Blizzard przeszedł sam siebie. Wszystkie nowości z BlizzCon 2017 w jednym miejscu

Relacja/Gry 04.11.2017
Blizzard przeszedł sam siebie. Wszystkie nowości z BlizzCon 2017 w jednym miejscu

Blizzard przeszedł sam siebie. Wszystkie nowości z BlizzCon 2017 w jednym miejscu

Blizzard od miesięcy umiejętnie podkręcał atmosferę wokół swojego dorocznego spotkania w kalifornijskim Anaheim. W pełnych niedopowiedzeń zapowiedziach fani doszukiwali się dodatkowych informacji na temat nadchodzących zmian w grach Blizzarda.

Jednak to co pokazano również już w trakcie pierwszego dnia konferencji, przerosło moje  – i wielu fanów z którymi rozmawiałem – oczekiwania. Studio przeszło samego siebie w dostarczaniu nowości w stworzonych przez siebie światach.

Pierwsze wrażenie.

Pierwsze wrażenie z odwiedzin w Anaheim Conference Center: centrum jest ogromne. Przejście z jednego punktu do znajdującego się po drugiej stronie potrafiło zająć kilkanaście minut. Do tego dobudowano ostatnio część znajdującą się na wyższym poziomie, oraz Blizzard Arenę – prawdziwy stadion przeznaczony do e-sportów. To właśnie tutaj odbywały się walki w Overwatch.

Całe wydarzenie jest doskonale zorganizowane. Pracownicy organizatora mają na sobie wyróżniające się stroje i są w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Bezpieczeństwo i wygoda w korzystaniu atrakcji zostały postawione na pierwszym miejscu. Dlatego też w wielu miejscach gdzie fani mogliby się tłoczyć wprowadzono sztuczne ograniczenie – stawiając bramki i pilnując aby do atrakcji podchodziło po kilka osób naraz. Było tak np. w przypadku maszyn testowych do grania w nowości – mimo że było ich kilkaset, pilnowano aby ludzie się nie przepychali. Każdy był indywidualnie podprowadzany do wolnego stanowiska. Podobnie w stoiskach z gadżetami lub książkami – ludzie byli odpowiednio kolejkowani aby dokonać wyboru i zakupu w spokoju.

Po raz pierwszy w tym roku ceremonia otwarcia odbywała się równocześnie na kilku scenach. Na każdej z nich odbywała się część prezentacji, a reszta oglądała jest za pomocą wielkich ekranów. Dzięki temu więcej osób mogło równocześnie uczestniczyć w ceremonii i nie czuło się wykluczonymi.

Starcraft

W świecie Starcrafta powitaliśmy jedną zmianę – ale za to sporą. Od 14. listopada ta świetna gra RTS będzie grą darmową.

Za darmo otrzymamy podstawową kampanię Wings of Liberty. Równocześnie przecenie ulegają dodatki do gry: kupimy je po 14,99 EUR lub wszystkie trzy za 39,99 EUR.

Co jeśli posiadamy już Wings Of Liberty? O takich osobach Blizzard nie zapomniał: przez ograniczony czas otrzymają one za darmo dodatek Heart of the Swarm. Co trzeba zrobić aby otrzymać dostęp do dodatku? Prawdopodobnie już to zrobiłeś – wystarczy być zalogowanym w aplikacji BattleNet.

Heroes of the Storm

Heroes of the Storm to bardzo popularna w Polsce gra z gatunku MOBA, choć Blizzard woli nazywać ją hero brawler (potyczka bohaterów). Gra rozwinęła się bardzo dynamicznie od swojego debiutu w 2015 roku. Początkowo gracze dysponowali czterdziestoma bohaterami, podczas gdy dziś mają dostęp do ponad siedemdziesięciu.

Firma w „Heroes’ach” znalazła złoty środek pomiędzy grą płatną i free to play. Została tak zbalansowana, że gracz nie czuje się przymuszany do płacenia za grę. Gra, początkowo traktowana jako eksperyment i niewychodząca z fazy beta, teraz jest wyraźnie przez studio dopieszczana.

Dla miłośników Hereos of the Storm Blizzard przygotował całą garść nowości.

  • Nowa mechanika walki i ukrywania (stealth) w trakcie walki.
  • Integracja Blizzard Voice (komunikacji głosowej) w kliencie gry.
  • Nowa kamera umożliwiająca zobaczenie większego pola gry.
  • Nowy bohater: znana z uniwersum Warcrafta królowa smoków Alexstrasza. Postać będzie pełniła rolę wspierającą dla innych członków drużyny.
  • Nowy bohater: znany z Overwatch Hanzo Shimada. Pełnić będzie rolę zabójcy – nieco inną niż w Overwatch.

Hearthstone

Harthstone to kolejna gra, która zdobyła sobie popularność w Polsce. Karcianka osadzona w świecie Azeroth mimo prostej mechaniki pozwala wykorzystywać dość złożone taktyki gry. Jest to gra o niskiej barierze wejścia, i skonstruowana tak że gracz na każdym poziomie nie będzie się nudził.

Blizzard wypuszcza dodatki do Hearthstone’a z dość dużą częstotliwością. Oprócz nowych kart zazwyczaj wprowadza przy okazji również jakąś nową mechanikę. Nie inaczej jest w przypadku Koboldach i katakumbach (tytuł jest oczywistym żartem z Dungeons and Dragons). W dodatku gracze otrzymają bronie klasowe (nawet dla klas które broni dotąd nie używali).

Dodatkowo nowy tryb gry umożliwi graczowi przeżywanie przygód w losowo generowanych podziemiach. Celem jest ukryty na końcu skarb strzeżony przez bossa. Jeśli zginiemy – nasza talia jest kasowana i musimy zacząć od nowa. Przypomina wam to coś? Przedstawiciel Blizzarda nazwał to „roguelike w Hearthstone”.

Overwatch

Blizzard niejednokrotnie zapowiadał, że 2017 będzie rokiem Overwatch. Na scenie podczas otwarcia przypomniał najważniejsze sceny z powstałej Ligi Overwatch. Pokazano migawki z miast w których na całym świecie odbywały się migawki – również polskie Katowice.

Trochę zawiedli się ci, którzy przewidywali powiedź kampanii PvE. Ale Blizzard nie zostawił miłośników Overwatch na lodzie.

  • Zapowiedziano nową mapę, inspirowaną Disneylandem BlizzardWorld. W podobnym do Disneylandu parku rozrywki znajdziemy tam elementy ze wszystkich gier studia. Co ciekawe, Anaheim Convention Center, gdzie dokonano prezentacji, znajduje się jedną przecznicę od prawdziwego Disneylandu.
  • Do bohaterów Overwatch dołącza kolejny: Moira. Bohaterka będzie miała funkcję wspomagającą jako healer, ale mająca też niezłe możliwości ofensywne, i jedną niesamowidą umiejętność defensywną – Fade, polegającą na teleporcie w wybrane miejsce pola walki.

World Of Warcraft

Gdy czas przeznaczony na ceremonię otwarcia dobiegał końca, niepokoiłem się, bo jeszcze nie było ani słowa o World of Warcraft. Czyżby przecieki i domysły były nieprawdziwe? Czyżby z tą Jainą Proudmoore na plakacie to jednak ściema? Na szczęście ceremonia się przedłużyła.

World of Warcraft Classic

Na początek zaczęli z grubej rury. Przez wiele lat istnieje część fanów WoW którzy twierdzą, że granie na podstawowej wersji (tzw. vanilla) gry było najlepsze. Domagają się od Blizzarda stworzenia specjalnych serwerów, na których doświadczenie będzie odpowiadało temu sprzed kilkunastu lat: ograniczony świat, poziom maksymalnie 60. etc. Dotąd Blizzard odpowiadał im słynnymi słowami, które padły na ten temat z ust Chrisa Metzena: „Myślicie że tego chcecie, ale tak naprawdę nie chcielibyście tego”. Dziś ze sceny padły inne słowa: jakie lubicie lody? Niektórzy lubią waniliowe…

Okazuje się że nostalgiczni fani dostaną czego chcieli: na krótkim filmiku pokazującym jak Chromie (smoczy aspekt manipulujący czasem w świecie Azeroth) cofa czas, przewijając… filmy początkowe każdego z dodatków.

Na razie nie wiadomo nic więcej na temat klasycznych serwerów, ale więcej szczegółów ma pojawić się „wkrótce”.

Battle for Azeroth

Zapowiedziano również kolejny dodatek do gry – Battle for Azeroth. Jak sama nazwa wskazuje, założenia fabularne dodatku są takie, że po powrocie z planety Argus, którą zdobywaliśmy w dodatku Legion powracamy do konfliktu pomiędzy frakcjami.

Wśród elementów które będą wyróżniać Battle of Azeroth znajdziemy:

  • Dwa nowe kontynenty, jeden dla Hordy, i jeden dla Przymierza (choć oczywiście będą istnieć punkty sporne). Przymierze otrzyma Kul Tiras – wyspowe państwo rządzone przez klan Proudmoore’ów a Horda legendarny Zandalar, starożytne imperium trolli.
  • Na nowo rozgorzał konflikt pomiędzy frakcjami, tym razem bijemy się m.in. o potężny materiał azerotyt. Przymierze zaatakowało Undercity, a Horda… spaliła święte drzewo Teldrassil.
  • Ekspedycje na nieznane wyspy: częściowo generowane przypadkowo powtarzalne misje dla trzech graczy. Każda wyspa odwiedzona ponownie może mieć już inne warunki: np. zmieni się nastawienie tubylców.
  • Warfronts – fronty wojenne. Zupełnie nowy rodzaj rozgrywki na dużą skalę, który ma nawiązywać do RTS-owych korzeni Warcrafta.
  • Poziom maksymalny to 120.
  • Oczywiście nowe lochy i nowy raid dostępne od pierwszego dnia kampanii.

Zmiany w 7.3.5

Największą niespodzianką było zapowiedzenie wielu zmian, których część będzie dostępne już niedługo – a patchu 7.3.5. Te zmiany to między innymi:

  • Nowe zasady Pvp – zniknie podział na serwery PvP oraz PvE.
  • Większość „starszych” krain będzie się skalować do poziomu gracza – zniknie zjawisko „wyrastania” postaci z krainy przez co nie poznajemy do końca historii.
  • Wprowadzona zostanie dowolność w kolejności przechodzenia zawartości z dodatków The Burning Crusade oraz Wrath of the Lich King – obie zostaną przeskalowane do poziomów 60-80.

A to dopiero koniec pierwszego dnia

Prawie wszystkie zapowiedziane nowości były w jakimś stopniu grywalne w trakcie Blizzcon: można było zagrać w nowy dodatek do World Of Warcraft, zagrać nowymi postaciami na nowych mapach w Overwatch oraz Heroes of The Storm. Zagrałem dla was w World Of Warcraft: Battle for Azeroth i zdam relację z wrażeń w osobnym tekście.

W drugim dniu konwentu będę miał również okazję przeprowadzić wywiad z osobami odpowiedzialnymi za produkcję nowych dodatków do World Of Warcraft oraz Hearthstone.

Dołącz do dyskusji

Advertisement