjalnych użytkowników twojej aplikacji korzysta z Windows 10. A to nie koniec argumentów Microsoftu

News/Oprogramowanie 07.05.2018
700 mln potencjalnych użytkowników twojej aplikacji korzysta z Windows 10. A to nie koniec argumentów Microsoftu

700 mln potencjalnych użytkowników twojej aplikacji korzysta z Windows 10. A to nie koniec argumentów Microsoftu

Microsoft wie, że same liczby nie przemawiają już do twórców aplikacji. Sklep z aplikacjami dla Windows nadal nie jest takim sukcesem, na jaki wszyscy liczyli. Firma dodaje do tego więc dwa nowe argumenty.

Jak dowiedzieliśmy się podczas konferencji Build 2018, Windows 10 jest już zainstalowany na 700 mln komputerów osobistych. Z czego ostatnie 100 mln licencji zostało aktywowanych tylko przez ostatnie pół roku. To oznacza, że miesięcznie przybywa średnio 16,7 mln urządzeń z Windows 10 miesięcznie. To oznacza, że nie będzie miliarda urządzeń z Windows 10 do połowy 2018 r., co Microsoft swego czasu obiecywał inwestorom. To jednak istotna grupa użytkowników i ze wszech miar komercyjny sukces. Co więcej, użytkowników wyłącznie przybywa. I to w wysokim tempie.

Niestety dla Microsoftu, sklep z aplikacjami Microsoft Store nadal nie jest spodziewanym sukcesem. Użytkownicy na desktopie nadal preferują pozyskiwanie potrzebnych im narzędzi przez przeglądarkę internetową. Programiści to widzą i mają coraz mniej powodów do inwestowania w platformę uruchomieniową UWP. Nie widziałem statystyk, jestem jednak święcie przekonany, że najwięcej w Microsoft Store zarabiają programy z dojrzałego i przestarzałego środowiska Win32. Microsoft robi co może, by zmienić ten stan rzeczy. Oto dwa nowe pomysły.

Pomysł numer jeden: przyjdź ze swoją aplikacją do Microsoft Store, zarobisz więcej na każdym z klientów.

Microsoft ogłosił zmianę w dzieleniu się zyskami z tytułu sprzedaży treści za pośrednictwem Microsoft Store. Teraz z każdej transakcji zawartej za pośrednictwem tego sklepu Microsoft będzie pobierał raptem 5 proc. prowizji.

To oznacza, że 95 proc. wpłaty za aplikację będzie trafiało bezpośrednio do jej twórcy. Ani App Store, ani Play Store nie oferują tak korzystnych warunków finansowych. Choć złośliwi mogą zauważyć, że 95 proc. z zera to nadal zero, to bez wątpienia argument finansowy zawsze był i zawsze pozostanie istotnym czynnikiem dla dewelopera i jego biznesowych decyzji.

Warto zauważyć, że nowy podział tyczy się wyłącznie aplikacji. Gry będą rozliczane na dotychczasowej prowizji.

Pomysł numer dwa: twoja aplikacja Win32 nie musi wyglądać przestarzale, skoro jest Fluent.

Microsoft Fluent Design System
Microsoft Fluent Design System

Jednym z największych problemów platformy UWP jest fakt, że jest nowa i nieobsługiwana przez starsze wersje Windows. Platforma Win32 jest dojrzała, szerzej dostępna i mimo swoich wad – bardzo znajoma programistom. Nie widzą oni korzyści w przepisywaniu swoich rozwiązań na zupełnie nową platformę. Na szczęście dla nas, użytkowników, będą oni teraz mogli tworzyć aplikacje Win32 wizualnie przypominające te dla UWP.

Dzięki UWP XAML Islands, twórcy aplikacji będą mogli implementować wzornictwo Fluent Design i jego zestawy API – a więc to rekomendowane dla aplikacji UWP i z nimi tożsame – do aplikacji Win32, a także Windows Forms czy WPF. W teorii oznacza to, że aplikacje klasyczne na Windows 10 mają wyglądać znacznie nowocześniej i atrakcyjniej, zyskując na czytelności. Zobaczymy jednak co zrobią programiści z tymi nowymi rozszerzeniami. Niestety, nie zaprezentowano żadnego przykładu podczas mowy otwierającej Build 2018. Liczę na takowy drugiego dnia lub podczas sesji.

Dołącz do dyskusji

Advertisement