Akcje Tesli tracą na wartości. Tym razem czary Elona Muska nie pomogły

News/Motoryzacja 26.03.2018
Akcje Tesli tracą na wartości. Tym razem czary Elona Muska nie pomogły

Akcje Tesli tracą na wartości. Tym razem czary Elona Muska nie pomogły

Poniedziałkowe otwarcie giełdy Nasdaq nie zakończyło się dobrze dla Tesli. W ciągu jednego dnia akcje producenta elektrycznych samochodów spadły o 2,46 proc. Tym razem nie pomógł nawet Twitter Elona Muska.

Po spadku o prawie 2,5 proc. akcje Tesli można było kupić za 291,36 dol. – ostatnio taką cenę spółka zanotowała w 4 maja 2017 r. Przyczyny? Analitycy wskazują niekończące się problemy z dostawami Modelu 3 oraz piątkowy wypadek Modelu X w Mountain View, w Kalifornii.

Kiepska sytuacja Tesli zmobilizowała Elona Muska.

Ekscentryczny miliarder próbował odwrócić uwagę mediów swoim wpisem o aktualizacji nawigacji i map, z których domyślnie korzystają samochody marki Tesla.

— W ten weekend zaczniemy aktualizować nawigacje. Potraktujcie ją, jako wersję beta. Usprawnimy jej działanie błyskawicznie – napisał Musk na swoim Twitterze.

Nowy system nawigacji został opracowany przez Teslę w oparciu o oprogramowanie open-source od MapBox i Valhalla. Nowy silnik map ma zwiększyć ich dokładność i płynność działania. Nowa nawigacja pozwala też na większe powiększenie, co przydaje się na przykład na co bardziej skomplikowanych skrzyżowaniach i rozjazdach.

Wiadomość o aktualizacji map nie zmieniła jednak sytuacji giełdowej Tesli.

Ten rok w ogóle nie należy do najlepszych dla producenta elektrycznych samochodów. Od 1 stycznia 2018 r. ceny akcji Tesli spadły niemal o 6 proc. Wpłynęły na to  coraz większe problemy z realizacją zamówień na Model 3, który przez swoją niską cenę zainteresował wielu klientów. Niestety większość z nich nadal czeka, aż ich egzemplarz zostanie wyprodukowany.

Według ankiety przeprowadzonej wśród analityków giełdowych przez Bloomberga, kłopoty Tesli są tylko chwilowe. Eksperci twierdzą, że w ciągu 12 następnych miesięcy, akcje firmy mogą podrożeć nawet o 9,4 proc. Jeśli ta prognoza się sprawdzi, pod koniec kwietnia przyszłego roku, udziały w firmie Elona Muska kosztowałyby 329 dol. za akcję.

Mam tylko nadzieję, że te prognozy zakładają zwiększenie produkcji Modelu 3. Giełda jest oczywiście bardzo interesująca z punktu widzenia inwestorów, ale wydaje mi się, że przeciętny klient Tesli o wiele bardziej czeka na zamówiony samochód, niż na poprawę rynkowej sytuacji jego producenta.

Dołącz do dyskusji

Advertisement