Niedługo pożegnamy karty SIM. Nadchodzi eSIM – czym jest i kiedy będzie dostępny w Polsce?

Artykuł/Sprzęt 10.10.2017
Niedługo pożegnamy karty SIM. Nadchodzi eSIM – czym jest i kiedy będzie dostępny w Polsce?

Niedługo pożegnamy karty SIM. Nadchodzi eSIM – czym jest i kiedy będzie dostępny w Polsce?

Już niebawem będziemy mogli na dobre zapomnieć o kartach SIM. Zostaną one zastąpione przez układy eSIM umieszczone na płycie głównej telefonu. Rozwiązanie to na pierwszy rzut oka może wydawać się kontrowersyjne, ale ma naprawdę wiele jasnych stron.

Czym jest karta SIM?

Skrót SIM oznacza Subscriber Identity Module, a po polsku moduł identyfikacji abonenta. Jest on dostępny w formie karty mikroprocesorowej z wbudowaną pamięcią. Służy ona do rozpoznawania konkretnego użytkownika oraz pozwala na przechowanie niewielkiej ilości danych, na przykład kontaktów oraz wiadomości tekstowych.

Na jednej stronie karty można dostrzec pozłacane pola. Są to styki łączące się za pośrednictwem gniazda karty SIM z modemem telefonu. Ten z kolei odpowiada za łączność z siecią GSM. Każda karta ma też własny 19- lub 20-cyfrowy numer seryjny (SSN – SIM Serial Number) oraz przypisany numer telefonu, za pomocą którego inni mogą się z nami kontaktować.

numer alarmowy 112

Z telefonu bez karty SIM nie można wysyłać wiadomości ani dzwonić. Wyjątkiem od tej reguły są połączenia z numerami alarmowymi 000, 08, 112, 110, 118, 119, 911 oraz 999, ponieważ nie wymagają one identyfikacji karty SIM.

Kolejny etap miniaturyzacji.

Większości z nas karta SIM wydaje się malutkim kawałkiem plastiku, jednak w momencie swojego debiutu, w 1991 roku, miała wymiary karty kredytowej (85 x 54 mm). Dopiero w 1996 roku zmniejszono ją do rozmiarów miniSIM (25 x 15 mm). Standard ten przez grubo ponad dekadę był stosowany w praktycznie wszystkich telefonach dostępnych na rynku.

Następnie miniaturyzacja postępowała. W 2003 roku wprowadzono standard microSIM (15 x 12 mm), który dopiero w 2010 roku zadebiutował w smartfonie, a konkretnie w iPhonie 4. Jego następcą był zaprezentowany w 2012 roku nanoSIM (12,3 x 8,8 mm). Ten po raz pierwszy pojawił się w modelu iPhone 5. Co ciekawe, po wprowadzeniu nowych rodzajów kart przez Apple, stosunkowo szybko pojawiły się one w modelach konkurencji i stały się globalnym standardem.

Chip eSIM jest sporo mniejszy nawet od karty nanoSIM.

Kolejnym etapem miniaturyzacji będzie zrezygnowanie z kart SIM i zastąpienie ich układem eSIM, a konkretnie chipem MFF2 o wymiarach 6 x 5 mm, którego specyfikacja nie jest jeszcze ustandaryzowana przez GSMA. Zaimplementowanie go pozwoli na tworzenie smuklejszych i ładniejszych urządzeń. Nie tylko smartfonów, ale też mniejszych sprzętów, takich jak smartwatche. Nie bez powodu eSIM zadebiutował właśnie w zegarku Samsung Gear S2, a następnie pojawił się w Apple Watchu trzeciej generacji.

Ostatecznie ilość zaoszczędzonego w ten sposób miejsca okazuje się całkiem spora, ponieważ nie trzeba stosować tacki, gniazda oraz innych elementów potrzebnych do obsługi karty SIM.  W ten sposób zmniejszy się też liczba otworów, do których może dostać się woda i kurz. Dodatkowo, sam chip eSIM jest bardziej odporny na wstrząsy, wibracje oraz wilgoć od zwykłej karty SIM. To wszystko ułatwi tworzenie ładniejszych i bardziej wytrzymałych telefonów.

Co daje eSIM?

Zastąpienie karty SIM układem zintegrowanym z urządzeniem jest dobrym pomysłem nie tylko ze względów estetycznych. Rozwiązanie to także znacznie ułatwi konfigurację telefonu. Obecnie przy pierwszym uruchomieniu urządzenia trzeba włożyć do niego kartę SIM. Inaczej nie wykorzystamy pełni jego możliwości.

Ze względu na obecność kilku standardów możliwe jest, że nie będzie ona pasować do konkretnego telefonu. Na szczęście za dużą kartę SIM można przyciąć do odpowiednich rozmiarów, zaś za mały model umieścić w adapterze. Rzecz jednak w tym, że nie każdy o tym wie. Istnieje grono użytkowników wkładających do telefonu kartę w nieprawidłowy sposób, tym samym uszkadzając go. W telefonach z eSIM w ogóle nie będzie dochodzić do takich tragicznych w skutkach pomyłek.

Nowe rozwiązanie pozwoli też na łatwiejszy wybór lub zmianę operatora. Obecnie w tym celu trzeba wybrać się do sklepu i nabyć starter, a następnie umieścić kartę SIM w telefonie. W nowych modelach będziemy mogli wykupić odpowiedni plan abonamentowy z poziomu oprogramowania. To ogromne ułatwienie docenią przede wszystkim podróżnicy, którzy nie będą musieli więcej szukać kiosku lub punktu danego operatora. Bardzo ciekawi mnie, czy sprzęty z eSIM będą wspierać funkcję Dual SIM. Nie udało mi się znaleźć konkretnych informacji na ten temat, ale jestem przekonany, że prędzej czy później taka opcja się pojawi, ponieważ rynek jej potrzebuje.

Nowy format karty sprawi też, że używanie skradzionego telefonu stanie się bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. eSIM nie da się zastąpić, zaś do pobrania nowego profilu konieczne jest podanie hasła dotychczasowego użytkownika. To znacznie ułatwi zlokalizowanie skradzionego lub zgubionego urządzenia i pozwoli na bardzo łatwe zabezpieczenie go.

Na rynku były już dostępne podobne rozwiązania. Przynajmniej częściowo.

Wcześniej urządzenia pozbawione kart SIM też były dostępne. Między innymi w USA można znaleźć telefony operatora Verizon korzystające z sieci CDMA, które mają wbudowane karty SIM. Rozwiązanie to jednak jest niewygodne dla użytkownika, ponieważ znacznie ogranicza i utrudnia wybór dostawcy usług komórkowych.

eSIM pod tym względem ma bardziej przypominać Apple SIM, Project Fi oraz VSCA Alliance. Kartę SIM, do której można dokupować plany różnych dostawców i używać jej na całym świecie. Użytkownik telefonu z eSIM będzie mógł swobodnie przełączać się między operatorami i korzystać z usług różnych firm.

Google Pixel 2 - Pixel 2 XL - pierwsze wrażenia

Warto wspomnieć też o tym, że kart SIM często są pozbawione sprzęty odpowiedzialne za komunikację z innymi urządzeniami (M2M), takie jak terminale płatnicze. Ich funkcję pełnią zazwyczaj chipy Full M2M Quad (sprzęty przemysłowe) oraz U-MIM Quad (elektronika konsumencka). Duża popularność tego typu rozwiązań pozwala podejrzewać, że karty eSIM będą stosowane także w nich.

Jest to tym bardziej możliwe, że nadchodzą czasy Internetu rzeczy, czyli całych ekosystemów składających się z porozumiewających się ze sobą sprzętów. Możliwe jest, że w modemy eSIM będą wyposażone nie tylko komputery, smartfony i tablety, ale też bardziej prozaiczne przedmioty, takie jak samochody, doniczki oraz parasole. Każda rzecz potrzebująca dostępu do sieci.

Kiedy eSIM będzie dostępne w Polsce?

Póki co sprzętów z eSIM nie można używać w naszym kraju, ponieważ żaden z polskich dostawców ich nie obsługuje. Spytałem czterech największych operatorów o plany wdrożenia tego rozwiązania. Trzech z nich (Orange, Play, T-Mobile) zgodnie stwierdziło, że obserwują je i z całą pewnością kiedyś będą z niego korzystać, ale nie mogą zdradzić daty ani szczegółów wdrożenia.

Plus z kolei podał nam nieco więcej szczegółów i wysłał spore oświadczenie:

Mimo zastosowania na świecie w kilku urządzeniach technologii eSIM, nadal nie znalazły się one w telefonach, tabletach lub laptopach na masową skalę. Co więcej, wyjaśnienia wymagają problemy standaryzacyjne, bowiem cały czas trwają prace nad specyfikacją eSIM w ramach GSMA.

Obecnie są dwie różne jej wersje – jedna dla rynku klientów indywidualnych, a inna dla biznesu, które istotnie się różnią. Pod koniec bieżącego roku planowane jest ujednolicenie specyfikacji. Dodatkowo, obecna specyfikacja nie obejmuje wszystkich zdarzeń z cyklu życia klienta indywidualnego, obsługa pewnych procesów może być zatem problematyczna.

Technologia eSIM jest przedmiotem prac specjalnego zespołu powołanego w naszej spółce. Decyzja w sprawie wdrożenia technologii zostanie podjęta po analizie prac wspomnianego zespołu i prawdopodobnie zapadnie ona jeszcze w bieżącym kwartale.

Należy jednak podkreślić, że wspieranie technologii eSIM przez operatora nie oznacza jednocześnie dostępności urządzeń w ofercie. Producenci sprzętu muszą wprowadzić na rynek sprzęty pozwalające na korzystanie z tej technologii, według posiadanych informacji, urządzenia tego typu mogą pojawić się nie wcześniej niż w połowie 2018 roku – powiedział nam przedstawiciel Plusa.

W wielkim skrócie: na wprowadzenie w Polsce sprzętów z eSIM przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka miesięcy lub nawet lat.

Zanim nowy standard się upowszechni, zapewne najpierw czeka nas okres przejściowy. Wówczas producenci będą wyposażać telefony zarówno w sloty na karty SIM, jak też zastępujące je chipy, by następnie zrezygnować ze starszego rozwiązania. Takimi urządzeniami są wydane ostatnio smartfony Google Pixel 2 oraz Pixel 2 XL, w których chip eSIM służy do obsługi sieci Project Fi.

Z kolei gdy użytkownicy już poznają eSIM, całość pójdzie z górki. Rozwiązanie to bardzo szybko zdobędzie sporą popularność i stanie się rynkowym standardem. Stanie się tak, ponieważ ma ono zdecydowanie więcej zalet niż wad. Dlatego jestem przekonany, że już niebawem zapomnimy, czemu w ogóle wkładaliśmy do smartfonów jakieś śmieszne kawałki plastiku. To nieuniknione.

Dołącz do dyskusji

Advertisement