Co może nam dać sztuczna inteligencja? Teoretycznie nawet lekarstwo na raka

Co może nam dać sztuczna inteligencja? Teoretycznie nawet lekarstwo na raka

Co może nam dać sztuczna inteligencja? Teoretycznie nawet lekarstwo na raka

Sztuczna inteligencja jest już dziś obok nas, gdzieś w tle działających już dla nas usług. Czasami nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy. Wciąż jednak największy rozkwit zastosowań AI jest przed nami. Spróbujmy zastanowić się, jak będzie wyglądało wykorzystanie sztucznej inteligencji w przyszłości.

Jak sztuczna inteligencja rozwijana przez największe technologiczne firmy, takie jak Intel, może nam pomóc w osiąganiu naszych celów? Jakie aspekty naszego życia może jeszcze zmienić?

Nie mamy wątpliwości, że długa droga, jaką przeszła ludzkość – od napisania przez Adę Lovelace pierwszego algorytmu z myślą o maszynie analitycznej Babbage’a, przez idee von Neumanna i Turinga, po osiągnięcia współczesnych inżynierów i programistów, już wkrótce doprowadzi nas do celu, jakim jest powszechne wykorzystywanie potencjału SI praktycznie we wszelkich dziedzinach życia – powiedział Tomasz Klekowski, Director Business GTM EMEA w Intelu.

Jak wiemy, AI to bardzo szerokie pojęcie. Mieści w sobie zarówno próby stworzenia odpowiednika ludzkiego umysłu, jak i algorytmy uczące się sortowania zdjęć. To pierwsze podejście odpowiadało prekursorowi badań nad AI, Alanowi Turingowi – zaprojektował on swój słynny test na bazie ludzkiego języka. Czy było to jednak podejście dające się obronić do dziś? W 2003 roku Jim Grey (wtedy pracownik Microsoftu) zaproponował osobne ocenianie osiągnięć sztucznej inteligencji, przez porównanie jej do człowieka. Ma to na celu łatwiejsze uzmysłowienie nam etapu rozwoju na jakim jesteśmy w konkretnej dziedzinie. Grey zaproponował następujące stopnie oceny:

  • wynik optymalny – nie da się czegoś zrobić lepiej
  • nad-ludzki – lepszy niż jakikolwiek człowiek
  • mistrzowski – odpowiadający specjaliście w danej dziedzinie, lepszy niż większość ludzi
  • ludzkie – odpowiadający przeciętnemu wynikowi człowieka
  • słabe – gorsze niż większość ludzi

Dla prostych zadań, zarówno ludzie jak i sztuczna inteligencja są w stanie osiągnąć wynik optymalny. Typowym przykładem tutaj jest gra w kółko i krzyżyk. Posiada ona na tyle proste reguły, że jesteśmy w stanie nauczyć się grać bezbłędnie, przez co gra z równym przeciwnikiem zawsze zakończy się remisem.

Nadludzkie wyniki AI osiąga już w niektórych grach: na przykład w szachach, reversi oraz go. Jednak wciąż to są jedynie gry – w porównaniu z problemami jakie napotykamy w życiu codziennym, mają one niebywale proste reguły. Spójrzmy, gdzie możemy widzieć szanse na wsparcie od AI w dziedzinach życia innych niż gry planszowe.

Bezpieczeństwo

Systemy oparte na sztucznej inteligencji mogą w niedalekiej przyszłości radykalnie zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. AI posiadająca całość wiedzy o aktualnym stanie ruchu drogowego w okolicy jest w stanie wybrać optymalną drogę dla karetki lub zdecydować o wybraniu helikoptera. Dzięki analizie obrazu satelitarnego, AI będzie w stanie też przewidzieć wypadek zanim on nastąpi – w momencie wypadku karetka może być już w drodze.

Z kolei autonomiczne roboty udające się w niebezpieczne dla człowieka miejsca (okolice katastrof ekologicznych, miejsca wybuchów czy wycieków zanieczyszczających środowisko), spowodują że ratownicy nie będą musieli niepotrzebnie ryzykować i zajmą się ratowaniem ofiar.

Wspomaganie ludzkiego ciała i zmysłów

Nie ulega wątpliwości że w niedalekiej przyszłości czeka nas delikatna ale nieuchronna cyborgizacja naszych ciał. Dzięki implantom nie tylko przywrócimy niewidomym wzrok, a niesłyszącym słuch. Również zdrowe osoby zyskają możliwość odbierania swoimi zmysłami nie tylko standardowego zakresu bodźców ale np. będą mogły widzieć promienie podczerwone.

Dzięki implantom do nerwu wzrokowego będziemy w stanie stworzyć sztuczną inteligencję wspomagającą ludzką. W formie augmented reality (rzeczywistości rozszerzonej) będziemy otrzymywali wskazówki dzięki którym już nigdy nie pomylimy twarzy lub drogi.

Rozwiązywanie problemów

Dziś cieszymy się, gdy sztuczna inteligencja odpowie na nasze pytania. A gdyby tak zamiast odpowiadać na zadane pytanie – rozwiązywała problem, który stoi za zadanym pytaniem? Puśćmy wodze fantazji: wyobraźmy sobie inteligencję o IQ równym milion – która po prostu podaje nam na tacy: lek na raka, rozwiązanie problemu zmiany klimatu, czy ubóstwa na świecie.

Sztuczna inteligencja może podsunąć nam rozwiązanie np. problemu zmiany klimatu

Niemożliwe? Nie byłbym taki pewien. Po prostu naszym ludzkim mózgom wydaje się to niemożliwe. Musimy jedynie upewnić się, że nadal będziemy potrafili porozumieć się z istotą o tyle poziomów inteligentniejszą od nas. Jeśli o to nie zadbamy, będziemy mieli problem podobny jak człowiek, próbujący wyjaśnić coś mrówce…

Wspomaganie kreatywności

Nasza cywilizacja, zarówno technika, nauka jak i rozrywka opiera się głównie na ludzkiej kreatywności. Co wspólnego ma matematyk podający jako pierwszy dowód twierdzenia, farmakolog tworzący nowe lekarstwo, oraz autor wpadających w ucho piosenek? Ludzka umiejętność wypełniania brakujących w równaniu elementów, lub tworzenia nowej wartości tam, gdzie przedtem nie było niczego, to coś nieuchwytnego i nie do końca zrozumiałego.

Zauważyliście, że tak dalece nie rozumiemy, na czym polega ta umiejętność, że większość porad dotyczących kreatywności polega na magicznych sztuczkach? Posprzątaj biurko, puść muzykę, bazgrol na kartkach. A gdybyśmy tak zatrudnili sztuczną inteligencję w celu wzmocnienia ludzkiej kreatywności? Niech podaje nam takie bodźce, jakie potrzebne są ludzkiemu umysłowi, aby pozostać w trybie tworzenia nowej jakości.

Symbioza zamiast rywalizacji

Co wspólnego mają zaproponowane dziedziny rozwoju AI? To, że nie zakładają one całkowitego zastąpienia człowieka w konkretnej dziedzinie wiedzy lub umiejętności. Najlepiej będzie, jeśli sztuczne inteligencje pozostaną naszymi partnerami – wspomagając nas w naszej pracy i stwarzając nam warunki do tworzenia i rozwoju. Tym sposobem, wbrew obawom sceptyków, AI będzie naszym sprzymierzeńcem, a nie wrogiem lub konkurentem.

Jeśli będziemy rozwijać dziedzinę sztucznej inteligencji, na pewno doczekamy się również równego traktowania osiągnięć AI i ludzi. Dziś nie dziwi nas produkt wytworzony praktycznie bez udziału człowieka, stojący na sklepowej półce. Kto wie, jakie produkty sztucznych umysłów zobaczymy w niedalekiej przyszłości.

Dołącz do dyskusji

Advertisement