Od rzadko spotykanych klasyków po nowoczesne supersamochody. 11 najładniejszych modeli w historii Audi

Od rzadko spotykanych klasyków po nowoczesne supersamochody. 11 najładniejszych modeli w historii Audi

Od rzadko spotykanych klasyków po nowoczesne supersamochody. 11 najładniejszych modeli w historii Audi

Koncern Audi znany jest ze swoich bardzo zaawansowanych technologii samochodowych. Nie jest jednak tak, że rozwiązania projektowane przez inżynierów w Ingolstadt to jedyny magnes, przyciągacy fanów motoryzacji do tej marki. Audi ma również na swoim koncie kilka przepięknych modeli nadwozia. Poniżej znajdziecie te, które podobają mi się najbardziej.

Auto Union Type D

auto union type d
Źródło: Audi

Zacznijmy od czasów, w których Audi było jedną z czterech firm tworzących Auto Union. Niemcy mieli wtedy obsesję na punkcie projektowania coraz szybszych aut wyścigowych. Zwieńczeniem tego wysiłku był model Type D, stworzony rok przed wybuchem II Wojny Światowej. Sercem tej srebrnej strzały był 3-litrowy silnik V12 o mocy 550 KM. 550 koni w 1938 roku! Zanim wybuchła wojna, Typ D wygrał 4 wyścigi Grand Prix (z 12, w których brał udział). Niestety, w 1945 r. większość egzemplarzy przechowywanych w fabryce Horch została przejęta przez Rosjan i wywieziona do Moskwy, gdzie słuch o nich zaginął.

Audi 100 Coupé S

audi 100 coupe
Źródło: Audi

Kolejny klasyk. Tym razem z czasów, kiedy na Audi 100 jeszcze nikt nie mówił cygaro. Wersja coupe została wprowadzona rok po premierze klasycznego modelu 100, który w tamtych czasach był jednym z najbardziej luksusowych samochodów dostępnych na rynku. Wersja ze ściętym tyłem powstała z myślą o klientach z nieco bardziej sportowym gustem. Dziś to bardzo rzadko spotykany klasyk (z fabryki wyjechało raptem 30,5 tys. egzemplarzy coupe), który pod kątem technologii i osiągów nieco już trąci myszką, ale nadal prezentuje się fantastycznie.

Audi V8

audi v8
Źródło: Audi

Każdy fan motoryzacji ma w planach posiadanie chociaż jednej V8-ki. Ja już taką miałem, co nie znaczy, że znudziło mi się polowanie na Audi V8 w dobrym stanie. Chociażby ze względu na nazwę tego modelu, która mówi prawie wszystko o tym samochodzie. Najbardziej marzy mi się wersja produkowana od 1990 r. z V8 o pojemności 4,2 l i mocy 280 KM. Najlepiej z pełną elektryką (w tym z pamięcią foteli i lusterek), climatronikiem i ogrzewaniem postojowym. Audi V8 zaprojektowany został na bazie modelu 100 (i 200), ale został dość znacznie poszerzony i dostał większy, moim zdaniem o wiele ładniejszy grill.

Audi Quattro

naped audi quattro
Źródło: Wikipedia

Na mojej liście marzeń nie może też zabraknąć rajdowej legendy. Jeździła nią m.in Michelle Mouton. Silnik z turbosprężarką i napęd na 4 koła, to najpiękniejsze połączenie na świecie. Szczególnie w tak kanciastej rajdówce, która była jednym z najlepszych samochodów biorących udział w legendarnej Grupie B. O zakupie SportQuattro możecie zapomnieć, ale zawsze jest szansa na znalezienie cywilnej wersji Ur-Quattro, która też jest niczego sobie.

Audi 90 Quattro 20V

audi 90 quattro
Źródło: Audi

Jestem ogromnym fanem starych generacji Audi 80, dlatego na liście nie mogło zabraknąć najbogatszej wersji tego modelu. Audi 90 Quattro 20V to jeżdżąca doskonałość. 5-cylindrowy silnik wyjęty z rajdówki, pełna elektryka we wnętrzu i legendarny napęd na 4 koła. W tamtych czasach Audi miało obsesję na puncie zabezpieczania swoich samochodów przed korozją grubą warstwą ocynku. Wiele egzemplarzy do dzisiaj jest dzięki temu w perfekcyjnym stanie. I bardzo dobrze, bo może kiedyś sobie taką kupię.

Audi RS2

audi rs2
Model RS2 powstał dzięki ścisłej współpracy Audi z Porsche. Nawet dzisiaj to auto potrafi zaskoczyć na drodze niejednego kierowcę. Źródło: Wikipedia

Pierwsza połowa lat 90. dobiega końca. Audi decyduje się na kolaborację z firmą Porsche. Jej owocem jest niepozorne, rodzinne kombi ze znaczkiem RS2. 5-cylindrowy silnik Audi ADU, zamontowany w tym niepozornym potworku, rozpędza go od 0 do 100 km/h w 4,8 s. W tamtych czasach z RS2 mogły konkurować tylko Mercedes 500E i BMW M5, ale i tak kombiak z Ingolstadt zostawiał je daleko w tyle.

Audi RS6

audi rs6
Źródło: Wikipedia

Co jest lepsze od V8 i V8 z turbosprężarką? V8 z podwójnym turbo, rzecz jasna. Najlepiej w kombi, żeby jadąc 280 km/h po niemieckiej autostradzie można było jeszcze przy okazji zapakować do samochodu całą rodzinę. A jeśli kogoś te V8 w ogóle nie interesują, to zawsze może polować na wersję RS6 Plus, której powstało zaledwie 500 sztuk. Tam pod maską znajduje się 5-litrowy silnik V10 o mocy 580 KM. Nie ma zbyt wielu sleeperów, które są fajniejsze niż RS6 Plus.

Audi TT

audi tt
Pierwsza generacja Audi TT (skrót od Tourist Trophy) pojawiła się w 1998 r. Jak dla mnie to jeden z najbardziej ponadczasowych projektów w historii motoryzacji. Źródło: Wikipedia

Jeśli chodzi o ponadczasowe projekty nadwozia, to Audi TT jest jednym z lepszych przykładów takiej linii. I może nie jest to najszybsze na świecie auto sportowe z centralnie montowanym silnikiem, ale na pewno jest jednym z najładniejszych. Najfajniejsza wersja to oczywiście TT-RS, która może i została zbudowana na platformie Golfa, ale Golfem z całą pewnością nie jest. Jak dla mnie to jeden z najciekawszych bulwarowych cruiserów, jakie kiedykolwiek wyprodukowano.

Audi A8

Audi A8 test

Na liście nie mogło zabraknąć też najnowszej generacji A8. Chociażby dlatego, że jest to pierwsza limuzyna Audi z wbudowanym systemem autonomicznej jazdy. Do tego dochodzi inteligentne zawieszenie Audi AI, które potrafi np. uratować kierowcę przed niechybnym wjechaniem w głęboką dziurę. Z kolei w wyglądzie najbardziej doceniam to, że nowe A8 jest eleganckie w dyskretny sposób. Ktoś tam w Ingolstadt uznał, że nie ma sensu się popisywać i miał absolutną rację. Do tego, jeśli będziecie kiedyś mieli okazję – gorąco polecam przejechać się tym samochodem. Prowadzi się jak jakieś kompaktowe auto, co samo w sobie jest wspaniałe.

Audi R8

audi r8
Źródło: Audi

Supersamochód Audi jest wspaniały. Mam dowody. Na przykład tytuł World Performance Car of the Year, który R8 zdobył w 2008 r. Projektem wersji produkcyjnej zajął się jeden z moich ulubionych twórców samochodów – Walter de’Silva – i jest to jeden z najładniejszych supersamochodów, jakie kiedykolwiek powstały. Do tego oczywiście – jak na Audi przystało – na pokładzie znalazło się miejsce dla technologii w stylu magnetycznych amortyzatorów. No i nie zapominajmy, że w 2012 r. Audi zaprezentowało model R8 e-tron, będący jednym z pierwszych supersamochodów napędzanych wyłącznie silnikami elektrycznymi.

Audi R8 Le Mans Prototype

r8 le mans prototype
Źródło: Wikipedia

Pod koniec lat 90. Wolfgang Ullrich, szef Audi Sport zorientował się, że warto byłoby mieć swoją reprezentację w wyścigach Le Mans. To dzięki prototypom testowanym na torze doczekaliśmy się zresztą cywilnej wersji R8. Ale wróćmy do wersji, która brała udział w Le Mans. 5 wygranych wyścigów na koncie (2000, 2001, 2002, 2004, 2005) i pierwsze miejsce na podium w klasyfikacji generalnej od 2000 do 2005 r. Wyścigówka Audi przegrała tylko w 2003 r. z modelem Bentleya, który napędzany był… 4-litrową jednostką z Audi R8.

Dołącz do dyskusji

Advertisement