TVP przejmuje licencję na “Jaka to melodia”. Program czekają wielkie zmiany

Artykuł/Media 13.06.2017
TVP przejmuje licencję na “Jaka to melodia”. Program czekają wielkie zmiany

TVP przejmuje licencję na “Jaka to melodia”. Program czekają wielkie zmiany

Moja ulubiona stacja telewizyjna, której wprawdzie nigdy nie oglądałem, ale teraz mogę jej nie oglądać ostentacyjnie, wraz z moim ulubionym piratem drogowym, już od dłuższego czasu niszczą wszystko, czego tylko się dotkną. 

Program “Jaka to melodia?” jest jednym z najbardziej lubianych programów telewizyjnych i szczerze mówiąc łatwo się dziwić, ponieważ choć jest na antenie od 20 lat, od 19 lat uczestnicy i tak rozpoznają piosenki po ich zapachu oraz zmarszczkach mimicznych prowadzącego. A jednak, masa ludzi nadal to ogląda. Być może wynika to z dobrej pory emisji, siły przyzwyczajenia czy sympatycznej atmosfery, której tworzenia nie można odmówić Robertowi Janowskiemu.

Jeśli powiedziało się “A” rujnując tradycję starszego ode mnie festiwalu w Opolu, wypadałoby powiedzieć też “B” i zamordować program starszy od wielu komentujących niniejszy artykuł, którzy będą wytykali, że Spider’s Web sięgnął poziomu dna angażując się w politykę i żeby pan Kralka wypisał się w końcu z tego KOD-u.

“Jaka to melodia” znika z anteny? Otóż nie

Myślę, że Jacek Kurski, postrach autostrad, piewca medialnej apokalipsy, ma swoją misję i sprawnie ją realizuje. Ja coś tak czuję w kościach, że wbrew zarzucanemu koniunkturalizmowi, obudził się w nim wewnętrzny liberał i raz na zawsze postanowił zniszczyć media publiczne. Skoro politycy w Sejmie nigdy tego nie potrafili, to Pan Jacek niczym koń trojański rozpierdzieli TVP od środka. Jak na razie daję piątkę z plusem, do pełnej satysfakcji zostawiam sobie jakiś margines do czasu znalezienia papierów na Sznuka.

To nie jest tak, że oni chcą wyrzucić Roberta Janowskiego z “Jaka to melodia?”. Natomiast media spekulują, że zaproponowano mu przejście z kontraktu z producentem programu na etat w TVP. Ja podejrzewam, choć mogę się mylić, że dla gwiazdy telewizyjnej etat w TVP nie jest tak lukratywny, jak choćby prestiżowa posada w zarządzie PZU. I może być tak, że Janowski ze względów finansowych nie przyjmie nowej propozycji.

Name that tune, jak sama nazwa wskazuje, bardziej patriotyczne

Zawiłości są tym większe, że – według Wirtualnych Mediów – TVP chcąc pozbyć się być może nawet nielukratywnego dla siebie kontraktu z producentem, dogadała się bezpośrednio z zagranicznym licencjodawcą, właścicielem praw do formatu “Name that tune”. “Jaka to melodia?” pozostaje w rękach pominiętego tym razem producenta, a co za tym idzie – nie wiadomo jaki program powróci do TVP jesienią. Jaka będzie jego nazwa, formuła (przebąkuje się o dodaniu pieśni patriotycznych) oraz wreszcie – kto będzie prowadzącym.

Nie widzę nic złego w zrywaniu nielukratywnych kontraktów, to element dobrego zarządzania. Ale mam wrażenie, że to jakieś permanentne zarządzanie przez kryzys.

Jak wiadomo TVP pod rządami Jacka Kurskiego jest pasmem nieustających sukcesów medialnych, w rezultacie brak Janowskiego nie stanowi w mojej ocenie poważnej przeszkody, zaś szerokie zaplecze intelektualne stacji jest jej dodatkowym atutem. W mojej ocenie Ryszard Makowski świetnie sprawdziłby się w roli prowadzącego Studio Melodyayo.

Dołącz do dyskusji

Advertisement