Plogging łączy bieganie ze zbieraniem śmieci. Szwedzki pomysł na spędzanie wolnego czasu dotarł na Śląsk

Artykuł 26.03.2018
Plogging łączy bieganie ze zbieraniem śmieci. Szwedzki pomysł na spędzanie wolnego czasu dotarł na Śląsk

Plogging łączy bieganie ze zbieraniem śmieci. Szwedzki pomysł na spędzanie wolnego czasu dotarł na Śląsk

Nie mija moda na bieganie. Cały czas rośnie też świadomość ekologiczna. Nasi sąsiedzi, oddzieleni od nas morzem postanowili połączyć te dwa zjawiska i tak powstał plogging, czyli zbieranie śmieci podczas biegania.  Z okazji Dnia Ziemi szwedzki wynalazek zawita do Parku Śląskiego.

Kilka lat temu Polacy gremialnie włożyli buty do biegania i ruszyli przed siebie. To w miarę tania forma relaksu i treningu jednocześnie. Wymaga od nas tak naprawdę jednego: samozaparcia. Widać ta sztuka nam się nieźle udaje, bo z roku na rok biegaczy w naszym kraju przybywa.

Wrażliwość ekologiczna pisana smogiem.

Jednocześnie myślimy coraz bardziej ekologicznie. Spowodowane jest to przede wszystkim nagłośnieniem sprawy smogu, który powoduje, że pod względem zanieczyszczenia powietrza zbliżamy się do światowej czołówki.

Najnowsza moda pochodzi ze Szwecji Tajemniczy plogging to nic innego, jak połączenia biegania ze zbieraniem śmieci. Sama nazwa zjawiska to synteza dwóch terminów: jogging i szwedzkiego plock upp (podnosić).

Plogging, czyli biegać i zbierać.

Zaczęło się, jak prawie wszystko w dzisiejszym świecie, niewinnie. Grupa znajomych umówiła się na kolejne bieganie. Ale śmieci tak kuły ich w oczy, że wzięli ze sobą worki na odpady. W sukurs przyszły media społecznościowe, a zdjęcia z hasztagiem #plogging zaczęły bić rekordy popularności.

Skoro pomocną dłoń w rozsławieniu nowego sposobu na spędzanie czasu, podały social media, szybko plogging stał się modny na całym świecie. Ploggersi zaczęli pojawiać się pod każdą szerokością geograficzną. Ci z Meksyku do swoich potencjalnych naśladowców napisali:

Bieganie dla medali jest wspaniałe, ale plogging daje inny rodzaj nagrody. Spróbuj. Nie pożałujesz!

Wieści dotarły na Śląsk.

Możliwe, że te słowa dotarły do radnych Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego, a może mieli okazję oglądać relację z ploggingu w Internecie? Tak czy inaczej, młodzi samorządowcy wyszli z inicjatywą, żeby taki pierwszy na Śląsku plogging zorganizować w Parku Śląskim – 22 kwietnia, podczas  obchodów Dnia Ziemi.

Termin jest bardzo dobry. To Dzień Ziemi, ale też kolejna niedziela bez handlu. W Parku z pewnością będzie więcej ludzi, jak też śmieci – mów Rafał Wypior, radny Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego, inicjator akcji.

Swoich sił w ploggingu będzie mógł sprawdzić każdy. Liczą się chęci. Uczestnik otrzyma rękawiczki i papierową torbę na odpady. Tutaj wyjątkowo bardziej od szybkości będzie się liczyć spostrzegawczość Bieg wygra nie ten, kto będzie pierwszy na mecie, a ten kto zbierze najwięcej śmieci.

Dołącz do dyskusji

Advertisement