Flinstonowie już rysują się sami. Sztuczna inteligencja nauczyła się tworzyć kreskówki

News/Technologie 16.04.2018
Flinstonowie już rysują się sami. Sztuczna inteligencja nauczyła się tworzyć kreskówki

Flinstonowie już rysują się sami. Sztuczna inteligencja nauczyła się tworzyć kreskówki

Craft ma za zadanie ułatwić w przyszłości tworzenie kreskówek i filmów animowanych. Spokojnie, to nie jest kolejna historia o tym, jak sztuczna inteligencja pozbawi nas pracy. To ta druga, o tym, jak SI wybawi nas od powtarzania w kółko tych samych nudnych czynności.

Naukowcy z Allen Institute for Artificial Intelligence kazali programowi Craft przeanalizować 25 tys. trzy-sekundowych kawałków z Flinstonów. Wszystkie opatrzone były opisem wyjaśniającym co kto robi, gdzie się znajduje i z jakich rekwizytów korzysta.

Craft jest na etapie rozwoju Flinstonów.

Sztuczna inteligencja była w stanie przeanalizować te informacje, a potem poskładać je i złożyć w nowych konfiguracjach, tworząc sceny w oparciu o nowo napisane scenariusze. Sama idea nie jest nowa. W animacji takie składanie klocków jest wykorzystywane od dawna, ale jak na razie ta technika opiera się na pracy człowieka.

Craft Flinstones

Mimo że problem wygląda banalnie, wcale taki nie jest. Najlepiej obrazują to nieudane kadry, na których sztucznej inteligencji nie udało się wszystkiego dobrze dobrać, wypozycjonować lub oddać skali. Czasami po prostu przedmioty, które miały się pojawić, za rzadko występowały wcześniej i Craft nie miał ich dobrze zidentyfikowanych. Innym razem nie radził sobie ze zrozumieniem zdania opisującego scenę.

Craft blędy

Idealny do bajek?

Umówmy się, na razie takie zabawy mogą się sprawdzać tylko w wypadku mało złożonych kreskówek. Dlatego do testów wybrano Flinstone’ów. Ciągle pojawiają się tam te same postacie, ilość miejsc, w jakich przebywają, jest mocno ograniczona, tak samo jak liczba narzędzi, którymi manipulują. Nie ma tam zaskakujących zmian perspektywy czy dynamicznych animacji. Jest prosto i przejrzyście. W sam raz do nauki. I w sam raz dla dzieci.

Ktokolwiek ma niewątpliwą przyjemność zajmowania się dziećmi, widzi, jaki potencjał ma ten program. Bajki dla najmłodszych często składają się z całej masy powtórzeń i prostych uschematyzowanych animacji. Oddelegowanie składania tych schematów w sceny do komputera nie tylko mogłoby ułatwić pracę, ale i ją znacznie przyśpieszyć. Nie chodzi o to, żeby od podstaw wygenerować cała kreskówkę na komputerze, ale żeby ograniczyć ilość pracy w przypadku mało dynamicznych i powtarzalnych motywów.

Jeśli chodzi o współczesne animacje skierowane dla dorosłych, to i tu maszyna pewnie będzie mogła pomóc Jeden z filmów, na który najbardziej czekam z tym roku, to Batman Ninja. Śmiejcie się ile chcecie, ale jego trailer wygląda równie świetnie, jak idiotycznie brzmi tytuł. Czekam na niego od dawna, ale produkcja wysokiej jakości animacji wymaga czasu. Gdybym mogła dostawać takie filmy częściej, bo komputer przyspieszałby część procesu twórczego, to trzymam kciuki za Crafta.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement