Google wyróżnił parę Polaków. To twórcy najlepszych w całej Europie mobilnych gier niezależnych

News/Gry 16.01.2018
Google wyróżnił parę Polaków. To twórcy najlepszych w całej Europie mobilnych gier niezależnych

Google wyróżnił parę Polaków. To twórcy najlepszych w całej Europie mobilnych gier niezależnych

Ewa Nawojczyk oraz Paweł Mąka ze studia Macaque zostali wyróżnieni przez Google. Polscy twórcy to finaliści konkursu Google Play Indie Games Contest in Europe, którzy powalczą o tytuł najlepszych twórców niezależnych całego Starego Kontynentu.

Ewa Nawojczyk oraz Paweł Mąka trafili do ścisłej czołówki 20 finalistów konkursu Google Play Indie Games Contest in Europe. Wszystko za sprawą ich darmowej gry – Fern Flower – którą można pobrać i przetestować na urządzeniach z Androidem. Niebawem ma się również pojawić edycja dla systemu iOS. Google wskazało polską aplikację jako jedną z dwudziestu najlepszych gier, jakie powstały w 2017 roku na Starym Kontynencie. To niemałe wyróżnienie. Fern Flower znajduje się w naprawdę doborowym towarzystwie.

Studio Macaque nie jest powszechnie znane, ale to ono odpowiada na cyfrowego wisielca.

Mowa oczywiście o grze polegającej na zgadywaniu ukrytego hasła oraz dorysowywaniu elementów humanoidalnej postaci. Gracz ma za zadanie odgadnąć sekretny wyraz, dobierając do niego litery. Jeżeli te stanowią część wyrazu – bardzo dobrze. Jeżeli nie, tytułowy wisielec staje się coraz bardziej kompletny. Celem jest odgadnięcie hasła przed tym, aż osoba na szubienicy całkowicie się uformuje.

Po wydaniu gier Szubienica oraz Szubienica 2, Macaque eksperymentowało z odważniejszymi formami. Fern Flower jest najnowszym dziełem Ewy Nawojczyk oraz Pawła Mąki, które znacząco wyróżnia się na tle czołowego produktu studia. Gra to klimatyczna, estetyczna platformówka napisana w Unity, która szybko zaraża chorobą jeszcze tylko jednego podejścia. Fern Flower motywuje gracza do wspięcia się jak najwyżej, korzystając z unikalnego systemu skoków. Wyobraźcie sobie rytmiczne Icy Tower w stylistyce Monument Valley i Rime.

Gracz uczy się wraz z każdym niepowodzeniem. System rekordów sprawia, że motywacja do pobijania wyników jest ogromna. Uspokajająca atmosfera łagodzi frustrację spowodowaną porażką, a zróżnicowana trasa pełna przeszkód urozmaica powtarzalny, rytmiczny mechanizm rozgrywki. Ten jest na tyle wciągający, że Fern Flower zyskało uznanie samego Google, który wyróżnia polską grę i jej producentów.

Rywale Fern Flower to absolutna pierwsza liga mobilnej rozgrywki.

Pozostałych finalistów konkursu Google Play Indie Games Contest in Europe można znaleźć na oficjalnej witrynie wydarzenia. Wyróżniono takie gry jak Bridge Constructor Portal, który łączy znaną i lubianą budowę mostów z uniwersum logiczno-zręcznościowego Portala od Valve. Tego samego, w którego jeszcze kilka lat temu z namiętnością zagrywaliście się na komputerach osobistych.

Bury me, my Love posiada niesamowity patent na prowadzenie narracji, z kolei Old Man’s Journey to wzruszająca, piękna dla oka przygoda. Wrażenie robi trójwymiarowe The House of Da Vinci, które zdaje się czerpać garściami z serii logicznych gier The Room. Niezwykle wciągające jest także zręcznościowe Unbalance. Pamiętam, że dawniej miałem podobną zabawkę. Tyle tylko, że manualną i bez masy dodatkowych poziomów do pokonania.

Jak wypadną Polacy na tle tak solidnej konkurencji? Tego dowiemy się już 13 lutego 2018 roku. Wtedy Google ogłosi zwycięzcę Play Indie Games Contest in Europe. Główną nagrodę na zeszłorocznej edycji imprezy otrzymało niesamowicie pomysłowe Reigns.

Dołącz do dyskusji

Advertisement