Valhalla to największy sukces w historii polskich planszówek. Liczyli na 50 tys. zł w miesiąc. Zebrali 160 tys. zł w 24 godziny

News/Biznes 22.01.2018
Valhalla to największy sukces w historii polskich planszówek. Liczyli na 50 tys. zł w miesiąc. Zebrali 160 tys. zł w 24 godziny

Valhalla to największy sukces w historii polskich planszówek. Liczyli na 50 tys. zł w miesiąc. Zebrali 160 tys. zł w 24 godziny

Valhalla to bitewna gra karciana, za którą odpowiada weteran zmagań toczonych za pomocą rzutów kośćmi. Doskonale znany w środowisku planszówek Łukasz Woźniak tworzy projekt, dla którego w miesiąc chciał pozyskać 50 tys. zł. Minęło kilka dni, a na koncie jego zbiórki jest już ponad cztery razy tyle.

To musi być bardzo przyjemne uczucie, widzieć, jak w zaledwie 38 minut przekracza się cel zbiórki zaplanowanej na cały miesiąc. Wystarczyły trzy pierwsze godziny, aby Valhalla zgromadziła równe 100 tys. zł. W ciągu doby suma urosła do 160 tys. zł. Pięć dni potem na koncie organizatorów było już prawie 220 tys, zł. Wszystko to środki zainwestowane przez internautów, którzy chcą zagrać w Valhallę, nim ta trafi na sklepowe półki.

Valhalla to gra planszowa od 13 roku życia, przeznaczona dla 2-6 graczy, ze średnią długością rozgrywki od 30 do 60 minut.

Motywem przewodnim Valhalli są oczywiście wikingowie oraz mroźna północ. Wszyscy, którzy zakochali się w atmosferze takich gier jak Skyrim, Icewind Dale czy The Banner Saga, powinni poczuć się tutaj jak w domu. Bitewna gra karciana będzie też nie lada prezentem dla fanów serialowych Wikingów. Będąc przy telewizyjnej produkcji, patronatem Valhalli został sam History Channel – producenci serialowej przygody Ragnara Lodbroka i jego potomków. Trudno o lepsze partnerstwo.

Valhalla wrzuca graczy w futrzaste buty dowodzących jarlów. Rozgrywka jest oparta o tworzenie talii wojowników, a następnie walkę przy wykorzystaniu swojej drużyny. Karty mają być zróżnicowane, a wśród jednostek będzie panował podział na klany o unikalnych cechach. Na brodę Odyna, nie zabraknie nawet lodowych gigantów. Twórcy chwalą się, że wystarczy 5 minut, aby zrozumieć podstawy mechaniki i wkroczyć do walki. Z drugiej strony, za pomocą kart umiejętności i dowodzenia rozgrywka nabiera głębi wymaganej przez każdego fotelowego taktyka.

Za Valhallę odpowiada bardzo znana postać polskiej sceny gier planszowych – Łukasz Woźniak.

Jak skomentowała moja redakcyjna koleżanka, która regularnie ogląda Łukasza na jego kanale YouTube: „Woźniak grał w gry planszowe, zanim to było modne”. Wielki pasjonat planszówek ma na swoim koncie aż jedenaście własnych tytułów. W sieci jest znany jako Wookie; prowadzący kanału poświęconego grom planszowym, który można oglądać nieprzerwanie od 9 lat. Teraz Woźniak stawia na własne wydawnictwo i własną platformę crowdfundingową.

Środki na Valhallę są gromadzone za pomocą platformy zagramw.to – kolejnego projektu Łukasza. Zagramw.to należy do przedsiębiorstwa wydawniczego Go on Board, którego Woźniak jest współtwórcą. Tym sposobem twórcy Valhalli są zależni tylko i wyłącznie wobec internautów, którzy przekazali im ponad 200 tys. zł na realizację pierwszej tak dużej gry planszowej. Podziękowaniem za zaufanie ma być niska cena produktu, z której skorzystają wszyscy uczestnicy zbiórki.

Użytkownicy wspierający Valhallę sumą 139 zł otrzymają 40 zł rabatu oraz unikalną zawartość do gry.

Sugerowana cena sklepowa planszówki wyniesie 179 zł. Ta sama gra na Zagramw.to kosztuje 139 zł. Do tego uczestnicy kampanii crowdfundingowej otrzymają 10 unikatowych elementów, a także dostaną produkt na 30 dni przed jego rynkową premierą. Pozostałe elementy wchodzące w skład unikalnego zestawu dla fundatorów to 5 kart pomocy, dodatek Błogosławieństwo Odyna, dodatek Walkirie, opowiadanie Łukasza Malinowskiego, pięć plansz gracza, pięć dodatkowych jarlów oraz plastikowa wypraska. Wystarczy, że wspomagający przekroczą barierę 240 tys. zł, a do bonusów dołączy szósta plansza do rozgrywki.

Z kolei w każdym pudełku z grą znajdzie się instrukcja, karty pomocy (przydatne ściągi), 16 żetonów tarcz, 15 specjalnych kości, 120 kart jednostek z autorskimi ilustracjami Barbary Gołębiewskiej oraz 25 kart jarlów. Spider’s Web otrzyma przedpremierowy zestaw do recenzji, toteż niebawem pokażemy wam Valhallę z bliska. Zdamy też relację, jak planszówka spisuje się pośród redakcyjnych fanów gier wideo, a także tak zwanych niedzielnych graczy.

Premiera Valhalli została zaplanowana na sierpień 2018 roku.

Dołącz do dyskusji

Advertisement