Kiedyś mieliśmy Szerloka, dziś OLX i Facebook Marketplace. Jak zmieniały się serwisy ogłoszeniowe

Artykuł/Biznes 05.12.2017
Kiedyś mieliśmy Szerloka, dziś OLX i Facebook Marketplace. Jak zmieniały się serwisy ogłoszeniowe

Kiedyś mieliśmy Szerloka, dziś OLX i Facebook Marketplace. Jak zmieniały się serwisy ogłoszeniowe

Wejście Facebook Marketplace do Polski sprawia, że na rodzimym rynku serwisów ogłoszeniowych zaczyna się robić tłoczno. Sprawdźmy jednak najpierw jak ten rynek wygląda i jak kształtowała się jego historia.

Jest początek XXI wieku. W Polsce zaczyna popularyzować się modemowa Neostrada. Na jednej linii można już więc jednocześnie dzwonić i surfować po sieci. To także czas pierwszych serwisów ogłoszeniowych: Gratki, Ogłoszenia WP i Szerloka.

Szerlok

Dziś ta nazwa jest już bardzo zapomniana i wielu młodszych internautów zapewne zdziwi, że Szerlok to protoplasta dzisiejszego OLX, który w międzyczasie nazywał się jeszcze zupełnie inaczej.

Szerlok był w polskim internecie obecny aż do marca 2011 roku, kiedy zmienił się w Tablicę. Skąd taki rebranding? Otóż Szerlok miał się kojarzyć ze znajdowaniem okazji, tymczasem Tablica była bliżej rzeczywistej funkcji serwisu – każdy mógł tu jak na tablicy przeglądać lokalne ogłoszenia.

Sama Tablica z kolei trwała przez trzy lata, kiedy to właściciel, Grupa Allegro (czyli Naspers), zadecydował, że warto wprowadzić do polski swoją globalną markę – OLX. Co ciekawe, OLX był obecny w polskim internecie od 2007 roku.

OLX w 2007 roku. Źródło: web.archive.org

Przekierowanie ruchu z Tablicy na OLX w marcu 2014 roku obyło się bez spadków, a jak pokazała przyszłość użytkownicy szybko przyzwyczaili się do nowego adresu i logo. Na początku sieć była jednak pełna obaw czy obco brzmiąca nazwa wpadnie w ucho ludziom przyzwyczajonym do swojskiej Tablicy.

A czy dziś OLX obawia się wejścia Facebook Marketplace do Polski?

Pojawienie się nowych – mniejszych lub większych – graczy na rynku jest zupełnie naturalne. Przyglądamy się, ale skupieni jesteśmy przede wszystkim na naszych użytkownikach i dalszym rozwoju naszych produktów. Niezależnie od tego, z kim konkurujemy, chcemy po prostu by każdy mógł szybko, łatwo i bezpiecznie sprzedawać lub znajdować towary czy usługi – powiedział Spider’s Web Marcin Urbańczyk, Dyrektor zarządzający Grupą OLX.

Gratka

Gratka należy dziś do Polska Press Grupy (właściciela takich tytułów jak Dziennik Bałtycki czy Dziennik Zachodni), ale jej historia sięga ostatniego roku XX wieku. Serwis od początku podzielony był na 4 główne kategorie: motoryzacja, nieruchomości, praca i turystyka. Później do tego grona dołączyła Ale.Gratka.pl z ogłoszeniami drobnymi.

Serwis ogłoszeniowy Gratka.pl w maju 2000 roku. Źródło: web.archive.org

W 2004 roku Gratka była największą w kraju bazą ogłoszeń, w sumie zawierała ich 550 tys. Miesięcznie odwiedzało ja 990 tys. unikalnych użytkowników.

Serwis ogłoszeniowy Gratka.pl w 2004 roku. Źródło: web.archive.org

W 2007 roku Gratka otworzyła biuro ogłoszeń w Second Life. To były czasy kiedy w drugim życiu prowadzono kampanie wyborcze, ambasady otwierały tam swoje placówki, a ludzie myśleli, że to następny etap rozwoju internetu.

Serwis ogłoszeniowy Gratka.pl w 2008 roku. Źródło: web.archive.org

W 2009 roku Gratka wprowadziła system podbić. W serwisie motoryzacyjnym “użytkownik sam decydował ile jest w stanie zainwestować, by jego oferta znalazła się w czołówce listy wyszukiwania. Im więcej punktów wyróżniających ogłoszenie, tym ogłoszenie zajmuje wyższą pozycję na listach wynikowych wśród ogłoszeń wyróżnionych” – czytamy w Wirtualnych Mediach.

Serwis ogłoszeniowy Gratka.pl w 2012 roku. Źródło: web.archive.org

W 2012 roku Gemius przeprowadził badanie, z którego wynikało, że serwisów ogłoszeniowych używa co trzeci polski internauta. Najwięcej z nich kojarzyło wtedy Gratkę. Niewiele mniej Tablicę.

Swój dzisiejszy wygląd Gratka zawdzięcza liftingowi z 2015 roku. W 2017 roku Gratka promowała się jako największy portal ogłoszeń naprawdę ważnych.

Ogłoszenia WP

Jeden z dwóch największych w kraju portali horyzontalnych prawie od samego początku ułatwiał ludziom handel przez internet.

Ogłoszenia.wp.pl w 2001 roku. Źródło: web.archive.org

Portal przez długi czas był partnerem innych, specjalistycznych serwisów, takich jak Otomoto, Autotrader, Domiporta czy Alegratka. Dziś odwiedzających go internautów wita napis:

Uprzejmie informujemy, że możliwość dodawania ogłoszeń została wyłączona.

Ogłoszenia.wp.pl w 2010 roku. Źródło: web.archive.org

Gumtree

Gumtree to brytyjski serwis ogłoszeniowy, który swoją pierwszą zamorską ekspansję przeprowadził właśnie w Polsce we wrześniu 2004 roku. Można się domyślać, że wpływ  mieli tu nasi rodacy, którzy po włączeniu Polski do EU rozpuszczali wici, że na rodzimym rynku jest miejsce na jeszcze jeden serwis.

Gumtree do dziś jest mocnym graczem w swojej niszy, ale zdecydowanie przegrywa np. z OLX.

Gumtree w 2004 roku. Źródło: web.archive.org

Allegro

Allegro wrzucam na koniec tej listy, ponieważ specyfika tego serwisu nie skupia się na ogłoszeniach lokalnych. To bowiem serwis transakcyjny i platforma aukcyjna, której częścią są ogłoszenia lokalne.

Allegro w 2000 roku. Źródło: web.archive.org

Tym niemniej wejście do Polski Facebook Marketplace może i dla Allegro być twardym orzechem do zgryzienia.

Aspekt lokalności jest  istotny dla naszych klientów, bo dzięki temu towary zakupione na Allegro można otrzymać czasem już następnego dnia a na dodatek te zakupy są całkowicie bezpieczne – sprzedawcy oferują polskie wsparcie pozakupowe i gwarancję a w razie niepowodzenia transakcji – co zdarza się niezwykle rzadko – Allegro zwraca wpłacone kwoty z Programu Ochrony Kupujących – mówił Spider’s Web Pawłeł Klimiuk, rzecznik prasowy Allegro.

 

ogłoszenia
Allegro w 2006 roku. Źródło: web.archive.org

Dziś Allegro to niekwestionowany król polskiego e-commerce. Co miesiąc jego użytkownicy mają do dyspozycji niemal 70 milionów ofert, które oferuje im 100 tysięcy polskich firm handlowych.

Ostatnio platforma wprowadziła usługę kurier wieczór wspólnie z DHL, a także metodę płatności BLIK one click wspólnie z Przelewy24.

Jestem ciekaw czy przy tak rozwiniętym i dość zatłoczonym rynku, globalnemu graczowi uda się przebić do szerszej świadomości klientów.

eBay już próbował i poległ, ale nie miał milionów użytkowników jak Facebook.

Dołącz do dyskusji

Advertisement