Apple zapłaci rekordowo wysoki podatek. Tim Cook mówi o odwdzięczaniu się krajowi

News/Biznes 18.01.2018
Apple zapłaci rekordowo wysoki podatek. Tim Cook mówi o odwdzięczaniu się krajowi

Apple zapłaci rekordowo wysoki podatek. Tim Cook mówi o odwdzięczaniu się krajowi

Dzięki zmianie w amerykańskim systemie podatkowym Apple zapłaci o 50 mld dol. mniejszy podatek, niż powinien.

38 mld dol. – tyle będzie musiała oddać spółka Apple. Prawdopodobnie pobije rekord. Jeszcze nigdy żadna firma nie zapłaciła jednorazowo tak wysokiego podatku.

W poprzednim systemie, jeśli korporacja została założona w Stanach Zjednoczonych, jej właścicieli obowiązywał podatek wysokości 35 proc. Płacono go dopiero wtedy, kiedy dochody trafiały na teren Stanów. Firmy unikały tych wydatków, inwestując od razu w innych krajach i nie sprowadzając pieniędzy do kraju. Teraz jednak podatek dla korporacji w Stanach spadł z 35 do 21 proc i wiele firm postanowiło przenieść dochody z powrotem na grunt amerykański. Gdyby Apple zdecydował się na taki ruch rok temu, musiałby zapłacić podatek wysokości 35 proc., czyli około 88,3 mld dolarów.

To jednak nie wszystko. Przegłosowane przez Kongres zmiany wprowadzają jednorazową ulgę dla korporacji, które wracają z pieniędzmi do ojczyzny. Ten jeden raz muszą one oddać kasie państwa tylko 15,5 proc. Nowe prawo ma przekonać korporacje do zapłacenia podatków, których do tej pory unikały. I robi to skutecznie. Apple zapowiada, że powrót wyniesie go około 38 mld dolarów, czyli o ponad 50 mld mniej, niż gdyby w ogóle nie uciekał z pieniędzmi.

Tim Cook niczym politycy przed wyborami

Apple zapowiedział, że gospodarka Stanów Zjednoczonych zyska dzięki firmie 350 mld dol. w ciągu najbliższych 5 lat. Powrót wszystkich pieniędzy giganta na łono kraju ma też zaowocować 20 tys. nowych miejsc pracy i inwestycjami w wysokości 30 mld dol. Firma z Cupertino zamierza zbudować nowy kampus i korzystać z pomocy lokalnych dostawców i producentów.

Głęboko wierzymy w moc amerykańskiej pomysłowości i skupiamy się na inwestowaniu w te obszary, w których możemy mieć bezpośredni wpływ na tworzenie miejsc pracy. Mamy głębokie poczucie, że powinniśmy odwdzięczyć się naszemu krajowi i jego mieszkańcom, dzięki którym odnieśliśmy sukces – oświadczył Tim Cook, CEO Apple’a.

Mocne słowa z ust człowieka, którego firma od lat jest znana między innymi z unikania płacenia podatków. Także w Stanach.

Inne przedsiębiorstwa prawdopodobnie też skorzystają z nowego prawa. Nikt jednak nie powinien odebrać Apple’owi rekordu. Wall Street Journal wyliczył, że Microsoft może zapłacić 11,7 mld dolarów, IBM 6,1 mld, a Alphabet 5,2 mld dol. Audit Analytics szacuje, że w sumie amerykańskie firmy zgromadziły około 2,8 biliona dolarów poza granicami Stanów.

Dołącz do dyskusji

Advertisement