Być może kiedyś butle gazowe będą dostarczane dronami…

Być może kiedyś butle gazowe będą dostarczane dronami…

Być może kiedyś butle gazowe będą dostarczane dronami…

Jednak mój tekst z soboty był oczywiście primaaprilisowym żartem. Gratulujemy tym, którzy nie dali się nabrać. A tym, którzy pisali, że to faktycznie rewolucja, polecamy kilka faktów na temat bezpieczeństwa.

Jeszcze nie teraz, jeszcze nie pora. Drony powoli wchodzą do powszechnego użytku, ale bez przesady. Poza tym taka butla gazowa to jednak nadal dość ciężka sprawa. No i transportowanie jej drogą powietrzną – mimo wszystko – nie byłoby najbezpieczniejszym rozwiązaniem.

AmeriGas swoim primaaprilisowym żartem oczywiście w stańczykowskim stylu chciało sprowokować do dyskusji na temat bezpieczeństwa. Bo choć butle gazowe naprawdę są powszechnie stosowane w 1/3 polskich domów, to jednak 55% Polaków nie ma pojęcia jak sprawdzić ich szczelność. W 2016 roku zaowocowało to 150 wypadkami. Zginęły w nich 23 osoby, 160 zostało rannych. Już zupełnie na serio, mówi o tym bardzo ciekawy raport, który możecie przeczytać pod tym adresem.

Polacy może i tłumnie korzystają z butli gazowych, ale nieumiejętnie. Szerzenie edukacji w tym zakresie leży także w naszym interesie, ponieważ konsekwencje wybuchu lub pożaru mogą wpłynąć nie tylko na bezpośrednio zainteresowanych. A tymczasem okazuje się, że Polacy nadal masowo sprawdzają szczelność butli gazowej “na węch”. Spokojnie, nie są tacy ostatni. Raport AmeriGas wskazuje, że istnieje też mała grupka koneserów sprawdzania szczelności przy użyciu zapałki lub zapalniczki (śledźcie uważnie Nagrody Darwina). Nie, to nie margines – badania wskazują na 16%.

Innym z masowych problemów posiadaczy butli gazowych jest ignorowanie kwestii legalności ich pochodzenia. Nie wszyscy sprawdzają czy butla zabezpieczona jest odpowiednią plombą, nie dla każdego jest istotne czy butla pochodzi z certyfikowanej rozlewni, czy też jest owocem żywota jakiegoś Janusza Butli Gazowych, który razem ze szwagrem postanowił odnaleźć swoją życiową drogę w gazownictwie.

Zdecydowanym priorytetem powinna być dla nas stosowna plomba na zaworze, która wskazuje na nienaruszony stan butli. Warto też wybierać produkty zaufanych i certyfikowanych producentów, a tacy nie będą się krępowali, by umieścić na niej swoje logo. Pamiętajmy też o tym, by przeanalizować tabliczkę znamionową, by mieć pewność, że zawartość nie jest przeterminowana.

Jeśli zatem w twoim gospodarstwie domowym kuchnia kręci się wokół butli, zainteresuj się kwestiami bezpieczeństwa – jeśli nie dla siebie, to dla swoich sąsiadów lub rodziny, która chciałaby jeszcze trochę pożyć. Producenci butli, tacy jak AmeriGas, celowo stawiają na edukację w tym zakresie. Na specjalnej podstronie “Bezpieczna Butla” znajdziecie materiały pozwalające na poznanie zasad BHP w kontekście tej wybuchowej materii.

Dołącz do dyskusji

Advertisement