Instagram nie przywróci chronologii, ale umożliwi śledzenie nowych postów

News/Social media 22.03.2018
Instagram nie przywróci chronologii, ale umożliwi śledzenie nowych postów

Instagram nie przywróci chronologii, ale umożliwi śledzenie nowych postów

Chronologiczna kolejność zdjęć w Instagramie odeszła i najprawdopodobniej już nigdy nie wróci, ale dostaniemy nowy przycisk, który umożliwi wyświetlanie najnowszych postów.

Niedawno internet obiegły informacje o tym, że Instagram rzekomo testuje przywrócenie chronologicznego ciągu zdjęć na głównym ekranie aplikacji. Niestety okazało się to nieprawdą, nad czym mocno ubolewam. Bo co jest przyjemnego w oglądaniu weekendowych zdjęć w poniedziałek wieczorem?

Jeżeli irytuje cię, że tracisz kontrolę nad feedem, Instagram ma dla ciebie dobrą wiadomość.

Jest nią nowy przycisk New Posts, który jest w fazie testów i niebawem powinien zostać wdrożony do aplikacji u wszystkich użytkowników. Po dotknięciu tego przycisku, zostaniemy przeniesieni na samą górę feedu, gdzie wyświetlą nam się najnowsze posty. Nie muszą to być zdjęcia w porządku chronologicznym, ale mają być to przemieszane fotki z bazy najnowszych postów.

Każde dotknięcie przycisku ma pokazywać nowsze zdjęcia, o ile w międzyczasie takie się pojawią. Na blogu Instagrama znajdziemy też zapewnienie, że niebawem algorytm dobierający fotografie zostanie usprawniony w taki sposób, by nowsze były widoczne wyżej.

Czekam na te zmiany!

Odkąd Instagram usunął chronologiczny porządek w 2016 roku, mam wrażenie, że nie widzę sporej części zdjęć moich znajomych. Coraz częściej łapię aplikację na tym, że zamyka mnie w pewnej bańce, tak jakby promowała wybranych użytkowników kosztem innych.

O ile w przypadku znajomych nie jest to jakimś palącym problemem, tak w przypadku profili firmowych brak chronologii jest uciążliwy. Szczególnie, jeśli planuje się promocje swoich towarów lub usług na wybrany dzień, jak np. wyjątkowe pączki na tłusty czwartek.

Aby wstrzelić się odpowiednio z taką promocją, trzeba wykupić na Instagramie reklamę. I chyba o to właśnie chodzi. Im mniej kontroli w rękach użytkowników, tym lepiej dla platformy. Przykład Facebooka pokazuje, że brak chronologii sprawdza się wyśmienicie, a przecież obie platformy należą do tej samej firmy. Z tego powodu nie jestem hurraoptymistycznie nastawiony do zapowiadanych zmian na Instagramie, ale mam nadzieję, że choć trochę poprawią komfort korzystania z usługi.

Dołącz do dyskusji

Advertisement