Smartfon z dużym akumulatorem – podpowiadamy, jak wybrać najlepszy i na co zwrócić uwagę

Smartfon z dużym akumulatorem – podpowiadamy, jak wybrać najlepszy i na co zwrócić uwagę

Smartfon z dużym akumulatorem – podpowiadamy, jak wybrać najlepszy i na co zwrócić uwagę

Krótki czas pracy to jedna z największych wad większości obecnych smartfonów. Na szczęście na rynku pojawia się coraz więcej modeli wyposażonych w pojemne ogniwa, które mają zapewniać długi czas pracy. Co więcej, smartfon z dużym akumulatorem można kupić za mniej niż 1000 zł.

Warto pamiętać, że wybór najlepszego sprzętu tego typu nie jest wcale prosty i nie ogranicza się do sprawdzenia pojemności zainstalowanych ogniw. Sam się o tym brutalnie przekonałem. Około roku temu szukałem telefonu z dużym akumulatorem, więc moje oczy zwróciły się ku jednemu z chińskich modeli. Imponował mi przede wszystkim jego ogromny akumulator o pojemności 6050 mAh. Uważałem, że sprzęt z takimi ogniwami będzie mógł swobodnie działać nawet trzy dni.

Bardzo delikatnie mówiąc, byłem w błędzie. Telefon rozładowywał się błyskawicznie i nawet gdy nie był przesadnie aktywnie używany, wytrzymywał bez dostępu do gniazdka ledwie nieco ponad dobę. Osiągał wyniki nieco lepsze od zwykłego smartfona. Dodatkowo większy rozmiar akumulatora przełożył się na dłuższy czas ładowania oraz grubszą obudowę. Same plusy, nie ma co.

Znacie definicję głupoty? Jest nią powtarzanie tych samych błędów oczekując innych konsekwencji. Wygląda na to, że jestem głupi, ponieważ zdecydowałem się na kupno drugiego chińskiego telefonu z dużym akumulatorem. Rezultaty były dokładnie takie same. Telefon był gruby i brzydki, długo się ładował, a oferowany przez niego czas pracy był po prostu żenujący.

Jak wybrać dobry smartfon z dużym akumulatorem?

Należy zwrócić przede wszystkim uwagę na zastosowane ogniwa. Te muszą być nie tylko pojemne, ale też dobrej jakości. Ogniwa dobrej jakości stosują znani producenci. Niektórym zdarzają się wpadki, ale generalnie można przyjąć, że znany producent zastosuje lepszy akumulator niż nieznana na rynku firma.

Dodatkowo znana firma raczej wypuści na rynek telefon z dopracowanym oprogramowaniem. Wbrew pozorom ma ono ogromny wpływ na czas pracy urządzenia. Ponadto źle przetłumaczony, dziurawy i brzydki system pozbawiony aktualizacji może być bardzo irytujący. Nie zrozumcie mnie źle: oczywiście można znaleźć na rynku dobre telefony nieznanych marek, ale… nie jest to wcale łatwe. Jak widzicie, sam kupiłem dwa kiepskie modele i nie zamierzam ryzykować trzeci raz.

Nie przesadzałbym też z… pojemnością akumulatora. Jasne, specyfikacja z ogniwami o pojemności 6000, 7000 lub nawet 10 000 mAh wygląda imponująco, ale nie potrzebujecie ich, zaręczam. Duży akumulator źle wpływa na grubość telefonu, jego wagę oraz czas ładowania. Nikt nie chce nosić w kieszeni spodni ciężkiego kloca. Lepiej kupić porządny powerbank o pojemności 20 000 mAh i trzymać go w plecaku.

Moim zdaniem najlepiej jest wybrać telefon z ogniwami o pojemności 4000-5000 mAh. Zachowa on rozsądną grubość i będzie można go spokojnie naładować do pełna przez noc. Jednocześnie jego czas pracy będzie na tyle długi, że nie rozładuje się on w ciągu dnia i wytrzyma z nami nawet najdłuższy dzień roboczy. A o to w tym wszystkim chodzi, prawda?

Smartfon z dużym akumulatorem ma spore ogniwa, których naładowanie zajmuje sporo czasu.

Dlatego koniecznie powinien też wspierać szybkie ładowanie za pomocą prądu o natężeniu 2 A lub standardu takiego jak Qualcomm Quick Charge. Wtedy będzie można uzupełnić jego braki energii bez wielogodzinnego oczekiwania.

Dodatkowo pamiętajmy, że miło jest się dzielić. Dlatego warto zadbać o to, by telefon również mógł działać jako powerbank. Funkcja ta jest dostępna przede wszystkim w urządzeniach z serii Asus ZenFone Max, której najnowszym przedstawicielem jest Asus ZenFone Max Plus (M1). W jego pudełku znajduje się odpowiednia przejściówka, która pozwoli przy pomocy ZenFone’a naładować inny telefon.

Akumulator to nie wszystko.

Wpływ na czas pracy urządzenia mają też zastosowane podzespoły, a konkretnie technologia, w jakiej są wykonane. Im mniejszy proces technologiczny, tym procesor jest nowocześniejszy i pobiera mniej energii. W najdroższych sprzętach znajdujemy przede wszystkim procesory wykonane w litografii w 10 nm, w tańszych 16 nm oraz 28 nm.

Warto jednak pamiętać, że nawet nieco starszy procesor wspierany przez dobre oprogramowanie nie będzie pożerał ogromnych ilości energii, a wyposażony w niego telefon będzie mógł działać długo. Tak to wygląda m.in. w przypadku telefonu Asusa.

Krótki czas pracy to jedna z największych wad większości obecnych smartfonów. Na szczęście na rynku pojawia się coraz więcej modeli wyposażonych w pojemne ogniwa, które mają zapewniać długi czas pracy. Co więcej, smartfon z dużym akumulatorem można już kupić za mniej niż 1000 zł.

Zważmy też na inne cechy, niezwiązane stricte z akumulatorem, ale mające wpływ na ogólną atrakcyjność telefonu. Warto by taki sprzęt miał mocną, dobrze spasowaną obudowę wykonaną z metalu. Wydajność odpowiednią do codziennych zadań zapewni procesor z ośmioma rdzeniami Cortex-A53 wspierany przez przynajmniej 3 GB RAM-u. Z kolei 32 GB pamięci wewnętrznej sprawią, że telefon szybko się nie zapcha. Warto też mieć możliwość rozszerzenia jej za pomocą karty microSD.

Istotny jest też wyświetlacz, który powinien mieć proporcje 18:9, a nie dotychczasowe 16:9. Dzięki temu zaoferuje dużą przestrzeń roboczą w bardzo małej obudowie. Abstrahując od tego, wyświetlacz powinien mieć rozdzielczość FullHD, czyli 1920 x 1080 pikseli lub większą. Wtedy zapewni odpowiednią szczegółowość obrazu i nie będzie na nim widać pojedynczych pikseli.

Aparatu nie da się ocenić za pomocą samej specyfikacji, najlepiej go ocenić samemu. Warto jednak wspomnieć o tym, że coraz większą popularnością cieszą się modele podwójne, które mają szersze możliwości. Dosłownie. W używanym przeze mnie telefonie drugi aparat ma bowiem szerszy kąt, a konkretnie 120 stopni, dzięki czemu na zdjęciu mieści się więcej elementów.

Z doświadczenia wiem, że tryb ten przydaje się podczas robienia zdjęć krajobrazowych oraz miejskich. Pomiędzy aparatami można swobodnie się przełączać “w locie” i tym samym szybko wybierać ten, który w danej sytuacji wypada lepiej.

*Materiał powstał we współpracy z marką Asus

Dołącz do dyskusji

Advertisement