Seagate Game Drive Xbox One 2TB – konsola Microsoftu dostała przepiękny dysk zewnętrzny, który… działa z PS4

Recenzja/Gry 07.05.2018
Seagate Game Drive Xbox One 2TB – konsola Microsoftu dostała przepiękny dysk zewnętrzny, który… działa z PS4

Seagate Game Drive Xbox One 2TB – konsola Microsoftu dostała przepiękny dysk zewnętrzny, który… działa z PS4

Gdy podłączałem Seagate Game Drive Xbox One do PlayStation 4 Pro, to mógłbym przysiąc, że słyszałem płacz Phila Spencera – szefa skrzydła Microsoftu, które odpowiada za konsole oraz gry wideo. To jednak nie moja wina, że śliczny dysk zewnętrzny posiada wszechstronne zastosowanie i cechuje go wzorowa kompatybilność z platformą konkurencji.

Zazwyczaj sprzęty i akcesoria dla graczy wyglądają okropnie. Czarne, agresywne i podświetlone LED-ami kształty przypominają krzyżówki statków kosmicznych oraz sportowych samochodów. Takie wzornictwo może się podobać, ale mniej więcej do zakończenia gimnazjum lub liceum. Pózniej użytkownik poszukuje bardziej uniwersalnych i eleganckich rozwiązań, na co rynek gier nie zawsze potrafi odpowiedzieć ciekawą ofertą.

Jestem za stary na LED-y i podświetlenia, ale akcesoria z linii Sea of Thieves niezwykle mi się podobają.

Od dłuższego czasu można kupić konsolę Xbox One oraz kontroler w barwach pirackiej, nieco rozczarowującej gry Sea of Thieves. Do tego zestawu dołączył rownież zewnętrzny dysk twardy firmy Seagate, którym można powiększyć pojemność Xboksa bez zdejmowania i rozkręcania obudowy. Wystarczy podłączyć urządzenie za pomocą kabla USB, zgodzić się na format i gotowe – dodatkowe 2 TB na gry, aplikacje i multimedia są do naszej dyspozycji.

Seagate robiło co mogło, aby przygotować ofertę kojarzoną wyłącznie z Xboksem. Firma nie tylko zdobyła licencję na oficjalne wzornictwo Sea of Thieves dla swojego urządzenia, ale rownież weszła w posiadanie unikalnych kodów na piracką broń palną, do aktywacji w cyfrowym sklepie Microsoftu. Co jeszcze lepsze, w środku znajduje się także kod na miesiąc abonamentu Xbox Game Pass. Oczywiście na obudowie dysku zostało wytłoczone logo Xboksa, a także naniesiono na nią czaszkę będącą znakiem rozpoznawczym Sea of Thieves.

Muszę przyznać, że dysk wygląda kapitalnie. To właśnie ze względu na unikalną stylistykę i wzornictwo zwróciłem na niego uwagę. Nie udało mi się zdobyć Xboksa One oklejonego Sea of Thieves, więc w pewnym stopniu wynagrodził mi to dysk twardy. Jego obudowa jest przyjemnie chropowata i pełna wgłębień wyczuwalnych pod palcami. Naprawdę solidna robota. Zwłaszcza jak na licencjonowany produkt firmy trzeciej.

Seagate Game Drive Xbox One zadziała nie tylko z Xboksem. Na pudełku nie znajdziecie takiej informacji, ale dysk świetnie dogaduje się z PS4.

Najpierw upewniłem się, że mój Kinect jest wyłączony i nie rejestruje tego niemoralnego procederu. Następnie odłączyłem dysk od Xboksa i podłączyłem do PlayStation 4 Pro. Konsola od razu rozpoznała zewnętrzny nośnik i zaproponowała jego format. Po kilku sekundach platforma Sony powiększyła się o dodatkowe 2 TB przestrzeni, na którą pobrałem świetne God of War.

Przygody boga wojny nie wczytywały się co prawda tak szybko jak ma hybrydowym dysku SSHD który wsadziłem do PS4 Pro (różnica trzech sekund na korzyść hybrydy), lecz sama gra działała bez najmniejszego zarzutu. Nie czułem jakiejkolwiek różnicy. Zero przycięć. Zero spowolnień płynności w trybie wydajności. To zasługa w łączności USB 3.0, pozwalającej na szybki transfer danych czytanych do 140 MB/sek. Gdyby ktoś wręczył mi kontroler, nie byłbym w stanie odróżnić, z którego dysku została uruchomiona gra wideo. Nie bez stopera.

Zewnętrzny dysk w Xboksie to nie tylko dodatkowe miejsce na gry. To również świetny nośnik cyfrowej biblioteki.

Seagate Game Drive Xbox One jest typowym sprzętem plug&play, który działa od razu po wyjęciu z pudełka. Wystarczy podłączyć go do gniazda USB konsoli. System operacyjny platformy zajmie się całą resztą. Co świetne, dodatkowy kabel zasilający nie jest potrzebny. Oczywiście dysk zewnętrzny można dowolnie odłączać od urządzenia. Do tego sprzęt jest naprawdę mały i naprawdę lekki, świetnie nadając się do przenoszenia.

Teraz najlepsze: biorąc nośnik do znajomego z Xboksem, wystarczy podłączyć go do cudzej konsoli, zalogować się na swoje konto Microsoft i gotowe – własna kolekcja gier jest od razu do pełnej dyspozycji dla ciebie i znajomego. W sam raz na wspólne kanapowe granie w tytuły, których kolega nie posiada we własnych cyfrowych zbiorach. Wszystko działa bajecznie prosto i intuicyjnie. Podoba mi się, że Microsoft do spółki z Seagate tak ułatwiają sprawę.

Jeżeli chodzi o parametry techniczne urządzenia, jest nieco lepiej niż w przypadku wbudowanych dysków HDD.

Prędkość działania nośnika jest porównywalna z prędkością wewnętrznego dysku HDD znajdującego się w Xboksie One/PlayStation 4. Dzięki kablowi USB 3.0 podłączonemu do odpowiedniego gniazda fakt, że korzystamy z nośnika zewnętrznego, przestaje mieć kluczowe znaczenie. Z kolei zdolność odczytu danych do 140 MB/sek sprawia, że Seagate urywa od sekundy do trzech na czasach ładowania, w porównaniu do dysku HDD znajdującego się wewnątrz konsoli.

Oczywiście te 140 MB/sek to górna granica, do której nośnik tak naprawdę nigdy nie dotrze. Realna zdolność odczytu tego modelu wynosi 120 – 130 MB/sek, co i tak jest wartością wyższą niż ta dla dysków oryginalnie instalowanych w konsolach Xbox One, Xbox One S oraz PS4 i PS4 Slim. Jak na cichutki nośnik o prędkości obrotowej 5400rpm to solidne i godne odnotowania osiągnięcie.

Problem polega na tym, że dokładnie ten sam dysk Seagate o tej samej pojemności, tym samym odczycie, tym samym zapisie i tej samej prędkości kosztuje kilkadziesiąt złotych mniej. Jest po prostu w innej obudowie i nie posiada logo Xboksa na froncie. Wybierając model z dopiskiem Game Drive (350 zł) płaci się ekstra za markę, lecz nie za dodatkowe możliwości czy lepsze osiągi. Jeżeli tak jak ja mieliście ochotę na coś cieszącego wzrok, wyższa cena nie będzie problemem. Jeśli jednak liczą się dla was wyłącznie parametry, to konsolowa licencja bardziej przeszkadza w zakupie niżeli pomaga.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement