Na tę nowość w aplikacji YouTube’a czekałem od lat. A kiedy się doczekałem… zniknęła

News/Technologie 03.08.2017
Na tę nowość w aplikacji YouTube’a czekałem od lat. A kiedy się doczekałem… zniknęła

Na tę nowość w aplikacji YouTube’a czekałem od lat. A kiedy się doczekałem… zniknęła

W mobilnej aplikacji YouTube’a pojawiła się funkcja, na którą czekałem od lat. Pojawiła się i… zniknęła.

Wszelkie nowości w tak dużych aplikacjach jak YouTube udostępniane są użytkownikom falami. A jeszcze zanim to nastąpi, Google testuje nowości na bardzo wąskiej grupie użytkowników, sprawdzając ich zachowania względem nowej funkcji, nim wdrożą je w ogólnodostępnej wersji aplikacji.

Na jednym z testowanych przeze mnie obecnie smartfonów właśnie pojawiła się taka funkcja. Zdążyłem ją pokrótce sprawdzić późnym wieczorem i zrobić zrzut ekranu, mając nadzieję na dłuższą zabawę z rana. Niestety, z rana… funkcja wyparowała.

YouTube testuje nowe odtwarzanie w tle.

Tak wyczekiwana przeze mnie funkcja, która pojawiła się i zniknęła, to nowy sposób odtwarzania wideo w tle. Aktualnie wygląda to tak:

Możemy wideo zminimalizować do małego kwadraciku w rogu ekranu i przeglądać inną zawartość serwisu. Nie możemy jednak wygodnie zatrzymać odtwarzania takiego okienka.

Taką nowość testuje właśnie YouTube:

Jak widać, przy zminimalizowanym wideo pojawił się przycisk odtwarzania oraz krzyżyk do zamknięcia. Pasek możemy również zlikwidować przesunięciem w prawo. U dołu zminiaturyzowanego wideo widzimy też czerwony pasek postępu. To pozornie niewielkie, ale funkcjonalnie ogromne udogodnienia względem poprzedniego okienka odtwarzania.

Żałuję, że nie mogę o nowości Google’a napisać nic więcej, ale zniknęła równie szybko, jak się pojawiła. Nie mogę się jednak doczekać jej globalnego wdrożenia. Ze zminimalizowanego odtwarzacza korzystam bardzo często, szczególnie gdy oglądam nagranie jakiegoś podcastu i chcę w tym czasie poszukać innych treści do oglądania na później.

Nowość w mobilnym YouTubie wzbudziła we mnie tylko jedno zastrzeżenie. Mianowicie – rozmiar zminimalizowanego odtwarzacza jest nieco za mały. Na obecnym kwadracie przy 5,5-calowym ekranie telefonu można dość wyraźnie zobaczyć, co dzieje się w wideo. Na nowym mini-odtwarzaczu podgląd jest blisko dwukrotnie mniejszy i widać na nim naprawdę niewiele. Przyda się więc raczej do słuchania w tle, niż do oglądania w tle.

Chciałbym też zobaczyć między przyciskiem odtwarzania i krzyżykiem przycisk dodawania wideo do obejrzenia na później. Byłoby bardzo wygodne mieć ten przycisk pod palcem na mini-odtwarzaczu. Z utęsknieniem czekam też na moment, kiedy podczas odtwarzania wideo w mini-odtwarzaczu będziemy mogli zatrzymać podgląd i obejrzeć inne wideo, by później wrócić do tego, które mamy zminimalizowane.

Kto wie, może w finalnej wersji YouTubie wprowadzi i takie udogodnienie. Mocno na to liczę.

Dołącz do dyskusji

Advertisement