Bancovo rośnie. Do agregatora kredytów dołączają kolejne firmy

Artykuł/Bankowość 09.05.2018
Bancovo rośnie. Do agregatora kredytów dołączają kolejne firmy

Bancovo rośnie. Do agregatora kredytów dołączają kolejne firmy

Platforma Bancovo ruszyła w marcu. Właściciel marki, spółka NewCommerce Service, od początku zapowiadał ofensywę, która na koniec roku ma skutkować współpracą z, co najmniej, 12 podmiotami. Powstanie też aplikacja mobilna.

Zasilona 30 mln zł przez Alior Bank SA spółka NewCommerce Service od początku miała konkretne plany co do Bancovo. Dostrzeżono potencjał, zwłaszcza w dobie nadchodzącej dyrektywy PSD2 i zapowiedziano, że zostanie wykorzystany.

Bancovo ma potencjał stać się najważniejszą platformą e-commerce branży finansowej w Polsce, która w 2020 sprzeda łącznie 2-3 mld zł kredytów. Startujemy z ofertą czterech instytucji finansowych, niemniej zainteresowanie dołączeniem do naszej platformy jest duże, a kolejne integracje są już w toku – mówiła podczas marcowej inauguracji Monika Charamsa, prezes spółki NewCommerce Services.

Dwie integracje na start.

Właściciel marki Bancovo właśnie poinformował, że agregator kredytów zyskał nowych partnerów: Hapipożyczki, należące do grupy IPF Polska, której częścią jest m.in. Provident Polska, a także spółkę SMS Kredyt. Ci dołączyli do obecnych od początku: Inbanku, Alior Banku, TakTo Finanse oraz SuperGrosza. Ale to dopiero początek.

Dołączenie do naszego grona kolejnych partnerów oznacza, że użytkownicy otrzymują nowe opcje wyboru. A to nie koniec integracji, jakie mamy zaplanowane na ten kwartał – zapowiada Monika Charamsa, szefowa NewCommerce Services.

Do 3 mld zł kredytów rocznie.

Cel jest prosty. Na koniec roku Bancovo ma skupiać w sumie od 12 do 14 podmiotów, tak by wybór użytkownika mógł być jak największy. Za wygodę zaś ma w przyszłości odpowiadać aplikacja mobilna, która światło dziennie powinna ujrzeć do końca grudnia.

Bancovo ma potencjał stać się najważniejszą platformą e-commerce branży finansowej w Polsce, która w 2020 sprzeda łącznie 2-3 mld zł kredytów. Klienci w XXI wieku są przyzwyczajeni do tego, że większość spraw załatwia przez internet – konkretnie pozycjonuje Bancoco w przyszłości Monika Charamsa.

Przeglądaj, wybieraj, zaciągaj.

Zasada działania Bancovo jest prosta. Tego typu agregatory, skupiające w jednym miejscu oferty różnych podmiotów, działają w Polsce od lat. Czy to w sprawie najzwyklejszych zakupów, czy na przykład ubezpieczeń. Dokładnie tym samym tropem podąża Bancovo.

Dzięki platformie nie tylko wyszukamy najdogodniejszą dla nas ofertę kredytową, ale zaraz potem szybko i bezpiecznie podpiszemy stosowną umowę. Na razie będzie to dotyczyć kredytów i pożyczek, a w przyszłości także kontraktów mikrohipotecznych oraz produktów ubezpieczeniowych.

Rośnie konkurencja?

To, że Bancovo otwiera nowe drzwi w naszym kraju, wcale nie oznacza, że zaraz za tym serwisem nie pojawią się inni, opierający swoją działalność na regulacjach wprowadzanych przez dyrektywę PSD2. Ta żegna dotychczasowy bankowy ład i do stołu zaprasza inne instytucje. Ich współpraca ma determinować wygodę i zadowolenie użytkownika.

Nie ma się więc co dziwić, że już teraz na horyzoncie pojawiła się pierwsza konkurencja dla Banocovo. Mowa o polskiej spółce technologicznej FinAi, która już w pierwszych trzech miesiącach 2018 r. miała udostępnić klientom platformę kredytową. Terminu nie udało się dochować, ale start kredytowego agregatora FinAi zdecydowanie zbliża się wielkimi krokami. Według zapowiedzi w 2020 r. platforma FinAi powinna udzielić kredytów na łączną kwotę 1 mld zł.

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement