Już 70 mln sprzedanych PlayStation 4. Z tej okazji polecamy 7 najlepszych gier na wyłączność dla konsoli Sony

News/Gry 07.12.2017
Już 70 mln sprzedanych PlayStation 4. Z tej okazji polecamy 7 najlepszych gier na wyłączność dla konsoli Sony

Już 70 mln sprzedanych PlayStation 4. Z tej okazji polecamy 7 najlepszych gier na wyłączność dla konsoli Sony

PlayStation 4 w dalszym ciągu dominuje w tabelach sprzedaży. Sony pochwaliło się, że już ponad 70 mln pudełek z konsolą znalazło swoich nabywców. To dwa razy więcej względem sprzedaży Xboksa One.

Sony święci podwójny triumf. Ich PlayStation 4 jest najpopularniejszą konsolą ósmej generacji, z ponad 70 mln sprzedanych egzemplarzy. Do tego gogle wirtualnej rzeczywistości tej firmy – PSVR – są najpopularniejszym urządzeniem tego typu stworzonym z myślą o graczach. Łączna sprzedaż gogli właśnie przekroczyła ponad 2 miliony pudełek. HTC Vive oraz Oculus Rift łącznie uzyskują zaledwie połowę tej sumy.

Konsole PlayStation oraz gry wideo to aktualnie główny motor napędowy całego Sony. Japoński gigant notuje rewelacyjne wyniki, pomimo nieustannie rozczarowującej sprzedaży smartfonów. Szacuje się, że dzięki sukcesowi PlayStation 4, dobrej sprzedaży gier oraz usłudze PlayStation Plus firma zakończy rok rozliczeniowy z najlepszym wynikiem od kilkunastu lat!

Z okazji 70 mln sprzedanych egzemplarzy PlayStation 4 postanowiłem wybrać 7 najlepszych gier na wyłączność.

Jeżeli zamierzacie dołączyć do bazy konsolowych graczy, ale zastanawiacie się, w jakie tytuły zaopatrzyć się na start, śpieszę z pomocą. Sony ma katalog naprawdę dobrych gier na wyłączność, w które nie zagracie na konsolach konkurencji. Wśród nich najbardziej warte uwagi są (kolejność przypadkowa):

Persona 5 – gra jest równie dobra, co egzotyczna. To najlepsza Persona jaka kiedykolwiek powstała oraz jeden z kilku najlepszych tytułów jRPG odnotowanych w historii ludzkości. Niesamowita muzyka, narracja, projekty bohaterów, relacje międzyludzkie, możliwości flirtu, rozwój herosów – wszystko to składa się na produkt, który jest jednym z moich faworytów całego 2017 roku. Do tego produkcja oferuje kapitalny stosunek ceny do zawartości. Wsiąkniecie w nią na przynajmniej kilkadziesiąt godzin niesamowitej przygody. Jeżeli lubisz azjatyckie RPG, ta pozycja jest obowiązkowa. To nowy, gorący, seksowny król japońskich gier tego typu.

  • Dla kogo? Dla fanów jRPG, flirtowania z pikselami oraz azjatyckich produkcji.

Uncharted 4 – kiedy ta produkcja została zapowiedziana, miałem wrażenie, że jest robiona na siłę pod zamówienie przełożonych. Bardzo się myliłem. Uncharted 4 to kinowa gra akcji pełna pasji i zaangażowania ze strony producentów. Wszystko jest tutaj dopracowane w najmniejszym detalu. Warstwa wizualna powala, a misje są na tyle zróżnicowane, że nie ma miejsca na nudę. Do tego tytuł oferuje zaskakująco udany i rozbudowany tryb wieloosobowy. Starcia za pomocą sieci wydłużają żywotność tej gry o długie dni, jak nie tygodnie. Nie znam nikogo, kto byłby rozczarowany tym tytułem.

  • Dla kogo? Dla fanów kinowych filmów akcji, amatorów powalającej grafiki i miłośników intensywnych doznań.

Bloodborne – zabawne, że najlepsza gra z serii Dark Souls została wydana pod innym tytułem. Wyjątkowa produkcja From Software to – nie boję się użyć tego określenia – dzieło sztuki. Groteskowe, mroczne i brutalne, ale jednak dzieło. Właśnie dla takich pereł kupuje się konsolę. Oczywiście o ile wystarczy ci umiejętności oraz determinacji, aby okiełznać ten tytuł. Bloodborne to niezwykle wymagające połączenie gry akcji oraz cRPG, w którym będziesz ginąć raz za razem. Gra jest jednak warta każdych poświęceń. Ta muzyka! Ta grafika! Te projekty lokacji! Coś niepowtarzalnego. Absolutnie ponadczasowa produkcja.

  • Dla kogo? Dla fanów Lovercrafta, wyznawców przedwiecznego Cthulhu oraz miłośników trudnych gier.

Horizon Zero Dawn – a gdyby tak wziąć wszystkie najlepsze elementy gier wydanych w przeciągu kilku ostatnich lat, a następnie wrzucić je do jednej produkcji? W ten sposób powstało Horizon Zero Dawn. Tytuł posiada wszystko, co podoba się graczom – względnie otwarty świat, system dialogowy, powalającą grafikę, swobodną eksplorację, awansowanie z poziomu na poziom, rozwój ekwipunku, efektowną walkę z wielkimi maszynami i wiele, wiele więcej. Do tego gra przedstawia kapitalną wizję świata, który aż chce się poznawać i zwiedzać. Nie sądziłem, że producentów serii Killzone stać na aż tak dobry, aż tak dopracowany tytuł.

  • Dla kogo? W zasadzie dla każdego. Gra posiada tyle elementów, że wszyscy znają w niej coś dla siebie. Świetny tytuł na rozruch konsoli.

NieR: Automata – gatunek na wymarciu. Dzisiaj w zasadzie już się nie robi takich gier. NieR: Automata to na pozór gra akcji o przeciętnej grafice, z na poły roznegliżowaną bohaterką. Tytuł skrywa jednak drugie i trzecie dno, wraz z zupełnie nowymi obszarami do zwiedzenia, postaciami do spotkania, historiami do poznania i wrogami do pokonania. Myślisz, że to ty grasz w Niera, ale tak naprawdę Nier bawi się tobą. Bardzo egzotyczna pozycja, która na pewno nie spodoba się każdemu. Jestem jednak przekonany, że weterani zręcznościowych gier akcji pamiętający najlepsze czasy z PlayStation i PlayStation 2 będą w niebie.

  • Dla kogo? dla doświadczonych graczy, którzy poszukują od interaktywnych produkcji czegoś „więcej“.

The Last of Us Remastered – odgrzewany kotlet, który smakuje lepiej niż większość potraw ze świeżych składników. the Last of Us najpierw ukazało się na PS3, gdzie zostało okrzyknięte grą całej generacji. Sony postanowiło przenieść swój hit na PlayStation 4, dzięki czemu może się z nim zapoznać kolejna generacja graczy. Zapoznać się z kolei warto, bo to jedna z najlepszych filmowych produkcji, jakie kiedykolwiek powstały. Myślicie, że to Uncharted jest dobre? Ha, tylko spróbujcie mroczniejszego, bardziej poważnego The Last of Us. Dopiero wtedy się przekonacie, czym jest niesamowita, ściskająca za gardło filmowa przygoda.

  • Dla kogo? Dla fanów kinowych filmów akcji, amatorów powalającej grafiki i miłośników intensywnych doznań.

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy – jedna z najlepszych platformówek na kultowego PSX-a powraca w nowych szatach. Ten tytuł przypomniał mi, o co tak naprawdę chodzi w grach wideo. Nie o nabijanie poziomów czy poniewieranie przeciwników na serwerach, ale czystą, niczym nieskrępowaną radość z zabawy. Przy Crash Bandicoot N. Sane Trilogy bawiłem się z kolei jak dziecko, z uśmiechem od ucha do ucha podczas wcale nie tak łatwej rozgrywki. Wspaniałe doznanie. Zwłaszcza, jeżeli pamięta się czasy pierwszego PlayStation.

  • Dla kogo? Dla starszych graczy pamiętających czasy PSX-a, dla fanów platformówek, dla dzieci, które lubią wyzwania.

Dołącz do dyskusji

Advertisement