Google zarobił rekordowo dużo na reklamie, ale wydał na nią zbyt dużo. Prezes stracił stanowisko

Artykuł/Social media 02.02.2018
Google zarobił rekordowo dużo na reklamie, ale wydał na nią zbyt dużo. Prezes stracił stanowisko

Google zarobił rekordowo dużo na reklamie, ale wydał na nią zbyt dużo. Prezes stracił stanowisko

Alphabet, firma-matka stojąca nad Google’em, ogłosiła wyniki finansowe. Przychody z reklam były rekordowe, ale analitycy i tak są rozczarowani. Prezes firmy stracił stanowisko.

Reklama w internecie rządzi się swoimi prawami. Google bije kolejne rekordy, ale i tak wyniki kwartalne Alphabet za czwarty kwartał 2017 są określane przez analityków jako rozczarowujące. Przychody są niebotyczne, bowiem do kasy spółki wpłynęło 32,32 mld dol., czyli o prawie pół miliarda więcej, niż zakładano.

W skali całego roku udało się po raz pierwszy przebić poziom 100 mld dol. przychodów. Do kasy Alphabet wpłynęło w 2017 roku dokładnie 110,9 mld dol., o 23. proc więcej niż w 2016 roku.

W porównaniu do ubiegłego roku Alphabet zanotował wzrost przychodów kwartalnych o 24 proc., głównie za sprawą świetnie prosperującego biznesu reklamowego. W strukturze finansowej reklamy przyniosły w czwartym kwartale aż 27,27 mld dol., co stanowi ponad 84 proc. wszystkich przychodów. Jak widać, reklamy w usługach Google – w tym głównie w wyszukiwarce – to podstawowy biznes Alphabet.

Google zarobił krocie na reklamach, ale jednocześnie nie oszczędzał. Wydatki nie spodobały się zarządowi.

Choć rynek reklamy rośnie, to Google stara zwiększać strumienie dochodu w innych dziedzinach, czyli na sprzedaży sprzętu, a także płatnych subskrypcji w swoich usługach.

W ujęciu rok do roku, koszty Google’a wzrosły aż o 27 proc., do poziomu 24,7 mld. dol. To oznacza, że Google zarobił dużo na reklamach, ale jednocześnie… dużo na reklamy wydał. Smartfony Pixel 2 i Pixel 2 XL były intensywnie promowane w Stanach Zjednoczonych, w tym na największych imprezach sportowych.

Wzrosły też koszty związane z utrzymaniem Google’a jako domyślnej wyszukiwarki w iPhone’ach, a także w przeglądarce Firefox.

Google zarabia, ale za wolno.

Zysk Alphabet w czwartym kwartale wzrósł do 6,8 mld dol., kiedy w trzecim kwartale wynosił 6,7 mld dol. Analitycy liczyli jednak na przebicie granicy 7 mld dol. W skali całego roku zysk wyniósł 12,6 mld dol., a więc spadł, i to aż o 35 proc.

Kolejne wyniki mogą być nawet gorsze, bo w czwartym kwartale nie uwzględniono w danych ogromnej straty podatkowej wynoszącej 9,9 mld dol. Alphabet poniósł ją w wyniku przegłosowanej pod koniec roku ustawy podatkowej republikanów.

To wszystko wywołało decyzję o zmianach personalnych na stanowiskach kierowniczych. Eric Schmidt, prezes spółki Alphabet, stracił stanowisko. Jego miejsce zajmie John Hennessy, który zasiadał w zarządzie od 2004 r., a od 2007 r. był niezależnym dyrektorem.

Dołącz do dyskusji