Jezuici z Jastrzębiej Góry nie boją się technologii. W tamtejszym kościele zapłacisz kartą płatniczą

Artykuł/Bankowość 17.05.2018
Jezuici z Jastrzębiej Góry nie boją się technologii. W tamtejszym kościele zapłacisz kartą płatniczą

Jezuici z Jastrzębiej Góry nie boją się technologii. W tamtejszym kościele zapłacisz kartą płatniczą

Jednym z elementów rewolucji technologicznych jest stopniowe żegnanie gotówki i tym samym upraszczanie transakcji. Nikogo już nie dziwi, że bez gotówki zapłacimy za bilet w autobusie, czy za wirtualne zakupy. Polskiego Kościoła katolickiego o innowacyjność nikt raczej nie posądzał, a tu niespodzianka: w parafii w Jastrzębiej Górze pojawił się terminal i można już posługiwać się kartą płatniczą.

W parafii zakonnej jezuitów w Jastrzębiej Górze o wprowadzeniu płatności bezgotówkowych myślano już od pewnego czasu. Bo też często upominali się o to mieszkańcy i turyści. Zwłaszcza ci drudzy.

Turyści są bezgotówkowi.

– Jesteśmy znaną miejscowością turystyczną. W pobliżu nie ma żadnego bankomatu i od lat przyjezdni są przyzwyczajeni do płacenia wszędzie kartą, zamiast gotówką. Tylko nie w naszej parafii. Uznaliśmy, że czas to zmienić i wyjść tym ludziom naprzeciw – mówi Spider’s Web o. Andrzej Batorski, proboszcz parafii  pod wezwaniem Św. Ignacego Loyoli i Św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze.

Pomysł pomysłem, ale niezbędna była zgoda przełożonych. Ci, widząc, że projekt realizowany byłby przy współpracy z Fundacją Polska Bezgotówkowa nie widzieli żadnych przeszkód. I tym sposobem w kancelarii parafii pojawił się terminal płatniczy, z którego może skorzystać każdy, kto chcąc wpłacić daną sumę na konkretny cel, nie ma akurat przy sobie gotówki.

Za ofiarę, ale nie tylko.

W ten sposób możemy opłacić ofiarę, zamiast dawać tradycyjnie „na tacę”. Bezgotówkowa płatność możliwa jest też w innych przypadkach: opłat kościelnych, czy cmentarnych – np. za grób.

– Możliwość płacenia kartą dotyczy tak naprawdę każdej opłaty. Nie jesteśmy jednak dużą parafią i w naszym przypadku najczęstsze opłaty to te związane z ofiarą podczas niedzielnych nabożeństw. Do tej pory z takiej okazji skorzystało około 30 osób, ale jestem przekonany, że z tygodnia na tydzień będzie ich więcej – przekonuje o. Batorski.

Parafia w jastrzębiej Górze dysponuje terminalem płatniczym zaledwie od kilku dni. Miniona niedziela była pierwszym, poważnym sprawdzianem dla nowej możliwości. I chociaż trudno mówić od razu o lawinowym zainteresowaniu, to warto odznaczyć, że odwiedzający parafię ów odważny krok oceniają jak najlepiej. Krytyki nie ma.

– Przecież sami coraz częściej płacą kartą i nawet nie mają żadnej gotówki przy sobie. Nasze rozwiązanie jest dla takich osób tym samym po prostu ułatwieniem – przekonuje proboszcz nadmorskiej parafii.

Bezgotówkowy trend w całym kraju.

Zadowolenia z takiego obrotu sprawy nie kryje Fundacja Polska Bezgotówkowa, która do końca tego roku chce postawić w całej Polsce 100 tys. terminali., tak żeby najróżniejsze formy płatności obecne na rynku miały takie same prawa i możliwości. Współpraca z jezuicką parafią jak najbardziej wpisuje się w tę strategię.

“Cieszy nas, że do programu przystąpiła również pierwsza polska parafia. Dzięki zainstalowanym terminalom można w sposób bezgotówkowy i bezpieczny dawać ofiary, dokonać płatności w zakrystii czy też w kancelarii parafialnej. Jest to dość naturalny trend” – mówił Wirtualnym Mediom Paweł Widawski, wiceprezes Fundacji Polska Bezgotówkowa.

Kościół nie boi się innowacji.

Byłoby co najmniej dziwne, gdyby Kościół katolicki, w opozycji do rzeczywistości z góry negował nowe rozwiązania technologiczne. I byłoby to bardzo ryzykowne w czasach, w których wiernych w kościołach jest jednak coraz mniej. Teraz trzeba raczej ich przyciągać niż zniechęcać.

Dla Kościoła jest już oczywiste, że muszą szukać nowych form ewangelizacyjnych, muszą bardziej współgrać z dynamicznie rozwijającym się otoczeniem. Jednym z jego elementów jest z pewnością otwarcie na nowe technologie.

I poszczególne parafie starają się odnaleźć w tym nurcie. Rok temu terminal pojawia się u Dominikanów przy ul. Freta w Warszawie. Ale można było z niego korzystać wyłącznie płacąc za publikację wydawnictwa katolickiego „W drodze”. Z kolei w tym roku, paryski kościół Saint Francois de Molitor wprowadził płatności zbliżeniowe: od 2 do 10 euro.

Dołącz do dyskusji

Advertisement