Więcej rdzeni, więcej mocy. Intel prezentuje nowe procesory Coffee Lake

News/Sprzęt 25.09.2017
Więcej rdzeni, więcej mocy. Intel prezentuje nowe procesory Coffee Lake

Więcej rdzeni, więcej mocy. Intel prezentuje nowe procesory Coffee Lake

Intel ujawnił szczegółowe informacje na temat układów Coffee Lake. Poznaliśmy specyfikacje oraz ceny wszystkich nowych procesorów.

W pierwszej kolejności, już 5 października, do sklepów trafi sześć modeli należących do rodzin Core i3, Core i5 oraz Core i7. Najmocniejszym z nich będzie Intel Core i7-8700K. Jego bazowe taktowanie to 3,7 GHz, które w trybie Turbo może wzrosnąć do 4,7 GHz. Pozostałe parametry to odblokowany mnożnik, 12 MB pamięci podręcznej, wsparcie pamięci DDR4-2666 oraz TDP wynoszące 95 W. Koszt tego modelu to 359 dol., co powinno się przełożyć na polską cenę wynoszącą około 1600 zł.

Informacje na temat pozostałych procesorów znajdziecie w poniższej tabelce. Główną zmianą w porównaniu do poprzedniej generacji jest zwiększenie liczby rdzeni. Układy Core i7 mają sześć rdzeni, a dzięki technologii Hyper Threading jest w stanie obsłużyć dwanaście wątków. Z kolei modele Core i3 oraz Core i5 mają kolejno cztery i sześć rdzeni bez obsługi HT. Jest to duża poprawa względem poprzedniej generacji. Do tej pory Core i3 miały dwa rdzenie z obsługą HT, zaś modele Core i5 były wyposażone w cztery rdzenie bez obsługi HT.

Nowe procesory są znacznie szybsze od starszych modeli.

Intel obiecuje, że w wybranych tytułach Intel Core i7-8700K będzie o 25 proc. szybszy od Core i7-7700K. Dodatkowe rdzenie oraz wątki powinny też pozytywnie przełożyć się na osiągi podczas jednoczesnego grania oraz strumieniowania rozgrywki do sieci. W profesjonalnych zastosowaniach nowe procesory radzą sobie jeszcze lepiej. W Adobe Premier Pro Intel Core i7-8700K jest wydajniejszy od zeszłorocznego modelu o 32 proc. To świetny wynik.

Chipy Intel Core 8 generacji będą potrzebowały do działania płyty głównej z chipsetem Z370. Intel twierdzi, że tylko on pozwala na uzyskanie przez nowe modele maksymalnej wydajności. Jednak według opinii ekspertów ujawnione właśnie układy Intela powinny bezproblemowo współpracować ze starszym chipsetem Z270. Intel rzekomo zablokował kompatybilność podzespołów z różnych generacji, by podbić sprzedaż nowych płyt głównych. Jaka jest prawda? Tego nigdy się nie dowiemy.

Na pierwszy rzut oka nowe chipy prezentują się naprawdę dobrze.

Inżynierom nie udało się obniżyć procesu technologicznego, więc Intel stara się poprawić atrakcyjność najnowszych układów zwiększając liczbę dostępnych w nich rdzeni. A to, jak widać, przekłada się na wyższą wydajność, która w komputerach stacjonarnych jest zdecydowanie ważniejsza od niższej litografii oraz wynikającej z niej oszczędności energii. Jest kluczowa.

Nie da się ukryć, że działania Intela są odpowiedzią na bardzo atrakcyjną ofertę AMD. Tak długo, jak Intel nie miał konkurencji, nie zmieniał w swoich desktopowych chipach praktycznie nic. Po premierze Ryzenów polityka firmy zmieniła się o 180 stopni i poczuł on potrzebę tworzenia lepszych układów. To jasno pokazuje, że konkurencja ma pozytywny wpływ na dowolny rynek. Także rynek procesorów.

Dołącz do dyskusji

Advertisement