Twój samochód twoim paczkomatem. Amazon rozpoczął doręczanie przesyłek wprost do bagażnika

News/Technologie 24.04.2018
Twój samochód twoim paczkomatem. Amazon rozpoczął doręczanie przesyłek wprost do bagażnika

Twój samochód twoim paczkomatem. Amazon rozpoczął doręczanie przesyłek wprost do bagażnika

Co to jest — ma kierownicę, cztery koła, bagażnik, silnik i masz na to prawo jazdy? Według Amazonu: potencjalny paczkomat. 

Nikt nie lubi czekać na kuriera. Trzeba na niego czekać godzinami, a i tak przyjeżdża zawsze wtedy, kiedy na sekundkę wyjdziesz do sklepu, to jedno z uniwersalnych praw zdalnych zakupów. Amazon chce nas jednak przekonać, że tak być nie musi i czasy wyczekiwania na paczkę z nosem przyklejonym do szyby powoli odchodzą w przeszłość. Firma startuje z usługą, dzięki której zamiast do domu klienta, kurierzy będą dostarczać przesyłki do jego samochodu. Na razie tylko w Stanach Zjednoczonych.

Amazon Key otwiera już domy i samochody.

Amazon wystartował rok temu z usługą Amazon Key, która umożliwia dostarczenie paczki bezpośrednio do domu danej osoby, nawet jeśli jej tam nie ma. Kurier, który dostaje jednorazowy dostęp do zamka, wchodzi, zostawia paczkę w przedpokoju i wychodzi. Problem z tym rozwiązaniem jest oczywisty. Mało kto czuje się komfortowo z obcymi wchodzącymi samopas do jego domu. Co innego z otwieraniem samochodu.

Nowa usługa, która właśnie ruszyła w 37 miastach Stanów Zjednoczonych, jest banalne prosta w obsłudze. Po zrobieniu zakupów na Amazonie trzeba po prostu wybrać, gdzie chce się odebrać zakupy i określić opcję dostarczenia paczki jako „do samochodu”. W dniu dostawy w wyznaczonych godzinach do zaparkowanego w okolicy podanego adresu pojazdu podejdzie kurier. Znajdzie auto, otworzy je za pomocą jednorazowego kodu, zeskanuje paczkę, włoży ją do bagażnika i zamknie za sobą samochód, a klient zostanie o tym niezwłocznie powiadomiony.

Trzeba spełnić sporo wymagań, żeby dostać paczkę do bagażnika.

Do tej pory umowy na wykorzystanie tego systemu podpisały z Amazonem tylko dwa koncerny — Volvo i General Motors. W związku z tym oferta dotyczy tylko ich aut i to w tych wyprodukowanych najwcześniej w 2015 r. Co więcej, żeby z niej skorzystać, trzeba mieć wykupioną subskrypcję Amazon Prime oraz parkować w jednym z 37 miast Stanów Zjednoczonych, w których ta usługa jest dostępna. Zalew doręczeń do samochodu raczej więc firmie nie grozi.

Co ciekawe, w całym tym układzie to Volvo jest bardziej doświadczoną stroną. Z możliwości dostarczania przesyłek do samochodów posiadacze aut tej marki korzystają już w krajach nordyckich i Szwajcarii w ramach Volvo On Call.

Dołącz do dyskusji

Advertisement