Team Kinguin nie miał sobie równych w Pucharze Polski w CS:GO

News/Gry 03.03.2018
Team Kinguin nie miał sobie równych w Pucharze Polski w CS:GO

Team Kinguin nie miał sobie równych w Pucharze Polski w CS:GO

Team Kinguin dość łatwo poradziło sobie z Pride w finale Pucharu Polski Cybersport. Zwycięstwo 2:0 udowodniło, że “Pingwiny” przewodzą krajowej stawce Counter Strike: Global Offensive.

Finał trzeciego sezonu Pucharu Polski Cybersport uświetnił katowicki Intel Extreme Masters 2018. Do Expo przyjechały cztery drużyny. W półfinałach zmierzyły się tomorrow.gg z Team Kinguin i Pride z Pompa Team.

Pierwszy półfinał miał bardzo jednostronny przebieg. Można wręcz powiedzieć, że Kinguin przejechało po swoim przeciwniku jak walec.

Drugi mecz miał zupełnie inny przebieg. Faworyzowane Pride przegrało pierwszą mapę. Na drugiej prowadziło już różnicą 7 punktów, ale pozwoliło Pompie na zmniejszenie dystansu i wyjście na prowadzenie. Końcówka znów należała jednak do “Orłów” z Pride. O losach meczu zadecydowała trzecia mapa – dość łatwo wygrana przez Pride.

Pompa próbowała, ale nie dała rady.

Finał Team Kinguin – Pride miał jednostronny przebieg.

Gracze Pride wspominają, że o wiele lepiej gra się im z innymi potentatem krajowego podwórka – AGO Gaming, podczas gdy na “Pingwiny” wciąż nie mogą znaleźć recepty. Tak było i tym razem. Kinguin oddało przeciwnikom zaledwie 16 rund na dwóch mapach.

Kinguin odbiera Puchar Polski w CS:GO.

Podopieczni Mariusza „Loorda” Cybulskiego dzielili i rządzili, a za myszką i klawiaturą szalał najlepszy na obu mapach Paweł “innoscent” Mocek. Mocek od grudnia zeszłego roku reprezentuje barwy niemieckiego zespołu Sprout.

Team Kinguin za zwycięstwo skasował 12 tys. zł.

Pride za drugie miejsce dostało 7 tys. zł, podczas gdy półfinaliści musieli zadowolić się kwotą 3 tys. zł.




Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement