Fibaro wie, czego wszyscy potrzebujemy: wydawać mniej pieniędzy. Wie też, jak nam pomóc

Relacja/Sprzęt 02.09.2017
Fibaro wie, czego wszyscy potrzebujemy: wydawać mniej pieniędzy. Wie też, jak nam pomóc

Fibaro wie, czego wszyscy potrzebujemy: wydawać mniej pieniędzy. Wie też, jak nam pomóc

Smart home to nie tylko możliwość zdalnego podejrzenia co jest w lodówce czy głośniki z inteligentnymi asystentami głosowymi. To również sieć małych urządzeń IoT, które zwiększają naszą wygodę czy redukują typowe opłaty. Polska marka Fibaro chce konsekwentnie nam je zapewniać.

Fibar, właściciel marki Fibaro, jako jedna z nielicznych polskich firm bez kompleksów wystawia się na wielkich targach IFA. I wykorzystuje je do zaprezentowania swoich dwóch nowych produktów z kategorii smart home. Jednym jest Intercom, drugim zaś Radiator Thermostat (Głowica Termostatyczna). Pierwsze z nich to inteligentny, przez co bardzo wygodny domofon, a drugie ułatwi zarządzanie ogrzewaniem w domu i pozwoli na wspomniane oszczędności.

Fibaro Intercom.

Fibaro smart home IFA 2017

Intercom to coś w rodzaju wideodomofonu z szerokokątną (180 stopni) kamerą Full HD i funkcją podczerwieni. Różni się jednak od typowych urządzeń tego typu zdolnością połączenia się i strumieniowania obrazu i dźwięku do dowolnego z telefonów z iOS lub Androidem, używanych w naszym gospodarstwie domowym. Również wtedy, gdy owe telefony znajdują się poza zasięgiem domowej sieci. Kamerę możemy aktywować w dowolnym momencie, możemy też ustawić automatyczną rejestrację obrazu gdy ktoś pojawi się w jej polu widzenia (na umieszczonej w urządzeniu karcie pamięci lub urządzeniu NAS). Możemy też ustawić Intercom tak, by po wykryciu przed wejściem jednego z naszych telefonów automatycznie otwierał furtkę lub bramę.

Fibaro Radiator Thermostat.

Fibaro smart home IFA 2017

Dziś nawet głowice termostatyczne są inteligentne. Propozycja od Fibaro jest łatwa w montażu i pozwala dostosować ogrzewanie do indywidualnych potrzeb domowników. Głowica umożliwia nie tylko sterowanie ogrzewaniem poszczególnych pomieszczeń, ale także – przy użyciu zewnętrznego czujnika – mierzy temperaturę w każdym z nich, przez co pozwala na znaczne oszczędności. System Fibaro może na przykład wyłączyć dany grzejnik, jeśli wykryje otwarcie okna w pomieszczeniu. Głowica termostatyczna Fibaro współpracuje z praktycznie każdym grzejnikiem dostępnym na rynku, a jej instalacja zajmuje nie więcej niż minutę. Urządzenie może być sterowane zdalnie, dzięki czemu możemy choćby ogrzać wybrane pomieszczenia przed powrotem z pracy. Ładowane jest za pośrednictwem gniazda USB. Jednorazowe napełnienie akumulatorów daje mu żywotność na cały sezon grzewczy.

Polskie Fibaro ma coraz bogatszą ofertę.

Na targach IFA 2017 w Berlinie przypomnieli o swoich czujnikach temperatury i tlenku węgla, inteligentnych włącznikach, przyciskach i całej reszcie. Ich pomysły są praktyczne i oferują realną korzyść użytkownikom przy niewielkim nakładzie pracy i niewielkich wymogach względem technicznego zaawansowania użytkownika. Jedyne, co można poddać pod dyskusję, to koszt wejścia. Niezależnie od kategorii urządzenia, zapłacimy za nie sporo więcej, niż za głupi odpowiednik. Odnoszę jednak wrażenie, że wspomniana wygoda i późniejsze oszczędności są warte tej inwestycji.

Dołącz do dyskusji

Advertisement