Facebook stawia na lokalne treści. Szybciej dowiesz się o dyskotece w domu kultury niż o koncercie w Spodku

News/Social media 26.03.2018
Facebook stawia na lokalne treści. Szybciej dowiesz się o dyskotece w domu kultury niż o koncercie w Spodku

Facebook stawia na lokalne treści. Szybciej dowiesz się o dyskotece w domu kultury niż o koncercie w Spodku

Od dziś prędzej dowiesz się, kto zagra w lokalnym ośrodku kultury niż w Spodku. Wiadomości lokalne na Facebooku mają otrzymać wyższy priorytet, również w Polsce. 

Świat Facebooka powoli wraca do normy po aferze z Cambridge Analytica. Nie ma się co dziwić. Im szybciej serwis dostarczy nowych tematów, tym prędzej świat zapomni o skandalu. Z drugiej strony, firma nie może nagle rzucić wszystkiego i zajmować się tylko jednym tematem.

Wiadomości lokalne na Facebooku.

Platforma Zuckerberga poinformowała w poście na blogu, że rozszerza projekt polegający na nadaniu wyższego priorytetu wiadomościom płynącym od lokalnych wydawców. Do tej pory algorytm działał w ten sposób tylko w Stanach Zjednoczonych, teraz ta zmiana ma być dostępna już w każdym języku i w każdym kraju. To jeden z elementów polityki, mającej na celu poprawę jakości aktualności i naprawę sposobu, w jaki z Facebooka korzystają użytkownicy.

Mark Zuckerberg zapowiadał w tym roku, że w jego serwisie społecznościowym jest miejscem tylko na informacje wysokiej jakości. Najlepiej takie, które dotyczą spraw najbliższych odbiorcy. A cóż może być bliższego sercom użytkowników niż lokalne wiadomości? Dzięki nim dowiemy się, która ulica przejdzie remont w niedalekiej przyszłości oraz tego, że zmniejsza się pogłowie dzików w pobliskim lesie, bo afrykański pomór świń zebrał krwawe żniwo wśród tych włochatych zwierząt.

Kim są lokali wydawcy?

Do grupy tworzącej wiadomości lokalne na Facebooku zaliczają się ci wydawcy, którzy są znacznie częściej czytani na określonym obszarze. Co prawda, Facebook nie określił dokładnie, jaki to obszar, ale firma zaznacza, że może on obejmować nawet kilka miast.

Treści publikowane przez obserwowanych przez użytkowników, lokalnych wydawców i posty znajomych, którzy linkują do nich, pojawią się wyżej w aktualnościach. Na szczęście nie nadpisuje to opcji „wyświetl jako pierwsze”, dzięki której użytkownik nadal może sam decydować o tym, co dla niego jest ważne. Dopóki nie wyczerpie limitu takich źródeł.

Dołącz do dyskusji

Advertisement