Najnowszy eksperyment Google’a pozwoli ci ułożyć z klocków… muzykę

Artykuł/Technologie 02.03.2018
Najnowszy eksperyment Google’a pozwoli ci ułożyć z klocków… muzykę

Najnowszy eksperyment Google’a pozwoli ci ułożyć z klocków… muzykę

Jeśli czas w internecie spędzasz głównie na pierdołach, Google właśnie ma dla ciebie propozycję, żebyś zaczął ten czas spędzać… nieco lepiej. Na przykład komponując własną muzykę w Google Song Maker.

Google Song Maker to nowa część Chrome Music Lab, czyli jednego z Eksperymentów Google’a, do których należy też m.in. inteligentny szkicownik Auto Draw.

Wewnątrz Chrome Music Lab można się nauczyć podstaw teorii muzyki, zobaczyć fale dźwiękowe, a teraz także… skomponować własną piosenkę.

Google Song Maker, czyli ułóż sobie piosenkę z klocków.

Song Maker jest banalny w obsłudze – klikając we właściwe miejsca ustawiamy na planszy muzyczne klocuszki, z których tworzy się muzyka. Możemy dodać też prosty, dwutorowy podkład rytmiczny.

W Song Makerze możemy się dowolnie bawić. Na przykład narysować kształt i posłuchać, jak brzmi:

Albo też pójść na całość i wykorzystując pełen potencjał Google Song Maker ułożyć coś bardziej zaawansowanego:

Do wyboru mamy pięć typów instrumentów. Szkoda, że nie mogą one grać jednocześnie – musimy wybrać jeden, którego używamy w całej kompozycji. Do tego dochodzą cztery typy perkusji.

W ustawieniach możemy sobie wybrać, od jakiego dźwięku zaczyna się skala Song Makera, przez ile oktaw możemy układać dźwięki, jak długa ma być kompozycja i ile klocków ma przypadać na jeden takt (innymi słowy – ustawiamy metrum). Dla dodatkowego zwiększenia lub zmniejszenia zaawansowania, możemy wybrać, czy interwały mają być durowe, trzymać się pentatoniki czy chromatyczne.

Potem zostaje tylko ułożyć klocki we właściwych miejscach, wybrać tempo i voila! Gotowe. Skomponowany przez siebie utwór możemy od razu udostępnić na Facebooku i Twitterze, lub uzyskać kod do osadzenia go na stronie internetowej.

Google Song Maker to świetna zabawa i przyjemna alternatywa dla bezmyślnego przeglądania internetu.

Projektowi Chrome Music Lab kibicuję od momentu jego powstania. To kapitalne miejsce w Sieci, szczególnie dla najmłodszych, którzy zamiast spędzać czas na oglądaniu głupkowatych bajek, jakimi zalany jest Internet, mogą pobudzić swoją kreatywność, zwiększyć poczucie rytmu i zrobić na komputerze/telefonie/tablecie coś bardziej wartościowego, niż pasywna konsumpcja treści.

Drodzy rodzice, jeśli oddajecie swoim dzieciom tablet do zabawy, by spacyfikować je na czas nieokreślony, może zamiast włączać wideo na YouTubie lub kolejną grę mobilną… dajcie im się pobawić muzycznymi klockami w Song Makerze?

Zresztą, dzieci dziećmi, ale dla dorosłego człowieka to również świetna zabawa. Sam nawet nie zauważyłem, jak zleciała godzina na układaniu klocuszków, a z chęcią poukładałbym ich jeszcze trochę. To bardzo przyjemny sposób na odstresowanie się i uwolnienie z siebie odrobiny kreatywności.

Dołącz do dyskusji

Advertisement