Samsung Galaxy S9 zdetronizował Pixela 2 w teście DxO. Mamy nowego króla fotografii mobilnej

Artykuł/Foto 02.03.2018
Samsung Galaxy S9 zdetronizował Pixela 2 w teście DxO. Mamy nowego króla fotografii mobilnej

Samsung Galaxy S9 zdetronizował Pixela 2 w teście DxO. Mamy nowego króla fotografii mobilnej

Mamy nowego króla fotografii mobilnej, przynajmniej według serwisu DxO. Samsung Galaxy S9 Plus zdetronizował dotychczasowego lidera, Google Pixela 2. 99 punktów. Taki wynik osiągnął Samsung Galaxy S9 Plus w teście DxO, co jest najwyższym rezultatem w historii mobilnych pomiarów serwisu.

Nie wszyscy ufają testom DxO, nie wszyscy rozumieją metodologię pomiarów, a inni uważają, że nie da się sprowadzić wyniku aparatu do postaci jednej liczby. Sporo w tym racji, ale dzięki powtarzalności testów DxO wyrosło na największą branżową wyrocznię, obok której nie sposób przejść obojętnie.

Mamy nowego króla. Galaxy S9 Plus wyprzedził wszystkich: Pixela 2, iPhone’a X, Huawei Mate 10 Pro, iPhone’a 8 Plus i swojego starszego brata, Galaxy Note’a 8.

W serwisie DxO na finalny wynik ma wpływ składowa z testu trybu foto oraz filmowania. Galaxy S9 w teście foto zdobył 104 punkty, co jest najwyższym wynikiem w historii serwisu. W teście wideo smartfon uzyskał 91 punktów, co nie jest najwyższym wynikiem, ale znajduje się w ścisłym topie. Jak piszą autorzy testu:

Samsung Galaxy S9 Plus to smartfon, którego aparat nie ma żadnych realnych słabości. Sprawdza się świetnie, konsekwentnie zapewniając bardzo dobrą jakość zdjęć i filmów we wszystkich warunkach oświetleniowych.

Największe zalety w trybie zdjęciowym to bardo dobra kontrola nad szumem, dobre odwzorowanie detali, szybki i dokładny autofocus, odwzorowanie koloru i bardzo dobra rozdzielczość obrazu, nawet przy powiększeniu x4. Wadami są okazjonalne problemy z ustawieniem ekspozycji, niepożądane zabarwienia i pomniejsze problemy z kolorami przy bardziej skomplikowanych warunkach.

Z kolei w trybie wideo DxO doceniło jasność i kolorystykę, dobór i zmianę ekspozycji przy zmiennych warunkach oświetleniowych, stabilny i szybki autofocus, dobrą redukcję szumów oraz wydajną stabilizację. Wadami są okazjonalne skoki w ekspozycji (bez płynnych przejść), zbyt mała ilość drobnych detali, a także niepożądane obwódki wokół obiektów.

Po kilku dniach testów jestem w stanie uwierzyć w te wyniki.

Samsung Galaxy S9 potrafi zdziałać nocą prawdziwe cuda, o czym przekonałem się podczas nocnego fotospaceru. Kiedy wrzuciłem kilka zdjęć z S9 Plusa do mediów społecznościowych, część osób poddawała w wątpliwość, że to kadry ze smartfona! Dla mnie to najlepszy dowód na to, że nowy Samsung naprawdę daje radę.

Pamiętajmy jednak, że S9 Plus wyprzedził Pixela 2 tylko o punkcik w ogólnym wyniku.

W kwestii samych zdjęć Samsung osiągnął wynik o 5 punktów lepszy, ale nie jest tak, że Pixel 2 po premierze Galaxy S9 zaczął robić słabe zdjęcia. To nadal kapitalny sprzęt, który nocą potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć.

Tym bardziej, że w kilku kluczowych kategoriach Pixel 2 XL wygrywa z Galaxy S9 Plus. Według DxO, smartfon Google’a nieco lepiej radzi sobie z ekspozycją i kontrastem, kolorem, autofocusem oraz teksturą zdjęć. Sporo gorzej radzi sobie z szumami, rozmywaniem tła i oczywiście zoomem, jako że Pixel 2 ma pojedynczy aparat.

Jak pisze DxO, Galaxy S9 nie ma żadnych widocznych słabych stron. Nawet jeśli w jakiejś kategorii przegrywa z konkurencją, to jest urządzeniem godnym zaufania, które poradzi sobie w każdych warunkach oświetleniowych. Punkcik przewagi jest więc symboliczny, ale przecież od zawsze król może być tylko jeden.




Dołącz do dyskusji

Advertisement