Apple w końcu ma pełnowymiarową klawiaturę bez ogonka. To Magic Keyboard z polem numerycznym

Artykuł/Sprzęt 06.06.2017
Apple w końcu ma pełnowymiarową klawiaturę bez ogonka. To Magic Keyboard z polem numerycznym

Apple w końcu ma pełnowymiarową klawiaturę bez ogonka. To Magic Keyboard z polem numerycznym

Użytkownicy komputerów Apple w końcu dostaną pełnowymiarową klawiaturę bez kabelka. Oto nowa Magic Keyboard z polem numerycznym.

Wiele osób może nie zdawać sobie z tego sprawy, ale dotychczas w świecie Apple tylko klawiatura bez bloku numerycznego była bezprzewodowa. Jeżeli potrzebowałeś numpada, byłeś skazany albo na kabelek, albo na klawiaturę innego producenta.

Teraz się to zmienia. Apple wraz z wczorajszym wysypem nowości wprowadza do oferty pełnowymiarową Magic Keyboard z łącznością Bluetooth.

Magic Keyboard z polem numerycznym – czy warto?

To pytanie jest trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Otóż spodziewalibyśmy się, że Apple, przy okazji premiery pozostałych nowości, pokaże klawiaturę desktopową z klawiszami rodem z MacBooków Pro, o mechanizmie motylkowym.

Taką konstrukcję prawdopodobnie zobaczymy jednak dopiero przy okazji zimowej premiery iMaca Pro, zaś „nowa” Magic Keyboard z polem numerycznym wciąż korzysta z tego samego, sprawdzonego mechanizmu nożycowego, który znajdziemy w regularnej Magic Keyboard.

Czy to źle? W mojej opinii wprost przeciwnie. Magic Keyboard to jedna z najlepszych klawiatur niskoprofilowych na rynku, z doskonale wyważonymi klawiszami i idealnym skokiem. Gdybym miał wskazać lepszą konstrukcję, byłaby to tylko klawiatura Surface Keyboard. Zostanie przy tym, co sprawdzone i dobre było bardzo rozsądną decyzją. Przeniesienie do Magic Keyboard mechanizmu motylkowego z MacBooków mogłoby nie przypaść do gustu wielu ludziom, dla których klawiatura jest jednym z najsłabszych elementów nowych laptopów Apple.

Pozostając przy sprawdzonym rozwiązaniu i wilk jest syty, i owca cała. A nawet jeśli Apple wprowadzi do oferty klawiaturę desktopową z mechanizmem motylkowym przy okazji premiery iMaca Pro, to nikt nie będzie czuł się zmuszony do korzystania z niej, gdyż konsumenci dostaną wybór między klawiaturą motylkową, a nożycową.

Dziwi nieco brak TouchBara.

W redakcji byliśmy święcie przekonani, że jeśli Apple pokaże nową wersję Magic Keyboard, będzie ona wyposażona w pasek OLED znany z MacBooków Pro. Tak się jednak nie stało ani teraz, ani nie widzieliśmy TouchBara na „zajawkach” iMaca Pro. A to może oznaczać, że albo szykuje się nam jeszcze jedna, klawiaturowa premiera, albo Apple postanowił zatrzymać ten dodatek na wyłączność dla MacBooków.

Nie dziwi cena.

Choć nowa klawiatura Magic Keyboard z polem numerycznym w zasadzie niczym nie zaskakuje i jest po prostu rozciągniętą wersją Magic Keyboard, jej cena pozostała… iście Apple’owska. Nowa klawiatura w Sklepie Apple kosztuje aż 649 zł, czyli o 150 zł więcej, niż Magic Keyboard i ponad 200 zł więcej od klawiatury Surface Keyboard Microsoftu.

Nie jest to jednak powód do zdziwienia. Apple przyzwyczaił już nas do tego, że do cen swoich produktów dorzuca adekwatny „podatek od luksusu” i nie inaczej jest tym razem. Dla potencjalnych konsumentów jest to jednak bez większego znaczenia.

Jeżeli ktoś chce mieć bezprzewodową klawiaturę z blokiem numerycznym od Apple, innej opcji po prostu nie ma.

Dołącz do dyskusji

Advertisement