Nie, Google Pixel nie jest oficjalnie dostępny w Polsce. Nie, nie ma gwarancji w Polsce. Przeczytaj, zanim kupisz

Artykuł/Sprzęt 26.01.2018
Nie, Google Pixel nie jest oficjalnie dostępny w Polsce. Nie, nie ma gwarancji w Polsce. Przeczytaj, zanim kupisz

Nie, Google Pixel nie jest oficjalnie dostępny w Polsce. Nie, nie ma gwarancji w Polsce. Przeczytaj, zanim kupisz

Od kilku dni po polskim internecie krąży informacja, że smartfony Google Pixel są oficjalnie dostępne w Polsce. Niektóre media podają, że obowiązuje na nie gwarancja producenta, która realizowana jest na terenie Polski. Sprawdziliśmy i… nic z tych informacji nie jest prawdą.

Korzystam z Google Pixela pierwszej generacji i jestem zachwycony, dlatego już kilka razy sprawdzałem aktualne ceny nowych Pixeli. Dzięki temu doskonale wiem, które sklepy w Polsce go sprzedawały i sprzedają. Są to m.in. Morele.net, al.to, czy Mall.pl. Pixele można też kupić na Amazonie i są realizowane dostawy do Polski. Nie jest więc tak, że smartfony Google’a są niedostępne dla Polaków.

To, że Google nie uruchomił oficjalnie dystrybucji w Polsce, nie oznacza, że nie można ich u nas kupić. Sprzedawcy sprowadzają je nad Wisłę na własną rękę.

Teraz Google Pixel, a konkretnie model 2 XL, trafił do oferty sklepu x-kom, co podchwycił szereg blogów technologicznych. W rzeczywistości newsa nie ma tu żadnego. Ot kolejny sklep sprzedaje jakiś telefon.

Niestety wokół wejścia Pixela do oferty x-komu narosło kilka mitów i fake newsów. Serio.

Albert Lewandowski na łamach Antywebu napisał:

Niestety dotychczas kupno Pixeli wiązało się z koniecznością sprowadzania ich z zagranicy. Na szczęście teraz będą dostępne oficjalnie w Polsce i w naszym kraju będzie też realizowany ich ewentualny serwis, co warto mieć na uwadze.

Nie jest to prawdą. Sprawdziłem informacje u źródeł, czyli w Google’u, LG (producent Pixela 2 XL) oraz w x-komie. Wszyscy zaprzeczają.

Google nic nie wie o oficjalnym wprowadzeniu Pixeli do Polski. LG również nic nie wie i zastrzega, że urządzenia, które nie są dostępne na rynku polskim, nie będą naprawiane w ramach gwarancji. X-kom również zaprzecza i wyjaśnia, że telefony pochodzą z niemieckiej dystrybucji i będą naprawiane poza granicami naszego kraju.

X-kom zapewnia jednak, że obsługę serwisową uszkodzonych urządzeń będzie brał na siebie. W praktyce oznacza to, że telefony będą przekazywane do niemieckich serwisów. To może znacząco wydłużyć czas naprawy.

Gdyby Pixel 2 XL był oficjalnie dostępny w Polsce, to użytkownik wadliwego modelu mógłby podejść do najbliższego serwisu LG i tam zrealizować gwarancję. Tak było chociażby w przypadku Nexusa 5, którego też produkowało LG.

Niemieckie pochodzenie Pixeli dostępnych w x-komie oznacza, że w razie problemu smartfon należy wysłać do sklepu, ten prześle go do Niemiec, gdzie zostanie naprawiony, a do użytkownika wróci prawdopodobnie tą samą drogą. Rozmawiając z PR-em x-komu dowiedzieliśmy się, że to może wydłużyć naprawę o 4 dni – porównując do typowej obsługi serwisowej realizowanej w ramach gwarancji w Polsce.

LG Polska dopuszcza czasem możliwość tzw. naprawy grzecznościowej, czyli serwis w Polsce może się zająć naprawą urządzenia, które oficjalnie nie jest dostępne na polskim rynku. W takim przypadku nie mamy jednak gwarancji, że naprawa zostanie rzeczywiście dokonana. Może się okazać, że serwis nie będzie mógł usunąć usterki, np. z powodu braku dostępności odpowiednich części, a wtedy serwis zwróci klientowi uszkodzone urządzenie. Klient może liczyć w takim przypadku na ekspertyzę serwisu, z którą powinien zwrócić się do sprzedawcy w celu dokonania wymiany urządzenia lub zwrotu pieniędzy.

Google również nie dysponuje informacjami dotyczącymi dostępności urządzeń Pixel w Polsce. Jak dowiedział się nieoficjalnie Spider’s Web, premiera sztandarowych produktów Google – smartfonów, laptopów, smart głośników – odbędzie się zapewne dopiero wtedy, gdy Asystent Google nauczy się języka polskiego.

Zanim zdecydujesz się na zakup Pixela lub innego urządzenia, które nie jest oficjalnie dostępne w naszym kraju, dobrze sprawdź sprzedawcę.

Bardzo wiele firm działa tak jak LG, czyli nie obsługuje gwarancyjnie urządzeń, które nie występują na danym rynku. Serwisy nie mają części do ich naprawy, a serwisanci mogli nie być przeszkoleni z ich napraw.

W takiej sytuacji odpowiedzialność za sprzedany towar leży po stronie sprzedawcy. Na szczęście konsumentów w Polsce chroni odpowiednia ustawa i mogą oni reklamować towar z tytułu gwarancji u producenta lub powołując się na ustawę u sprzedawcy.

Dlatego kupując sprzęt bez gwarancji w Polsce lub z niepewną gwarancją warto kupić go u zaufanego sprzedawcy.

Dołącz do dyskusji