Gdybyś wybierał się na Księżyc, Marsa albo Wenus to wiedz, że Mapy Google już tam są

News/Nauka 18.10.2017
Gdybyś wybierał się na Księżyc, Marsa albo Wenus to wiedz, że Mapy Google już tam są

Gdybyś wybierał się na Księżyc, Marsa albo Wenus to wiedz, że Mapy Google już tam są

Układ Słoneczny to wyjątkowo wdzięczny obiekt do poznawania przy pomocy różnorodnych modeli. W Google Maps pojawiła się właśnie funkcja Kosmos, która pozwala na przyjrzenie się obiektom w naszym systemie.

Bardzo często odwzorowania Układu Słonecznego dają znikome pojęcie o wielkościach i odległościach. Proporcje nie są zachowywane, bo przekracza to możliwości prostych modeli wykonanych z plastiku czy drewna, które nabędziemy w sklepach z zabawkami. Grafiki prezentujące naszą kosmiczną ojczyznę również nie odzwierciedlają skali. Nieźle próbę pokazania jej obrazuje film nakręcony na pustyni w Nevadzie.

Skala to jedno. Modele Układu Słonecznego rzadko zawierają szczegóły dotyczące charakterystycznych punktów na planetach. Co prawda znajomość ich nie przyda się zbytnio w naszym codziennym życiu, ale ułatwi choćby identyfikację miejsc lądowania ludzi na Księżycu czy operowania łazików na Marsie.

Mapy Google zostały wzbogacone o funkcję Kosmos.

Możliwość podziwiania Układu Słonecznego dawał już jakiś czas temu Google Earth, ale teraz firma postanowiła wprowadzić funkcję Planets w swoim podstawowym produkcie, mapach. W spolszczonej wersji widzimy nazwę Kosmos.

Co znajdziemy po kliknięciu w link na komputerze? Nie będzie to model naszego systemu planetarnego, zabrakło w nim bowiem Gazowych Olbrzymów: Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna. Zobaczyć możemy 17 obiektów. Nietypowym w tym zestawieniu jest np. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, którą zwiedzimy z tego poziomu.

Nasza podróż zacznie się od Merkurego, pierwszej planety Układu Słonecznego. Na zdjęciu możemy zobaczyć, że zaznaczone zostały wspomniane już charakterystyczne obszary.

Mapy Google

Kolejna jest oczywiście Wenus. Potem Ziemia, a następnie Międzynarodowa Stacja Kosmiczna i Księżyc. Po Marsie zobaczyć możemy planetę karłowatą Ceres znajdującą się w Pasie Planetoid, między orbitami Marsa i Jowisza.

Co prawda brakuje Gazowych Olbrzymów, ale możemy podziwiać ich niektóre księżyce. Będą to zatem satelity Jowisza: Io, Europa i Ganimedes. Wyjątkowo obficie prezentuje się lista księżyców Saturna. Google podkreśla, że ma to związek z niedawno zakończoną misją sondy Cassini, która dostarczyła na Ziemię setki tysięcy zdjęć. Wykorzystano fotografie przedstawiające Mimasa, Enceladusa, Dione, Reę, Tytana i Japeta. Przegląd kończy Pluton, który od 2006 r. nie jest już planetą Układu Słonecznego. Międzynarodowa Unia Astronomiczna sklasyfikowała go jako planetę karłowatą.

Nowa funkcja w Mapach Google nie jest doskonała. Przede wszystkim brakuje najważniejszych obiektów, wspomnianych już zewnętrznych planet Układu Słonecznego. Z drugiej strony każda okazja do nauki i poznania wszechświata jest dobra, dlatego należy docenić starania Google.

Dołącz do dyskusji

Advertisement