Zapytaliśmy twórców World of Warcraft o to, co czeka graczy w dodatku Battle for Azeroth

Relacja/Gry 11.04.2018
Zapytaliśmy twórców World of Warcraft o to, co czeka graczy w dodatku Battle for Azeroth

Zapytaliśmy twórców World of Warcraft o to, co czeka graczy w dodatku Battle for Azeroth

Poznaliśmy niedawno datę premiery kolejnego dodatku do World Of Warcraft, czyli Battle for Azeroth oraz kilka innych szczegółów – np. zawartość edycji kolekcjonerskiej. Miałem możliwość porozmawiać z dwojgiem z twórców gry, pracujących nad nowym dodatkiem i wypytać ich o dodatkowe detale.

Rozmawiamy z:

  • Ely Cannon – pracuje w Blizzardzie od 2006 roku. Przewodzi zespołowi zajmującemu się przygotowaniem środowiska w świecie gry – terenów, które zwiedza gracz, wraz z efektami świetlnymi i pogodowymi.
  • Michael Bybee – w Blizzard od 2007 roku. Jest producentem: zajmuje się koordynacją pracy projektantów, artystów, testerów i programistów.

Hubert Taler, Spider’s Web: Jakiego typu dane zbieracie od graczy w fazie alfa i jak wpływają one na wasze decyzje dotyczące rozwoju gry?

Michael: Istnieje wiele metod zbierania danych na temat odbioru gry. Przede wszystkim mamy fora dyskusyjne – nawet Ian Hazzikostas wraz z całym zespołem czytają fora, przeglądają raporty społeczności. Oprócz tego w wersji alfa istnieje narzędzie, które umożliwia przekazanie opinii o każdym elemencie gry. Na przykład gdy kończymy misję, mamy możliwość wyrażenia swojej opinii o niej. Zbieramy mnóstwo tego typu danych. Media społecznościowe, a nawet wywiady takie jak ten, również są dla nas źródłem wiedzy o tym, jak moglibyśmy poprawić grę.

Ely: Mnie również oglądanie streamów graczy i patrzenie jak nawigują w świecie gry uczy, co ich powstrzymuje albo co powoduje, że skierują się w jakąś stronę.

Czy możecie powiedzieć coś więcej o grze końcowej (endgame)? Osiągam poziom 120, otwiera się dla mnie drugi kontynent i co dalej? Jakiego typu zawartość mnie tam czeka? Misje układające się w historię? World Quests? Czy coś jeszcze?

Michael: Czeka cię sporo rzeczy. Dajmy na to, grasz postacią po stronie Przymierza, grałeś na Kul Tiras, i po osiągnięciu maksymalnego poziomu rozpoczniesz kampanię wojenną, która przedstawi ci nowy kontynent Zandalar. Zostaniesz tam wysłany, aby ustanowić przyczółki w różnych miejscach na Zandalarze.

Dodatkowo otrzymasz world quests (globalne misje) na tym kontynencie i zostaną ci udostępnione wszystkie lochy  na tamtym kontynencie. Oprócz tego odkryjesz misje zlecane na przykład przez neutralne frakcje.

Ciekawe, że wspomniałeś o lochach

Michael: Tak, w trakcie zdobywania poziomów będziesz odwiedzał lochy, które pomogą ci w progresji. Na drugim kontynencie czekają cię lochy gry końcowej.

Skoro już mówimy o lochach – czy będą odgrywały znaczącą rolę w levelowaniu postaci?

Michael: Istnieją gracze, którzy lubią levelować w lochach – i nadal będą mieli taką opcję. Będzie to ograniczone do lochów na kontynencie twojej frakcji. Będą one również służyć do kulminacji serii misji – podobnie jak było to w Legionie. Będą one miały również unikalne środowiska…

Ely: Tak, mamy niezłą mieszankę lochów, które przedstawiają wnętrze i świat zewnętrzny. Nie będą to więc lochy w sensie dosłownym – jakieś podziemia – ale normalne krajobrazy, z elementami instancji wbudowanymi w środowisko.

Jaka będzie, z drugiej strony, rola ekspedycji na wyspy w progresji postaci? Wiem, że będziemy otrzymywać azuryt z tych ekspedycji. Może coś jeszcze, np przedmioty?

Michael: Na pewno azuryt, a jeśli chodzi o inne nagrody, jeszcze nie zdecydowaliśmy. Nie wiemy, jak często gracze będą korzystać z wypraw. Chcielibyśmy, aby gracz czuł się nagrodzony, a równocześnie nie chcielibyśmy, aby czuł, że musi wykonywać wyprawy. W tej chwili nie wiemy więc nic więcej o nagradzaniu graczy za wykonywanie ekspedycji.

A co z frontami wojennymi? Będą odgrywać rolę w levelowaniu?

Michael: Tutaj mam dla ciebie odpowiedź: fronty wojenne będą przeznaczone dla graczy na maksymalnym poziomie.

Jakiego typu kosmetyczne zmiany i zmiany usprawniające grę znajdziemy w Battle for Azeroth? Może doczekamy się zwiększenia liczby misji w Quest Logu?

Michael: (pominął pytanie o Quest Log nieco złośliwym śmiechem). Jedną ze zmian jest zmiana w profesjach: będą one podzielone na poszczególne dodatki. Jako nowy gracz zaczynający swoją przygodę z Battle for Azeroth będziesz musiał jedynie wykonywać przedmioty z tego dodatki – nie będziesz musiał zaczynać od poziomu 1, i np. w przypadku krawiectwa wykonywać “Len”, “Wełnę” (linen cloth, wool cloth – przykłady materiałów wykonywanych przez początkujących krawców w World of Warcraft).

Innym przykładem takiej kosmetycznej zmiany są zmiany w mapach. Mają większą rozdzielczość, i pokazują więcej szczegółów.

Co z world questami? Podobały się wam w Legionie? Zostają?

Michael: Tak, będzie więcej world questów, powrócą emisariusze i każda frakcja będzie miała sześć grup z którą będzie mogła rozwijać reputację za pomocą misji globalnych. Trzy będą przypisane do Hordy lub Przymierza, a pozostałe trzy będą neutralne i dostępne dla obu frakcji.

Bardzo nam się podobał system world questów w Legionie – chcemy go trochę usprawnić, ale nie zmieniamy go w znaczący sposób.

A szerzej: czego nauczyliście się w Legionie i co będziecie kontynuować w Battle for Azeroth. Wiem już, że world questy, a coś jeszcze?

Michael: Heart of Azeroth – jest to coś podobnego do broni artefaktowej.

Ely: Skyboxy (warstwa tła odpowiadającego za niebo i odległy krajobraz ) na Argusie bardzo nam się udały i zaczęły pomagać nam opowiadać historię. Zmieniały się wraz z nią i pomagały zbudować świat przedstawiony.

Ian wspomniał coś o unikalnej misji, którą gracze Hordy będą musieli wykonać aby zyskać przychylność trolli z Zandalaru. Możesz powiedzieć coś więcej?

Michael: Powiem trochę, ale nie chcę zepsuć ci zabawy. Niedługo będzie to w alfie. Jako gracz Hordy będziesz pracował dla Sylvanas nad uratowaniem księżniczki Talanji – córki króla trollów z Zandalaru. Zaskarbi ci to ich przychylność. Księżniczka jest więziona gdzieś w starym świecie i twoim zadaniem będzie dostarczenie jej do ojca.

Ely, co inspirowało ciebie i twój zespół przy tworzeniu poszczególnych krain w Battle for Azeroth? Każda z nich ma dość unikalną atmosferę i styl artystyczny

Ely: Tiragarde to kraina fiordów, przed którą kiedyś przeszedł lodowiec, kształtując jej krajobraz. Stormsong z kolei jest lżejsza i bardziej kolorowa – trochę jak Holandia. Drustvar z kolei to trochę Nowa Anglia (region na północnym wschodzie USA, uważany za kolebkę kultury Stanów), małe miasteczka w jesiennych kolorach, i polowanie na czarownice.

Po stronie Zandalaru mamy Zuldazar – jest inspirowany pierwotną dżunglą, biegają tam dinozaury i dzikie pierwotne bestie. Nazmir z kolei to teren, który został zalany i stał się bagniskiem. Vol’dun – kolejna z krain na Zandalarze została zmieniona przez wydarzenia, o których opowiemy i stała się fantastyczną wersją krainy pustynnej.

Dziękuję za poświęcony czas.

Dołącz do dyskusji

Advertisement