Era UHD już nadeszła. Czas przestać myśleć o telewizorach HD

Akcja komercyjna/RTV 11.04.2017
Era UHD już nadeszła. Czas przestać myśleć o telewizorach HD

Era UHD już nadeszła. Czas przestać myśleć o telewizorach HD

Czy Ultra HD to taki sam bzik i chwilowa moda co 3D? Nic bardziej mylnego. Różnica w jakości obrazu jest znacząca i korzystna, a treści nagranych w tym najnowszym standardzie cały czas przybywa.

Najprawdopodobniej największą rewolucją w jakości obrazu w historii domowej rozrywki jest przejście ze standardu SD na HD i Full HD. Rozdzielczość 1080p i paleta kolorów przypisana temu standardowi przeniosła nas w zupełne nową jakość telewizji i filmów.

Jednak nawet jeśli wszyscy zgodzimy się z moim subiektywnym wnioskiem i uznamy HD za największy i najistotniejszy skok jakościowy od czasu wprowadzenia kolorowych telewizorów, to wszyscy możemy się też zgodzić, że nie był on ostatnim. Przez lata producenci telewizorów starali się nam wcisnąć męczącą i niewygodną technikę generowania obrazu w stereoskopowym 3D. Na szczęście polegli.

Teraz jednak stawiają na UHD. To nie tylko, dla odmiany, bardzo dobry pomysł który przynosi odbiorcy konkretne korzyści, to na dodatek podchodzą do tematu w sposób bardzo przyjazny dla klienta. Nie tylko dbają o to, by jak najszybciej spopularyzować ten standard to na dodatek współpracują z twórcami, by ci tworzyli treści w UHD. I wiecie co? Tych treści jest całkiem sporo.

Co to właściwie jest UHD?

UHD to skrót od Ultra high definition, czyli „ultra wysoka rozdzielczość”. Standard ten obejmuje zarówno rozdzielczość 4K, jak i 8K. Z uwagi na to, że to relatywnie nowy standard wszyscy swoją uwagę koncentrują na pierwszej z rozdzielczości. Zwłaszcza, że tak jak różnica w postrzegalnej jakości obrazu pomiędzy Full HD (1080p) a 4K jest zauważalna, tak ta pomiędzy 4K i 8K to kwestia dyskusyjna.

UHD

UHD to również kolor i kontrast. Nowy standard to nie tylko rozdzielczość 3840 x 2160 pikseli. To również możliwość zastosowania przestrzeni barwnej Rec. 2020. Jak nietrudno się domyślić, oferuje ona znacznie więcej kolorów niż wykorzystywana w HDTV Rec. 709. W UHD możliwe jest też zastosowanie szerokiego zakresu dynamicznego HDR, czyli generowanie obrazu z realistycznym oświetleniem przy użyciu szerszego zakresu jasności oświetlenia.

Jest jeszcze jedno pojęcie, z którego warto zdawać sobie sprawę. Oprócz UHD istnieje jeszcze coś takiego, jak Ultra HD Premium. To standard opracowany przez UHD Alliance, czyli konsorcjum twórców, dystrybutorów i producentów sprzętu. Opisuje on nie tylko rozdzielczość, ale też głębię i zakres kolorów i wyświetlanie obrazu w standardzie HDR.

UHD to nie wydmuszka. Treści UHD nam nie brakuje!

Gdy na rynek wchodził standard HDTV, pojawił się pewien problem. Wszystkie telewizje nadawały w SD. Wszystkie płyty DVD to standard SD. Nawet konsole do gier długo czekały, by przejść do ery rozdzielczości HD. Z UHD na początku też tak było. Dziś jednak, dzięki współpracy wielu podmiotów, treści w UHD nie brakuje.

Co prawda żadna polska stacja telewizyjna nie nadaje w UHD, a w całej Europie we wszystkich krajach takich stacji jest łącznie 16 w momencie oddawania tego tekstu do publikacji, ale na tym problemy się kończą.

Większość filmów wydanych ostatnimi czasy na Blu-ray dostępna jest w wersji 4K UHD. Ale uwaga! Tego typu płyty posiadają stosowne oznaczenia. Pierwotnie, płyty Blu-ray oferowały filmy w rozdzielczości 1080p, może się zdarzyć, że na tej samej półce w sklepie znajdziemy dwa różne pudełka z filmem. Jedno z wersją 1080p, drugie z wersją 4K. Nie zapominajmy też, że nasz odtwarzacz Blu-ray również musi obsłużyć standard UHD, a nie tylko sam telewizor.

UHD Blu-ray
Płyty Blu-ray oferujące standard UHD mają zawsze stosowne oznaczenie na okładce.

Takich problemów, na szczęście, nie ma w przypadku usług typu VoD. Co prawda jakość strumieniowanych filmów i seriali ciut odbiega od tego co oferuje płyta Blu-ray, jednak różnice dla większości będą pomijalne. Czy to medium społecznościowe, takie jak YouTube, czy też nastawione przede wszystkim na profesjonalne produkcje, takie jak Netflix, treści w 4K nie brakuje.

UHD Netflix
Czołowe usługi VoD mają już bogatą kolekcję treści w UHD. Tu Netflix wyróżniający te treści w specjalnym dziale.

Ale ja mam wielką kolekcję płyt z filmami w HD. Czy to oznacza, że zakup telewizora UHD w moim przypadku nie ma sensu?

I tak, i nie. Zaczniemy od truizmu: to że dziś masz filmy w tym standardzie nie oznacza, że nie będziesz potrzebował nowych. Że nie wspomnę o usługach VoD i grach wideo, które również już są oferowane w standardzie UHD. Nawet jednak jeśli jesteś wielkim konserwatystą, to i tak na telewizorze UHD możesz skorzystać. Choć tu już wiele zależy od samego urządzenia.

Telewizory topowych producentów zawierają w sobie procesory do przetwarzania obrazu. I tak jak żaden telewizor w magiczny sposób nie „dopowie” sobie wszystkich brakujących informacji na temat obrazu, tak algorytmy matematyczne i przeróżne sztuczki mogą podwyższyć jakość obrazu 1080p wyświetlanego na matrycy 4K.

4K to dokładnie cztery razy więcej pikseli niż 1080p. A to oznacza, że tak zwany upscale’ing (przenoszenie obrazu nagranego w niższej rozdzielczości na wyższą) jest nie tylko łatwy do wykonania, to na dodatek pozwala na drobne korekty w obrazie, wygładzenie postrzępionych brzegów czy dorysowanie brakujących pikseli.

Efekt znacząco odbiega od „prawdziwej” rozdzielczości 4K, a co więcej, różnice pomiędzy materiałem 1080p upscale’owanym do 4K a „zwykłym” 1080p są relatywnie niewielkie, nie można jednak powiedzieć że korzyści z kupna takiego telewizora nie odczujemy.

Jaki telewizor UHD kupić?

Chcę by ten tekst pozostał uniwersalny przez jak najdłuższy czas, dlatego też nie będę wskazywał konkretnych modeli czy nawet producentów. Za pół roku te propozycje będą wyglądać zapewne zupełnie inaczej. To, co jednak mogę wam doradzić, to zwracanie uwagi na obecność certyfikatu Digital Europe UHD Display.

UHD Digital Europe

Taki certyfikat oznacza, że producent nie szukał oszczędności w doborze podzespołów, gwarantując pełną, a nie tylko częściową, obsługę standardu UHD. To oznacza, że oferowana rozdzielczość to faktycznie 3840 x 2160 pikseli i 100 proc. pikseli dających pełen zakres kolorów a nie, tak jak u niektórych, rozdzielczość 2880 x 2160 pikseli z z 75 proc. pikseli dających pełen zakres kolorów.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement