Jesteś klientem Play i wyjeżdżasz za granicę? Jeśli chcesz mieć internet w roamingu, zapamiętaj ten numer

Artykuł/Operatorzy 30.06.2017
Jesteś klientem Play i wyjeżdżasz za granicę? Jeśli chcesz mieć internet w roamingu, zapamiętaj ten numer

Jesteś klientem Play i wyjeżdżasz za granicę? Jeśli chcesz mieć internet w roamingu, zapamiętaj ten numer

Jeśli korzystacie z usług Play i płaciliście za pakiet udostępniający internet w roamingu, to podczas kolejnego wyjazdu służbowego lub wakacji możecie się mocno zdziwić. Po przekroczeniu granicy może się okazać, że nie będziecie mogli w ogóle skorzystać z przewidzianej dla danej oferty paczki danych do wykorzystania za granicą. Na szczęście jest sposób, by temu zaradzić.

Ze względu na swój charakter pracy często podróżuję, a zwykle podczas takich wyjazdów grafik jest napięty. Nie mam czasu biegać po kioskach i salonach operatorów w poszukiwaniu lokalnej karty SIM. Do tej pory opierałem się na niezbyt tanich, ale też nie zbójnicko drogich pakietach internetu w roamingu sieci Play.

Podczas ostatniej podróży postanowiłem skorzystać z nowej oferty, która gwarantuje teraz roaming bez dodatkowych opłat na terenie Unii Europejskiej.

W ubiegłym tygodniu wybrałem się do Frankfurtu, by odwiedzić siedzibę Nintendo. Zwykle na kilkanaście godzin przed taką podróżą aktywowałbym pakiet internetu w roamingu, ale po ostatnich zmianach nie było to konieczne. Wedle udostępnionej przez Play tabeli powinienem mieć w końcu do dyspozycji ponad 4 GB pakietu danych do wykorzystania w krajach Unii Europejskiej.

Po wylądowaniu włączyłem telefon i niezmiernie się zdziwiłem. Roaming dla pakietu internetowego nie działał. Dostałem lakoniczny komunikat: “nie udało się uaktywnić transferu danych”. Restart nie pomógł, więc zacząłem szukać sposobu, by to naprawić. Nie mając czasu na pogawędki, postanowiłem znaleźć rozwiązanie problemu bez łączenia się z biurem obsługi klienta… i bez dostępu do internetu, oczywiście.

Spróbowałem skorzystać z kodu USSD, który do tej pory pozwalał sprawdzić pozostały pakiet danych przeznaczony na internet w roamingu w Play.

To niestety nie pomogło. Po wklepaniu kodu *575# dowiedziałem się jedynie, że zasady roamingu się zmieniły. Poinstruowano mnie tam, by wysłać SMS o treści R na numer 115. W odpowiedzi dostałem niestety jedynie ogólny cennik usług roamingowych i lakoniczną informację, że na moim numerze jest przyznany pakiet internetu o wielkości nieco ponad 4 GB.

To oczywiście nie rozwiązało mojego problemu. Internet w roamingu jak nie działał, tak nie działał. Byłem w kropce, ale w mojej głowie zaświtało pewne wspomnienie. Wcześniej, gdy korzystałem z pakietów danych do wykorzystania za granicą, po ich wyczerpaniu internet w roamingu był blokowany. Można było zdjąć blokadę, wykupując kolejny pakiet lub… wysyłając odpowiedniego SMS-a.

Na szczęście trzymam w telefonie wszystkie stare SMS-y i namierzyłem wiadomość, którą otrzymałem podczas poprzedniego wyjazdu.

Okazało się, że aby odblokować internet w roamingu w Play, trzeba wysłać SMS o treści TAK na numer 8071. Problem w tym, że SMS, w którym znalazłem niezbędne hasło i numer, wysyłany był jeszcze przed zmianami w cenniku roamingowym (te weszły w życie 15 czerwca 2017 roku). Widniała w nim informacja, że internet będzie kosztował od tej pory 1 zł za 1 MB. Mimo to postanowiłem zaryzykować – po zmianie regulaminu tych opłat w końcu nie powinno być.

Po wysłaniu tego SMS-a oraz włączeniu i wyłączeniu trybu samolotowego w telefonie internet w roamingu zaczął wreszcie działać. Można byłoby uznać, że nie jest to zbyt poważny problem… ale to jest problem i to spory. Internet w telefonie udało mi się odblokować tylko dlatego, że miałem w pamięci telefonu starego SMS-a, a w dodatku wpadłem na pomysł, by odszukiwać tę wiadomość i wysłać SMS-a pomimo (przestarzałego) ostrzeżenia o wysokich opłatach.

Inni klienci Play, którzy korzystali w przeszłości z pakietów roamingowych, mogą teraz napotkać dokładnie taki sam problem.

Żadna z wiadomości wysłanych przez operatora po przekroczeniu granicy nie zasugerowała mi sposobu wyłączenia blokady. Klienci są zdani na siebie – albo odnajdą na własną rękę starego SMS-a i skojarzą fakty, albo pozostaną bez sieci. Jeśli ktoś na to rozwiązanie nie wpadnie, lub w międzyczasie zmienił telefon bądź usunął stare SMS-y, będzie miał problem. Pozostaje wtedy wyłącznie kontakt z BOK.

Nie wydaje mi się, by Play traktował swoich klientów fair, aczkolwiek jestem w stanie zrozumieć, jak mogło dojść do tej sytuacji. Internet w roamingu do tej pory był – słusznie! – blokowany po przekroczeniu pakietu, by nie narażać użytkownika na dodatkowe koszty. Odpowiednia wiadomość o sposobie zdjęcia blokady była wysyłana, ale wcześniej odblokować transfer można było wykupując nowy pakiet danych do wykorzystania za granicą.

Teraz taki nowy pakiet dostał niemal każdy klient abonamentowy, ale okazuje się, że nie przywraca on internetu w roamingu.

Domyślam się, że Play nie może teraz zdjąć blokady internetu w roamingu u wszystkich abonentów. Naraziłby się na gniew grupy niezadowolonych klientów, którzy tej blokady – z obojętnie jakich powodów – nie chcieli zdejmować. Nie rozumiem jednak, jak operator może nie wysyłać teraz swoich klientom w wiadomości powitalnej kluczowej informacji i narażać się na wściekłość osób, które chciały skorzystać z wykupionych usług.

Za kluczową informację uznaję treść SMS-a i numer, na jaki należy go wysłać, by odblokować transfer danych w roamingu. Ta sama informacja powinna być wyświetlana po wklepaniu kodu USSD, który pozwalał wcześniej sprawdzić stan pakietu danych do wykorzystania za granicą. Nie zaszkodziłoby, gdyby o sposobie zdjęcia blokady informowano w wiadomości zwrotnej, która przychodzi po wysłaniu wiadomości R na numer 115.

Skontaktowałem się w tej sprawie z rzecznikiem sieci Play.

“W związku ze zmianą podejścia do RLAH, nie udało nam się zmienić wszystkich komponentów. Robimy to non stop, ale ciągle jest kilka elementów do zmiany. Blokada transmisji danych związana jest z tym, że wcześniej jak mieliśmy pakiety data UE, a potem cenę 1 zł za MB – żeby nie narażać Klientów na zbędne koszty, blokowaliśmy transmisję danych.

 

Myślimy nad tym, aby w jakiś sposób to teraz zdjąć, ale nie chcemy wysyłać komunikacji do wszystkich klientów, bo dla części będzie to niepotrzebne i niezrozumiałe. W pierwszej kolejności chcemy zdjąć to tym klientom, którzy wyczerpali pakiet danych, aby mogli spokojnie korzystać przy kolejnych podróżach.” – taką informację przekazał mi Marcin Gruszka, rzecznik prasowy sieci Play

Jak wspominałem wyżej, rozumiem mechanizm, który mógł zaowocować domyślnym zablokowaniem internetu w roamingu u osób, które wcześniej wykorzystały pakiet danych. Jestem natomiast nieco rozczarowany tym, że zabrakło jednego prostego komunikatu o sposobie zdjęcia blokady. Z pewnością można było rozwiązać to lepiej, a tak wielu abonentów po przekroczeniu granicy zostanie z ręką w… na lodzie.

Chcę jednak wierzyć, że to zwykłe przeoczenie, a nie działanie z premedytacją, byle tylko zniechęcić klientów do korzystania z internetu poza granicami kraju. Z pewnością taka sytuacja mogłaby obrzydzić abonentom roaming w ogóle. Żywię też nadzieję, że Play spełni obietnicę i szybko rozwiąże ten problem – rozpoczyna się w końcu sezon wakacyjny i osób, które mogą trafić na podobną sytuację, jest znacznie więcej.

Spokoju nie dawała mi jednak jeszcze jedna kwestia – gdzie się podziała opcja sprawdzenia, jak dużo pakietu danych zostało wykorzystane?

Wcześniej wystarczyło użyć kodu USSD, ale teraz po jego wpisaniu wyskakuje informacja, że kod już nie działa. Próbowałem przeklikać się przez menu na klawiaturze telefonu i przez aplikację mobilną, ale nie znalazłem tej opcji. Korzystając z okazji podczas, zapytałem i o tę kwestię rzecznika:

“Jeśli chodzi o sprawdzenie stanu pakietu, to na razie nie ma takiej możliwości – pracujemy nad tym i prawdopodobnie będzie taka możliwość dopiero w drugiej połowie lipca.” – skomentował tę sprawę Marcin Gruszka

Potwierdziły się niestety moje obawy – teraz nie ma możliwości, by sprawdzić, jak dużo pakietu internetu już zostało zużyte. Jeśli ktoś jedzie na krótkie wakacje, to nie będzie to zbyt dużym problemem, ale jeśli planujesz kilka krótkich wyjazdów zagranicznych w ciągu miesiąca, musisz monitorować wykorzystanie danych na własną rękę.

Dołącz do dyskusji