Twórcy najszybszego elektrycznego auta na świecie stworzyli SUV-a. Jest tańszy od Tesli

News/Motoryzacja 18.12.2017
Twórcy najszybszego elektrycznego auta na świecie stworzyli SUV-a. Jest tańszy od Tesli

Twórcy najszybszego elektrycznego auta na świecie stworzyli SUV-a. Jest tańszy od Tesli

NIO, marka, która dała światu elektrycznego rekordzistę z Nurburgring, zaprezentowała dziś swój pierwszy konsumencki pojazd. 7-miejscowy SUV trafi na razie do sprzedaży w Chinach i kusić będzie przede wszystkim ceną. 

Nie będzie to jednak samochód tani. ES8 w podstawowej wersji wyposażenia kosztuje – przed lokalnymi zniżkami – równowartość około 240 tys. zł.

Limitowana do 10 tys. sztuk wersja Founders Edition jest jeszcze droższa. Jest cena zaczyna się od równowartości około 290 tys. zł.

W zamian za to otrzymujemy jednak 7-miejscowego, dużego (rozstaw osi 3,01 m), elektrycznego SUV-a o zasięgu maksymalnym na poziomie 500 km (355 km według NEDC, akumulator 70 kWh).

Dużego SUV-a, który do 100 km/h przyspieszy w 4,4 sekundy.

Moc samochodu, płynąca z silników zainstalowanych przy obu osiach, szacowana jest na 650 KM.

Wszystkie wersje wyposażeniowe mogą się pochwalić m.in. zawieszeniem pneumatycznym. Na liście wyposażenia znajduje się także m.in. system oczyszczania powietrza.

Gospodarzem w ES8 będzie natomiast Nomi – według producenta pierwszy na świecie system sztucznej inteligencji, który pomoże w obsłudze samochodu i który uczy się zwyczajów kierowcy i pasażerów.

NIO rzuca przy okazji wyzwanie Tesli w kategorii autonomicznej jazdy. ES8 wyposażono w rozwiązanie NIO Pilot, wykorzystujące układ Mobileye EyeQ4. Producent gwarantuje przy tym regularne aktualizacje.

Co ciekawe, samochód można zamówić… przez dedykowaną aplikację mobilną.

W Chinach pojawią się też specjalne stacje wymiany akumulatorów dla tych, którzy nie mają czasu na czekanie, aż ich pojazd naładuje się z kabla. Abonament na tę usługę ma kosztować około 900 zł.

Nie wiadomo niestety, czy Nio ES8 trafi do Europy, a jeśli tak, to w jakiej cenie. Nawet gdyby jednak okazał się wyraźnie droższy niż na rodzimym rynku, mógłby stać się ciekawą alternatywą dla Tesli Model X – ta z cenami startuje bowiem od poziomu ponad 320 tys. zł.

Dołącz do dyskusji