Tuż przed śmiercią Stephen Hawking wysłał do publikacji ostatni artykuł. Odpowiada na ważne pytania i zostawia nas z nowymi zagadkami

Artykuł/Nauka 19.03.2018
Tuż przed śmiercią Stephen Hawking wysłał do publikacji ostatni artykuł. Odpowiada na ważne pytania i zostawia nas z nowymi zagadkami

Tuż przed śmiercią Stephen Hawking wysłał do publikacji ostatni artykuł. Odpowiada na ważne pytania i zostawia nas z nowymi zagadkami

Kilka dni przed śmiercią Stephen Hawking wraz ze współautorem, Thomasem Hertogiem, wysłał do publikacji swój ostatni artykuł. To matematyczna analiza skutków inflacji kosmologicznej, zatytułowana A Smooth Exit from Eternal Inflation?

Artykuł (który można przeczytać na zajmującej się dziełami naukowymi przed ich publikacją stronie ArXiv) wymaga znajomości złożonej matematyki opisującej hipotezę inflacji kosmologicznej – czyli rozszerzania się Wszechświata, co ma prowadzić w końcu do jego cieplnej śmierci, gdy cała energia i materia będzie równomiernie rozproszona. Hipoteza inflacji wyjaśnia też kilka zagadek na temat naszego Wszechświat – np. zagadnienie jego jednorodności – ale też pozostawia wiele zagadek.

Jedną z idei, która napędzała umysł Hawkinga tuż przed jego śmiercią, była koncepcja wielu wszechświatów – w których nasz Wszechświat jest jednym z wielu. Tak wynikało z modelu matematycznego, którym opisano Wielki Wybuch i model inflacyjny w 1983 r.

Współautor ostatniego artykułu Hawkinga, Thomas Hertog, tak skomentował go dla The Sunday Times:

Chcieliśmy dokonać transformacji koncepcji multiwersum (wielu wszechświatów) w testowalną teorię naukową.

Teoria inflacyjna wzbudza wiele kontrowersji. Do dziś powstało ponad 50 jej wariantów, a wielu naukowców nie uważa jej za interesującą. Dyrektor kanadyjskiego Perimeter Institute mówi wprost w The Sunday Times:

Wciąż nie mam pojęcia, dlaczego Hawking uważał ją za ciekawą intelektualnie.

Sam artykuł Hawkinga nie jest łatwy do zrozumienia, posiłkowałem się więc komentarzami naukowców, którzy go przeczytali (i w pełni zrozumieli), głównie profesora Carlosa Franka z Durham University. Z jego komentarzy mogę z tego wywnioskować, że zawiera on dwie podstawowe koncepcje.

  1. Po pierwsze wyjaśnia, że wszechświaty nie powstawały chaotycznie i losowo. Ograniczenia fizyczne powodowały, że zaistniał pewien porządek w tym procesie, co spowodowało również, że liczba elementów tworzących multiwersum jest mniejsza, niż poprzednio sądzono.
  2. Po drugie sugeruje, że zjawisko powstawania wszechświatów mogło pozostawić ślad w postaci promieniowania tła. Odpowiednio czuły detektor umieszczony w sondzie kosmicznej mógłby go wykryć, co potwierdziłoby teorię wielu wszechświatów. Oczywiście nie oznacza to, że w jakikolwiek sposób moglibyśmy się z innymi wszechświatami skontaktować.

Stephen Hawking nie otrzymał nigdy Nagrody Nobla. Jego prace były zbyt teoretyczne – komitet noblowski przyznaje ten honor jedynie teoriom przetestowanym w praktyce. Być może ta ostatnia praca byłaby przełomową – po potwierdzeniu obserwacyjnym hipotezy multiwersum. Niestety Nagrody Nobla nie można otrzymać pośmiertnie…

Dołącz do dyskusji

Advertisement