W Chinach samochód kupisz sobie w automacie. Tak jak puszkę coli

News/Motoryzacja 15.12.2017
W Chinach samochód kupisz sobie w automacie. Tak jak puszkę coli

W Chinach samochód kupisz sobie w automacie. Tak jak puszkę coli

W Polsce może i komis samochodowy robi furorę w internecie, reklamując się hitem disco-polo, ale w Chinach by to nie przeszło. Tam samochody już wkrótce sprzedawane będą z gigantycznych automatów.

Pomysł realizowany będzie przez firmę Alibaba. Ten chiński gigant e-handlu ogłosił w zeszłym tygodniu nawiązanie współpracy z marką Ford, której udostępni całe swoje zaplecze logistyczne i pomoże w sprzedaży samochodów. Naturalnie tych z elektrycznym napędem – chińskie władze coraz mniej przychylnie patrzą na silniki spalinowe. Ale wróćmy do tych automatów.

Sama zasada działania konstrukcji przypominających przerośnięte maszyny do sprzedaży puszek z napojami gazowanymi nie jest żadną rewolucją. O wiele ciekawszy jest sam system, który będzie tym wszystkim zarządzał.

Jazda próbna? Wystarczy odpowiednio wysoki ranking użytkownika i selfie zrobione telefonem.


Przed zakupem samochodu z salonu, bądź komisu samochodowego, rozsądnym pomysłem jest umówienie się na jazdę próbną. Alibaba to rozumie i wprowadzi ten sam mechanizm do swoich auto-automatów. Żeby umówić się na jazdę próbną, klient musi spełniać kilka warunków. Po pierwsze: musi być zarejestrowany w serwisie Taobao. To taki chiński odpowiednik Amazonu albo naszego Allegro. Serwis jest na tyle duży, że na tamtejszych aukcjach pojawiają się Boeingi 747 (taka ciekawostka).

Samo konto to jednak nie wszystko. Jeśli chcemy umówić się na jazdę próbną bez konieczności uiszczenia opłaty depozytowej, musimy mieć odpowiednio wysoki „ranking użytkownika”. Ranking ten wyliczany jest przez serwis Zhima, należący do Ant Financial. Firma jest własnością Alibaby i określana jest często jako jej „finansowe ramię”. Oprócz pozytywnej weryfikacji ze strony Zhimy, użytkownik musi także wylegitymować się super kontem użytkownika na Alibabie. No i zrobić sobie selfie. Kto to słyszał, żeby wypożyczać samochód bez wylegitymowania się selfie?

Jeśli powyższe warunki nie zostaną spełnione, 3-dniowa jazda testowa możliwa będzie tylko i wyłącznie po wcześniejszym wpłaceniu depozytu. Całkiem logiczne. Przedstawiciele Alibaby zaznaczają również, że ich system poradzi sobie z wyłapywaniem osób, które będą chciały w nieskończoność umawiać się na jazdy testowe. To, co nie zostało na razie do końca wyjaśnione, to dostępność poszczególnych marek i modeli w tych automatach.

chiny zakup samochodu z automatu

Na powyższym filmie promującym całą ideę zautomatyzowanego zakupu samochodu widzimy, że klienci nie muszą znać nawet modelu i marki samochodu, który spodobał im się na tyle, że chcieliby go kupić. Wystarczy, że zrobią mu zdjęcie, a aplikacja Alibaby zajmie się resztą. W teorii. W praktyce system ten zadziała zapewne tylko w przypadku kilku określonych producentów, którzy zdecydują się na współpracę z Alibabą.

Sam zakup samochodu z automatu będzie bardzo prosty

Jeśli wybrany model auta spodoba się komuś na tyle, że po 3 dniach testów zdecyduje się na jego zakup, resztę formalności załatwi przez aplikację mobilną. Wystarczy wejść w niej w konfigurator wybranego przez nas modelu, wybrać wszystkie opcje dodatkowe, które nas interesują i dokonać zakupu. Zależnie od tego, jak bardzo nasze zamówienie będzie nietypowe, samochód będzie gotowy do odbioru z automatu w czasie od kilku godzin do kilku dni.

I to tyle. Zapewne zauważyliście, że podczas całego procesu, oprócz osoby samego klienta, na żywo nie pojawia się ani jeden pracownik Alibaby. Zatrudnieni przez tę firmę ludzie zajmować się będą tylko i wyłącznie logistyką. O sprzedawcach, recepcjonistkach i dyrektorach salonów samochodowych można zapomnieć. Tak samo zresztą, jak o samych salonach.

Za jakiś czas, rzecz jasna. Jak na razie Alibaba zapowiedziała, że 2 samochodowe automaty pojawią się w Nankin i Szanghaju. Jeśli nowa forma dystrybucji się sprawdzi, Alibaba jest gotowa do budowy kolejnych.

Także cieszmy się tym disco-polo i możliwością negocjowania z drugim człowiekiem. Dopóki możemy.

Dołącz do dyskusji

Advertisement