E-sport, jak każda pasja, wymaga inwestycji. W siebie i w sprzęt. Oto jak wejść na poziom mistrza

Akcja partnerska/Gry 23.02.2018
E-sport, jak każda pasja, wymaga inwestycji. W siebie i w sprzęt. Oto jak wejść na poziom mistrza

E-sport, jak każda pasja, wymaga inwestycji. W siebie i w sprzęt. Oto jak wejść na poziom mistrza

Już 24 lutego w Katowicach rozpocznie się Intel Extreme Masters 2018, jedno z najważniejszych wydarzeń e-sportowych na świecie. Ty też możesz zostać mistrzem gier wideo. Choć to wymaga przygotowań.

Nadal trwa dyskusja, czy e-sport można nazwać prawdziwym sportem. Dla nas jest to jednak bez większego znaczenia. Co za różnica, skoro rodzi się z pasji i budzi emocje? E-sport dzieli jednak kilka cech z innymi kontrowersyjnymi sportami, takimi jak wyścigi samochodowe czy akrobatyka powietrzna. Wymaga sporych inwestycji, nie tylko w siebie samego, ale również w przyrządy do ćwiczeń. A więc w sprzęt komputerowy.

Gry wideo są jednymi z najbardziej wymagających względem sprzętu programów komputerowych. Konieczność szybkiego generowania realistycznej oprawy audiowizualnej – w szczególności grafiki trójwymiarowej – wymaga niemałej mocy obliczeniowej. A przecież samo jej wygenerowanie nie wystarczy. Gra musi działać płynnie i błyskawicznie reagować na polecenia gracza. W przeciwnym razie, nawet jeśli z naszym refleksem wszystko w porządku, zostaniemy pokonani przez rywala.

Dobry e-sportowiec powinien mieć dobrze wytrenowaną koordynację wzrokowo-ruchową, by móc szybko reagować na wydarzenia na ekranie. Powinien też mieć dobry zmysł taktyczny, by móc szybko ocenić sytuację podczas meczu i odpowiednio na nią reagować nową strategią działania. Pierwsza cecha, bez odpowiedniego sprzętu, na nic nam się nie zda.

Laptop czy desktop? Na szczęście już nie trzeba wybierać.

Przyjęło się już wiele lat temu, że jeżeli granie na komputerze, to tylko na desktopie. Laptopy są zbyt wolne i finansowo nieopłacalne, by inwestować w nie jako maszyny do grania. To częściowo nadal jest prawdą. Z uwagi na konieczność miniaturyzacji i zapewnienia odpowiedniego chłodzenia, laptop do grania zapewni w tej samej cenie mniej mocy od desktopa, na dodatek trudniej go w przyszłości rozbudowywać o nowocześniejsze podzespoły – często jest to wręcz niemożliwe.

Na szczęście nie musimy już rezygnować z możliwości wygodnego przenoszenia komputera, by móc go łatwo przetransportować na LAN Party. Gamingowe laptopy zapewniają odpowiednią wydajność dla wszystkich aktualnie rozgrywanych gier e-sportowych. Może nie pozwolą nam na zabawę w ultra-wysokiej jakości grafiki, jednak nie utrudnią już samej rywalizacji.

jaki sprzęt do e-sportu

Producenci komputerów – zarówno przenośnych, jak i stacjonarnych – zapewniają odpowiednio dobrane konfiguracje sprzętowe do gier. Jeżeli nie mamy pojęcia o budowaniu samodzielnie sprzętu, a zapewne właśnie dlatego trafiliście na ten tekst, warto skorzystać z ich propozycji. Sprawdzajmy tylko, czy ich konstrukcje spełniają wymagania opisane w niniejszym tekście. Zmontowany przez dobrą firmę komputer ma odpowiednio dobrane podzespoły nie tylko pod względem wydajności, ale również chłodzenia czy zasilania.

Co to jest dobra firma?

Niestety, na to pytanie nie ma absolutnie pewnej odpowiedzi. Nawet najlepszym producentom zdarzają się komputerowe buble, bywa też, że nowa firma na rynku oferuje coś bardzo dobrego w dobrej cenie. Reguły, niestety, nie ma.

Za czołowych producentów komputerów dla graczy uznaje się MSI (zarówno jeśli chodzi o notebooki, jak i desktopy), Lenovo i jego linię produktową Legion oraz Acera i jego linię Predator. Na tym jednak nie koniec. Polecam waszej uwadze również linię komputerów HP Omen i Dell Inspiron. Media Expert z okazji nadchodzących mistrzostw IEM 2018 przygotował bardzo ciekawy przegląd odpowiednich komputerów dla graczy. Można z powodzeniem z niego korzystać jak ze ściągawki informującej o tym, którzy producenci gamingowych pecetów są aktualnie na topie.

Jakie podzespoły powinien mieć dobry komputer do e-sportu?

Najważniejszym elementem komputera jest procesor. Niektórzy gracze będą utrzymywać, że istotniejsza jest karta graficzna, jednak to nie do końca prawda. To procesor w komputerze odpowiada za symulację fizyki w wielu grach, to właśnie on zazwyczaj zarządza generowaniem dźwięku. Nie zapominajmy też, że choć karta graficzna dokonuje obliczeń związanych z grafiką 3D, to jej pracą również zarządza procesor.

Intel Core i7-8750K

Im szybszy, tym lepszy, jednak zrozumiałym jest, że nie każdy od razu może pozwolić sobie na znaczące wydatki. Jako minimum ustalmy procesory z rodziny Intel Core i5 lub AMD Ryzen 5. Przy czym Core i7 lub Ryzen 7 będą jeszcze lepszym pomysłem. Nie zapominajmy też o towarzyszącej procesorowi pamięci operacyjnej. 8 GB RAM powinniśmy traktować jako absolutne minimum, przy czym najlepiej podwoić tę wartość, podnosząc ją do 16 GB RAM. Warto też zadbać o wydajność takiej pamięci, nawet kosztem jej rozmiaru. Im lepsze timingi i wyższy standard DDR, tym lepiej.

Docieramy w końcu do tej nieszczęsnej karty graficznej.

Truizmem będzie stwierdzenie, że im droższa, tym lepsza. Najdroższe karty kosztują jednak niejednokrotnie więcej od całych normalnych komputerów. By nie dać się zwariować, musimy postawić na jakieś rozsądne minimum. A więc na układ graficzny, który zapewni nam płynną zabawę w 60 klatkach na sekundę przy rozdzielczości Full HD. Wydajność taką w większości tytułów e-sportowych zapewnią układy GeForce GTX 1050 lub lepsze, bądź Radeon RX560 lub lepsze. Nowocześniejsze, lecz znacznie droższe układy pomogą nam osiągnąć wartość 144 klatek na sekundę i rozdzielczość 4K.

GeForce GTX 1070 Ti

Ostatnim elementem składowym naszego komputera do e-sportu jest pamięć masowa. Idealnym rozwiązaniem byłby napęd SSD, jednak tu rodzi się pewien problem. Dyski SSD o dużych pojemnościach są nadal absurdalnie drogie, a gry wideo zajmują wiele pamięci. To oznacza, że prawdopodobnie w twoim komputerze znajdzie się przynajmniej 500-gigabajtowy dysk talerzowy. Zadbajmy jednak, by pracował on z wydajnością 7200 RPM. W przeciwnym razie gra może w relatywnie losowych momentach na ułamki sekundy się zacinać, by doczytać dodatkowe dane z pamięci masowej.

Moc obliczeniową już mamy. Czas na obraz.

Wielu graczy zapomina, jak istotną cechą odpowiedniego sprzętu do grania jest monitor. Patrzą tylko na oferowaną rozdzielczość, przekątną i cenę, i na tym koniec. To, niestety, błędne podejście. Co z tego, że mamy wydajną kartę graficzną, skoro monitor nie nadąża z wyświetlaniem zapewnianego przez nią obrazu?

Przy zakupie monitora dla graczy – pamiętajmy, że monitor można również podłączać do laptopa – należy zwracać uwagę na trzy dodatkowe parametry. Pierwszym jest częstotliwość odświeżania, wyrażana w hercach. Ta wartość informuje, ile razy na sekundę obraz jest odświeżany na ekranie. Jako absolutne minimum powinniśmy traktować monitory 60-hercowe. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że nasz sprzęt zaoferuje nam jeszcze większą liczbę klatek na sekundę w grze, warto rozważyć zakup monitora 144-hercowego. Dzięki takiemu monitorowi odczujemy różnicę jeśli gra zaoferuje nam więcej, niż 60 kl./s.

Monitor dla graczy Acer Predator Z1

Drugim istotnym parametrem jest czas reakcji. Definiuje on jak szybko dany piksel w monitorze może zmieniać swój stan. Jeżeli czas reakcji będzie zbyt wysoki, obraz na ekranie zacznie smużyć, zmniejszając swoją czytelność i utrudniając zabawę. Niektóre monitory oferują nawet czas reakcji o wartości 1 ms. To właśnie nimi powinniśmy się szczególnie interesować.

Trzecim i ostatnim jest mechanizm synchronizacji klatek z naszą kartą graficzną, dzięki czemu obraz na monitorze zachowuje stałą płynność, bez jej gwałtownych zmian. Jeżeli posiadamy kartę GeForce, warto by nasz monitor oferował standard G-Sync. Jeżeli zdecydowaliśmy się na kartę Radeon, zadbajmy o mechanizm FreeSync.

Osobiście, mogę polecić monitory takich firm, jak Iiyama, MSI, Acer, Samsung i LG. Nie tylko spełniają wyżej podane kryteria, ale też oferują bardzo dobrą jakość obrazu, niejednokrotnie wraz z dedykowanymi trybami do gier, zwiększającymi czytelność obrazu w tym konkretnym zastosowaniu.

Gry śmigają. Czas na ciebie. Pomogą ci w tym odpowiednie kontrolery.

Wszystko działa płynnie, efekty widać na monitorze. Czas na odpowiednie kontrolery, a więc myszkę, klawiaturę i ewentualnie gamepad. Nie zapominajmy też o porządnych słuchawkach. Zacznijmy od klawiatury, bo tu… trudno nam będzie doradzić coś konkretnego. Dlaczego?

Bo gusty są różne, a zdania wśród e-sportowców są podzielone. Jedni preferują klawiatury mechaniczne, inni membranowe. Nie potrafimy przewidzieć, które będą dla ciebie wygodniejsze. Przed zakupem warto pójść do sklepu i samodzielnie poklikać na kilku klawiaturach, by wybrać odpowiedni rodzaj. Waszej uwadze polecam klawiatury z dodatkowymi przyciskami do definiowania makr, a więc zapamiętanych przycisków dostępnych pod jednym guzikiem. Szczególnie dobre klawiatury produkują takie marki, jak Steelseries, Logitech i Razer.

Bardzo istotna jest odpowiednia myszka. Ta powinna pracować w wysokiej rozdzielczości, a więc rejestrować nawet najmniejsze zmiany położenia. Wszak niejednokrotnie to milimetry decydują o sukcesie bądź porażce, myszka musi idealnie odwzorowywać ruch naszego nadgarstka. Za minimalną rozdzielczość przyjmijmy 7200 DPI. Warto też wziąć do ręki myszkę przed zakupem, by sprawdzić, czy odpowiednio leży w naszej dłoni. Steelseries, Logitech i Razer to liderzy tego rynku.

Pamiętajmy też, że gra na słuch potrafi znacząco zwiększyć nasze szanse podczas meczu. Zestaw słuchawkowy powinien zapewniać odpowiednią symulację dźwięku przestrzennego, dzięki czemu usłyszymy skąd dobiegają ciche dźwięki skradającego się gdzieś nieopodal rywala. Ważne jest też to, by zestaw nie był zbyt ciężki i nie męczył uszu i karku. HyperX, Razer i Steelseries oferują jedne z najlepszych konstrukcji na rynku.

A co z konsolami i sprzętami mobilnymi? E-sport nie omija również i tych platform.

Dominującą platformą e-sportową pozostają niezmiennie komputery PC. Producenci konsol i innych sprzętów próbują jednak pojawić się w tym segmencie rozrywki, na razie z umiarkowanymi sukcesami. Na szczęście w temacie dzieje się coraz więcej. Microsoft i Sony, oraz twórcy gier na konsole, cały czas próbują wypromować e-sportowe granie na padzie. Mam dla was dobre wieści: jeżeli chcecie wypróbować swoich sił w konsolowych mistrzostwach, to w zasadzie… potrzebujecie tylko konsoli. I jednego z monitorów, o których rozmawialiśmy wyżej, przy czym konsole i tak nie oferują wyższej częstotliwości odświeżania niż 60 Hz.

Jedynym warunkiem jest posiadanie konsoli z bieżącej generacji. PlayStation 3 i Xbox 360 nie nadają się już do takich zastosowań. Idealnym wyborem będą Xbox One X lub PlayStation 4 Pro. Różnią się jednak od swoich zwykłych edycji tylko jakością oferowanej grafiki, co wpływa wyłącznie na przyjemność z grania, nie na większe szanse na zwycięstwo.

Możemy też spróbować naszych sił w rywalizacji w grach mobilnych. Decydując się na odpowiedni tablet do grania zwracajmy uwagę na jego wydajne podzespoły. Niech zawiera przynajmniej czterordzeniowy procesor i przynajmniej 2 GB RAM (a najlepiej 3 GB RAM). MediaPad M3 Lite i Galaxy Tab A możemy potraktować jako pokazowe modele w kwestii odpowiedniego doboru sprzętu przy cenie, która nie zwala z nóg.

W jaki sposób dobry sprzęt poprawia nasze e-sportowe umiejętności?

Gry wymagają szybkiego procesora, szybkiej karty graficznej i szybkich pamięci, by móc działać płynnie przy stałej, wysokiej liczbie klatek na sekundę. To bardzo ważne, by gra działała zawsze tak samo, bez żadnych przestojów na doczytanie danych. Zmiany w płynności gry lub jej zamrażanie się na dziesiąte części sekundy mogą decydować o wyniku meczu.

Równie istotny jest wyświetlacz, który nie tylko zapewnia wyraźny obraz, ale też zapewnia wysoką częstotliwość odświeżania obrazu i pełną synchronizację obrazu z sygnałem od karty graficznej. Dzięki temu obraz pojawia się na ekranie bez żadnych opóźnień, a nasze reakcje na zdarzenia w grze są błyskawicznie na nim odzwierciedlane.

IEM 2016

Istotne są też wskazane drobiazgi, a więc tak zwane peryferia. Dobre słuchawki z odpowiednią symulacją dźwięku przestrzennego pomogą nam na słuch odnaleźć przeciwnika. Wytrzymała klawiatura z odpowiednim skokiem przycisków i możliwością tworzenia makr zapewni nam wygodną kontrolę nad grą. A precyzyjne i wytrzymałe myszki i gamepady zwiększą naszą celność i precyzję działania. Nie ma zmiłuj: każdy sport wymaga od sportowca inwestycji w odpowiedni sprzęt. Również i e-sport.

Co jeszcze? Nie przejmuj się, to już koniec. Miłego grania!

Zanim się pożegnamy, pozostaje mi jeszcze polecić gry, w które warto trenować. To na szczęście będzie proste zadanie, wystarczy spojrzeć na harmonogram Intel Extreme Masters, by poznać tytuły najlepszych e-sportowych gier.

Są to Counter-Strike: Global Offensive, Starcraft II, Player Unknown’s Battlegrounds, Dota 2 i Heroes of the Storm. Popularne są również FIFA 18, Overwatch, Star Wars: Battlefront II, Call of Duty WWII, Forza Motorsport 7 i Battlefield 1.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement