Tak, będą szybsze notebooki z procesorami ARM. Qualcomm wyjaśnił, dlaczego musimy poczekać

News/Sprzęt 07.12.2017
Tak, będą szybsze notebooki z procesorami ARM. Qualcomm wyjaśnił, dlaczego musimy poczekać

Tak, będą szybsze notebooki z procesorami ARM. Qualcomm wyjaśnił, dlaczego musimy poczekać

Tego samego dnia, gdy zapowiedziano pierwsze komputery z procesorami Snapdragon 835, zapowiedziano też procesor nowszej generacji. Wiemy, dlaczego nie trafił do oferowanych teraz pecetów. I kiedy to nastąpi.

Jest jedna rzecz, która szczególnie nie przypadła mi do gustu podczas wczorajszej prezentacji pierwszych laptopów z Windows 10 na procesorach ARM. W zasadzie tego samego dnia zapowiedziano dwie rzeczy: rewolucyjne komputery ze Snapdragonem 835 na pokładzie i rewolucyjny układ Snapdragon 845. Na pewno zaczynacie rozumieć, do czego zmierzam: Qualcomm pokazał nowe komputery, a chwilę potem ogłosił je przestarzałymi.

Niestety jest o co drzeć koty. Wydajność pierwszych smartbooków z Windows 10 na pokładzie pozostawia sporo do życzenia. Dziennikarze, którzy mieli okazję z nimi obcować, oceniają ich moc na poziomie komputerów z Core m3 lub z serii Y. Nie jest jeszcze jasne, jak dokładnie zwiększyłaby się wydajność tych urządzeń, gdyby na pokładzie miały Snapdragona 845. Bez wątpienia jednak każdy przyrost wydajności jest tu mile widziany.

Konferencja Qualcommu jednak trwa nadal. A firma w końcu zapewnia odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

Notebooki z procesorami Snapdragon 845 pojawią się w przyszłym roku.

Jednym z nich prawdopodobnie będzie nowy Surface. Windows 10 został dostosowany do obsługi Snapdragona 835, ponieważ gdy Qualcomm i Microsoft nawiązały współpracę, istniały dopiero wczesne projekty nowszego procesora. To, oraz skomplikowany proces wprowadzania nowych PC na rynek spowodowały, że nie było szans na wprowadzenie na czas komputerów z nowszym układem.

Jest jednak jeszcze jedna interesująca sprawa, która wpłynęła na obecną sytuację.

Snapdragon 835, który jest instalowany w komputerach PC, nie jest tym samym układem scalonym, który jest montowany w telefonach i tabletach. Qualcomm zmodyfikował pecetowy układ – jest on taktowany z wyższą częstotliwością i ma specjalnie zaprojektowany moduł do obsługi Wi-Fi.

Firma dopiero teraz, przy opracowywaniu układu Snapdragon 845, prowadziła równoległe prace nad jego pecetową i ultramobilną wersją. To oznacza, że więcej takich opóźnień nie będzie. A komputery ze Snapdragonami 845 pojawią się, mniej więcej, w tym samym momencie, co telefony z tymi procesorami.

Nie wszystkie komputery będą miały Windows 10 S na pokładzie. A to nie koniec dobrych wieści.

Windows 10 S to system pełen kompromisów. Poświęca elastyczność i otwartość na rzecz stabilności, bezawaryjności i bezpieczeństwa. Nie wszystkim to odpowiada, i choć do końca roku trwa promocja na możliwość bezpłatnego przejścia do Windows 10 Pro, to ta promocja przecież jest ograniczona czasowo.

Nie ma jednak żadnego wymogu, by komputery te były sprzedawane z Windows 10 S, przynajmniej nie ze strony Microsoftu. Zaprezentowane do tej pory mają preinstalowaną Eskę na pokładzie, bo… tak jest taniej. Licencje na edycje Home i Pro są droższe, a Microsoft zapewnia partnerom dodatkowe korzyści – nie jest jasne jakie – jeśli ci zdecydują się na preinstalowanie Windows 10 S. Możemy więc spodziewać się smartbooków z ARM z innymi wersjami Windows 10 w przyszłości.

Co więcej, Qualcomm zdradził, że osoby, które kupią w przyszłym roku notebooka z procesorem Snapdragon i Windows 10 S na pokładzie, będą mogły nadal bezpłatnie przejść na Windows 10 Pro, jeśli sobie tego zażyczą. Nie jest jednak jasne, czy promocja została wydłużona tylko dla tych rodzajów urządzeń, czy też Microsoft ogólnie ją rozszerza na wszystkie komputery PC.

Notebooki z Windows 10 ARM „i nie tylko”.

Widzieliśmy na razie dwa urządzenia z Windows 10 i ARM na pokładzie. Dwa laptopy, od HP i Asusa. Na tym jednak oferta się nie kończy. Wiemy przecież, że pozostali partnerzy OEM również zaprezentują swoje konstrukcje. Co więcej, mają to być „różne formy urządzeń”. Należy się więc spodziewać nie tylko klasycznych laptopów, ale też i urządzeń hybrydowych. Desktopy nie są w planach i trudno akurat się temu dziwić.

Urządzenia te mają być zaprezentowane przez partnerów na targach CES 2018, które odbędą się już w styczniu. Czekamy więc cierpliwie. Choć jest niestety wysoce wątpliwe, byśmy już na tych targach zobaczyli urządzenia z nowszym, szybszym Snapdragonem 845.

Dołącz do dyskusji

Advertisement