Hubert Taler / 09.03.2017

Smog: powietrze, które zabija

88 interakcji Przejdź do dyskusji

Choć o istnieniu smogu wszyscy zdawali sobie sprawę od dawna, to był on w powszechnym rozumieniu czymś odległym i egzotycznym. Czymś, co być może dotyka mieszkańców wielkich miast i jest tłem wydarzeń w hollywoodzkich filmach. Dopiero od niedawna zaczęła docierać do nas świadomość, że smog zagrożeniem tu i teraz. Że czas uświadomić sobie, jak go unikać i jak sprawdzać stan otaczającego nas powietrza. Nie należy panikować – ale warto być dobrze poinformowanym.

Samo słowo “smog” powstało na początku XX wieku. Zostało wymyślone sztucznie, jako połączenie angielskich słów “smoke” (dym) oraz “fog” (mgła). Jednak samo zjawisko jest o wiele starsze. Już w XIII wieku podejrzewano szkodliwość dymu i znano zjawisko tzw. mgły miejskiej, pojawiającej się w większych skupiskach ludzkich. Ze względu na położenie geograficzne miast mgła londyńska była od znana ze swojej uciążliwości. Nazywano ją powszechnie mgłą “grochówkową” (pea soup fog).

Typowy smog jest widoczny gołym okiem, można go również wyczuć. Nie ma konkretnego ustalonego składu, jednak zawsze jego komponentem jest mgła oraz zanieczyszczenia wytwarzane przez człowieka. Dla przykładu, smog londyński zawiera zazwyczaj tlenek siarki i sadzę, a smog nad Los Angeles węglowodory.

Smog nad miastem Ałmaty w Kazachstanie (Igors Jefimovs CC BY 3.0)
Smog nad miastem Ałmaty – Igors Jefimovs CC BY 3.0

Skutki zdrowotne smogu mogą być katastrofalne, szczególnie wśród osób podatnych na choroby układu oddechowego. Oddychanie zanieczyszczonym powietrzem może wywoływać ataki astmy i powodować nieżyty oskrzeli i płuc. Lekarzom znany jest również negatywny wpływ smogu wdychanego przez matkę na masę i stan zdrowia płodu.

W związku z ostatnimi doniesieniami na temat niskiej jakości powietrza w wielu miastach w Polsce, wzrasta świadomość problemu zanieczyszczeń znajdujących się w atmosferze. Wiele osób poszukuje rozwiązań – chroniących przed wdychaniem szkodliwych substancji masek lub filtrów. Wielu z nas stara się również monitorować jakość powietrza, korzystając ze specjalnie w tym celu powstałych stron internetowych i aplikacji na urządzenia mobilne.

W walkę o jakość wdychanego powietrza włączają się również się instytucje państwowe i władze. Zarówno w Polsce jak i na całym świecie poszukuje się możliwości ograniczenia szkodliwych emisji i zabezpieczenia przed skutkami smogu. Jednak nikt nie rozprawi się z tym problemem za nas i warto wiedzieć, jak samodzielnie chronić się przed skutkami zanieczyszczenia powietrza.

Od kiedy smog jest problemem?

Zanim pojawiło się pojęcie smogu, samo zjawisko było dobrze znane pod innymi nazwami. Jeśli zdefiniujemy je jako unoszące się w powietrzu, spowodowane przez działalność człowieka zanieczyszczenie powietrza, zauważymy, że nie jest to wcale zjawisko nowe.

Od dawna ludzie ogrzewali swoje siedziby spalając cenną, znajdowaną, a następnie specjalnie wydobywaną substancję – węgiel. Paliła się dłużej i dawała więcej energii niż drewno. Niestety, powstanie miast i innych większych skupisk ludności, w połączeniu z nieistniejącymi jeszcze metodami filtrowania i pozbywania się dymu, powodowało tworzenie się lokalnych chmur smogu.

Pierwsze doniesienia o smogu pochodzą z Anglii, jeszcze ze średniowiecza. Ciężkie, gęste, wilgotne od mgły i śmierdzące dymem powietrze nazywano pea-soup fog – czyli grochówkowe powietrze lub grochówkowa mgła.

Problem był na tyle poważny, że w 1272 roku angielski król Edward I zabronił palenia w piecach i kominkach tzw. węglem morskim. Węgiel morski był węglem wyrzucony przez morze i zbieranym przez biednych mieszkańców miast. Był on nasycony wilgocią, zawierał dużo siarki i dawał wyjątkowo nieprzyjemny, czarny dym.

Zakazy nie pomogły. Wciąż palono tanim i łatwo dostępnym morskim węglem. W XVII wieku uważano to za problem na tyle poważny, że zaczęto zastanawiać się nad lepszym rozwiązaniem. Doradca króla Karola II w 1661 roku napisał broszurkę (jak byśmy dziś powiedzieli – raport), o powietrzu w Londynie, zatytułowaną Fumifugium. Postulował w niej przeniesienie warsztatów przemysłowych i browarów poza Londyn i zobowiązanie londyńczyków do palenia bardziej aromatycznym i zdrowszym (według autora) drewnem, zamiast węgla.

smog w londynie

W 1820 roku Luke Howard, jeden z pierwszych badaczy klimatu w miastach, opublikował pracę pt. The Climate Of London. Użył w niej po raz pierwszy terminu “miejska mgła” na określenie smogu. Opisał również sposób powstawania tego zjawiska i w jaki sposób zanieczyszczona mgła akumuluje się nad miastami.

Francis Russel w 1880 roku bił w swoich publikacjach na alarm, wskazując tym razem dym z domowych kominków jako główną według niego przyczynę smogu. Pośród złych skutków smogu wymieniał między innymi:

  • zmniejszenie ilości światła niezbędnego do wegetacji roślinnej,
  • niszczenie ważnych dla miasta budynków,
  • zwiększenie kosztów prania i czyszczenia ubrań.

Smog powodował u londyńczyków zapalenie oskrzeli i inne choroby dróg oddechowych. Russel stwierdził, że dwa tysiące osób zmarło z powodu dymu.

W 1933 roku w Stanach Zjednoczonych problem smogu dotarł do opinii publicznej po publikacji książki Stop That Smoke, napisanej przez Henryego Obermeyera. Wskazano w niej skutki smogu dla ludzkiego zdrowia i jego niszczący wpływ na płody rolne. Szczególnie problematyczne pod tym względem było miasto Los Angeles – znajdujące się w dolinie między pasmami górskimi.

W lipcu 1943 roku smog w Los Angeles był tak dotkliwy, że mieszkańcy myśleli, że miasto zostało zaatakowane przez Japończyków bronią chemiczną.

W 1948 roku w Pensylwanii od smogu zmarło 20 osób, a 600 trafiło do szpitali.

Rok 1952 przyniósł najbardziej znany i jeden z najbardziej groźnych przypadków smogu. To tzw. wielki londyński smog. Ocenia się, że umrzeć z jego bezpośredniej przyczyny mogło nawet cztery tysiące londyńczyków.

Nowy Jork również nie był wolny od smogu – jak większość dużych miast. Nowojorczykom w pamięci zapadł szczególnie przypadek z listopada 1966 roku. Dziś widziany jako największa ekologiczna katastrofa w dziejach tego miasta, trwał tydzień. Każdego dnia tego tygodnia umierało od smogu około trzydziestu mieszkańców.

W latach 60. i 70. XX wieku smog zaczął być powszechnie dostrzeganym problemem. Wiele krajów wprowadziło regulacje dotyczące pojazdów spalinowych (np. zabraniających wjeżdżania do centrum miast) oraz opału używanego do ogrzewania domów. Smog przedostał się również do kultury popularnej – w serialach i filmach z lat 70. i 80. jest często spotykany jako tło wydarzeń lub nawet część fabuły. Znany jest w szczególności obraz z modnego w latach 70. nurtu filmów katastroficznych A Clear and Present Danger (nie mylić z późniejszym filmem o podobnym tytule, nakręconym na podstawie powieści T. Clancy’ego).

Współcześnie konieczność ochrony przed powietrzem o złej jakości dotarła do powszechnej świadomości. Coraz większa liczba filtrów, urządzeń mierzących zanieczyszczania, oraz aplikacji pokazującej aktualny stan zapylenia sprzyjają dbaniu o zdrowie.

Wciąż jednak istnieje wiele miast, których warto unikać, szczególnie jeśli mamy skłonności do chorób układu oddechowego.

Wielki Smog Londyński w 1952 roku

Wielki Smog Londyński był tak dotkliwy i gęsty, że ograniczał pole widzenia nawet wewnątrz budynków – skutki były tragiczne dla wielu osób.

Tuż przed tragicznymi wydarzeniami pogoda w Londynie była kiepska. Zimna, wilgotna aura zachęcała do bardziej intensywnego niż zwykle palenia w piecach. Większość mieszkań w Londynie była ogrzewana prywatnymi piecykami, w których palono zazwyczaj najtańszym, niskiej jakości węglem – taki właśnie był dostępny w powojennym Londynie. Lepszej jakości węgiel był eksportowany – pogrążona w powojennym kryzysie Anglia potrzebowała każdego dodatkowego funta.

Sadza i dym z prywatnych pieców to nie wszystko. Na terenie miasta znajdowało się wiele elektrowni węglowych: Fulham, Battersea, Bankside czy też Kingston upon Thames.

Brytyjski rządowy instytut meteorologii, czyli słynny Met Office podaje, że w tym czasie każdego dnia do atmosfery w Londynie przedostawały się następujące ilości zanieczyszczeń:

  • 1000 ton cząstek dymu,
  • 140 ton kwasu hydrochlorowego,
  • 370 ton dwutlenku siarki.

Późniejsze analizy pokazały, że filtry, jakie stosowano wtedy na kominach (szczególnie zakładów przemysłowych i elektrowni), mające na celu zmniejszenie ilości emitowanej do atmosfery sadzy, mogły pogorszyć sprawę i powodować powstawanie dwutlenku siarki.

Elektrownia Battersea jest znana miłośnikom muzyki z okładki płyty Pink Floyd.
Elektrownia Battersea jest znana miłośnikom muzyki z okładki płyty Pink Floyd.

Dodatkowym źródłem zanieczyszczeń powietrza tej feralnej dla Londyńczyków jesieni były pojazdy spalinowe. Londyński transport publiczny właśnie niedawno pozbył się elektrycznych tramwajów – zastąpiły je spalinowe autobusy. Dodatkowo przemysł korzystał z ciężarówek, a na terenie Londynu znajdowały się liczne stacje kolejowe, na które wjeżdżały pociągi ciągnięte przez lokomotywy węglowe.

Czwartego grudnia 1952 roku nad Londynem ukształtowało się zjawisko zwane antycyklonem – powodujące nastąpienie inwersji termicznej i schłodzenie w znaczący sposób powietrza, powodując dodatkowo kondensację pary wodnej w postaci ogarniającej miasto i okolicę mgły. Spokojne i bezwietrzne powietrze zaczęło być śmiertelną pułapką dla mieszkańców miasta. Londyn zatopiła żółta, zmieszana z sadzą mgła. Rozpoczął się Wielki Smog Londyński.

Skutki Wielkiego Smogu

Londyńczycy przywykli do mgieł, ta początkowo nie spowodowała więc żadnej paniki. Ze względu na ekstremalnie niską widoczność – czasem zaledwie około jednego metra – ustał ruch uliczny. Z publicznej komunikacji swoje usługi oferowało jedynie metro. Niestety, nie jeździły też karetki pogotowia, a większość publicznych wydarzeń, np. koncertów, zostało odwołanych. Smog przedostawał się również do wnętrz budynków – był tak gęsty, że z miejsc w kinie nie było widać ekranu! Lampy uliczne nie posiadały wtedy żarówek przeciwmgielnych, więc były kompletnie niewidoczne. Ze względu na słabą widoczność, na torach rozkładano tzw. detonatory – czyli specjalne kapiszony, które ostrzegały przed przejeżdżającym pociągiem.

Londyn nie pogrążył się w panice, ale statystyki zebrane w kolejnych miesiącach przez służbę zdrowia ujawniły prawdziwy efekt smogu: mgła zabiła około 4 tys. ludzi! Większość ofiar to dzieci, starcy oraz osoby chorujące wcześniej na choroby układu oddechowego.

Ostateczny raport, przedstawiony w lutym 1953 roku przed Izbą Gmin, wskazywał na 6 tys. ofiar śmiertelnych i 25 tys. osób, które zachorowały w czasie Wielkiego Smogu.

Śmiertelność w związku z chorobami układu oddechowego pozostawała podwyższona jeszcze przez kilka miesięcy i jest prawdopodobne, że liczba ofiar powinna być wyższa: współczesne analizy wskazują nawet na liczbę 12 tysięcy.

Fabularyzowaną historię Wielkiego Smogu możemy dziś poznać oglądając jeden z odcinków serialu The Crown na Netfliksie.

Smog na świecie

Delhi, Indie

Delhi jest najbardziej zanieczyszczonym miastem świata. To tam już w 2010 roku zarejestrowano największe średnie stężenie cząsteczek PM2.5 – 153 mikrogramy. Po koniec 2016 roku pomiary sięgały ponad 1000 mikrogramów na metr sześcienny. Według niektórych ustaleń, zanieczyszczenie powietrza zabija w Delhi ponad 10,5 tysiąca osób rocznie.

Pekin, Chiny

Pekin jest jednym z tych miast, które swoją sytuację ekologiczną zawdzięcza położeniu geograficznemu. Otaczające je miasta i okręgi przemysłowe są przyczyną słabej jakości powietrza. Z faktem tym próbują walczyć władze miasta, m.in. zabraniając wjeżdżania samochodem do centrum.


Smog atakuje miasto – time lapse z Pekinu

Szanghaj, Chiny

Prowincje otaczające Szanghaj doświadczyły silnej akumulacji smogu pod koniec 2013 roku. Chmura spowijająca wschodnie wybrzeże Chin widoczna była nawet na zdjęciach satelitarnych NASA. Smog złożony był głównie z cząsteczek PM2.5 i był tak gęsty, że mieszkańcy miasta wyczuwali jego smak.

Londyn, Anglia

Miasto słynnego smogu w 1952 roku. W 1956 roku wprowadzono w Londynie pierwsze strefy bez dymu – nie można było w nich palić węglem, jedynie koksem, który nie wytwarzał sadzy i dymu. Jakość powietrza w stolicy Anglii sukcesywnie się poprawia.

Mexico City, Meksyk

Mexico City jest kolejnym miastem, którego położenie (w głębokiej dolinie) nie sprzyja swobodnej cyrkulacji powietrza i wywołuje częste zjawiska inwersji termicznej. Gwałtowny rozwój przemysłowy sprawił, że miasto w ciągu jednego pokolenia zmieniło się ze słynącego z czystego powietrza w takie, w którym zawartość dwutlenku azotu przekracza normy nawet dwukrotnie.

Smog w Meksyku - miasto Meksyk
Smog w Meksyku – miasto Meksyk

Teheran, Iran

W grudniu 2005 roku zamknięto szkoły i urzędy, a 1600 osób zostało zabranych do szpitali z powodu smogu. Jakość powietrza w Teheranie jest skutkiem braku jakichkolwiek regulacji (i ich egzekwowania). W szczególności odnosi się to do starych, nieposiadających żadnych filtrów spalin samochodów jeżdżących po ulicach.

Nowy Jork, Stany Zjednoczone

W 1966 roku smog zabił co najmniej 169 osób. Główną przyczyną powstawania zanieczyszczeń były spaliny milionów samochodów w tym mieście. Od tego czasu wprowadzono regulacje normujące instalacje kominowe i opłaty za wjazd do miasta.

Los Angeles, Stany Zjednoczone

Los Angeles jest miastem otoczonym łańcuchami górskimi i oceanem, co stanowi pułapkę dla powietrza i chmur w środku powstałej tak doliny. Zimny ocean schładza powietrze, umożliwiając powstanie zjawiska inwersji termicznej. Mieszkańcy zdali sobie sprawę z problemu w 1943 roku, gdy smog był wzięty za atak chemiczny Japonii.

Smog w Los Angeles
Smog w Los Angeles

Ułan Bator, Mongolia

Pod koniec XX wieku w Mongolii rozpoczęła się masowa migracja z terenów wiejskich do miast. Około 150 tys. gospodarstw domowych na peryferiach Ułan Bator zapewnia sobie ogrzewanie samodzielnie – często paląc śmieci i opony. W połączeniu z długimi zimami (trwającymi od października do kwietnia) powoduje to ogromne zanieczyszczenia – około 10-krotnie przekraczające międzynarodowe normy.

Skutki zdrowotne smogu

Związki chemiczne, które wchodzą w skład smogu, w połączeniu z pyłami i dużą wilgotnością mogą powodować reakcje alergiczne i astmatyczne.

Przy drobnych zanieczyszczeniach (PM2.5) każdy wzrost gęstości pyłu o 5 mikrogramów na metr sześcienny oznacza wzrost ryzyka śmierci z przyczyn naturalnych o 7%.

Pyły unoszące się w smogu mają również oddziaływanie kancerogenne, powodując zwiększenie ryzyka zachorowania na raka płuc.

Oddychające smogiem przyszłe matki muszą liczyć się z problemami zdrowotnymi płodu i jego zmniejszoną masą. Dzieci urodzone w regionach zagrożonych smogiem częściej chorują też na płuca.

Najbardziej znanym przypadkiem dużej liczby zgonów związanej ze smogiem jest opisany wyżej Wielki Smog Londyński z 1952 roku. W wyniku bezpośrednich komplikacji zdrowotnych zmarło ponad cztery tysiące osób.

Ryzyko Alzheimera

Naukowcy uważają, że małe cząstki metali unoszące się w powietrzu dzięki smogowi mogą zalegać w mózgu, powodując zwiększenie ryzyka zachorowania na chorobę Alzheimera.

Ryzyko uszkodzeń płodu

Badanie przeprowadzone w Kalifornii pomiędzy 1997 a 2006 roku pokazuje, że wystawienie przyszłej matki na smog zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z jednym z dwóch defektów: rozszczepem kręgosłupa lub bezmózgowiem.

Ryzyko zmniejszonej masy urodzeniowej

Według badań, zwiększenie liczby cząstek poniżej 2,5 mikrona o 5 nanogramów w powietrzu powoduje zwiększenie ryzyka niskiej masy urodzeniowej o 18%.

dr Tomasz Rożek o smogu w Polsce

Rozmawiamy z dr Tomaszem Rożkiem, popularyzatorem nauki, prowadzącym kanał “Nauka, to lubię” oraz program Sonda 2.

Hubert Taler, Spider’s Web: Co sądzisz o sytuacji z zanieczyszczeniem powietrza w Polsce? Czy panikujemy niepotrzebnie, czy też nie jest jeszcze tak źle? Dużo nam brakuje do takich katastrof jak w Londynie?

dr Tomasz Rożek, Sonda 2: Cały problem ze smogiem w Polsce to właśnie to, że mamy inna perspektywę, patrząc na wydarzenia z bliska. To kwestia statystyki. Gdy patrzymy na katastrofę londyńską z 1952 roku, widzimy kilka tysięcy osób zmarłych w krótkim czasie. I to robi na nas wyjątkowe wrażenie. Gdy w Polsce umiera z powodu zanieczyszczeń powietrza nawet 40 – 50 tysięcy osób rocznie, potrafimy to zignorować. A to właśnie osoby zmarłe z powodu niewydolności dróg oddechowych, którym stan zdrowia pogorszył się w związku ze smogiem. Gdyby tyle osób zmarło lub zachorowało w ciągu tygodnia, zbierałyby się sztaby kryzysowe, a ludzie baliby się wychodzić z domu.

Czy smog to problem jedynie chorych lub słabych?

Większość z osób narażonych na niewydolność dróg oddechowych związaną z jakością powietrza to ludzie predysponowani – astmatycy, dzieci, osoby starsze. Ale nie znaczy to że zdrowych ten problem nie dosięga. Powtarzając – statystycznie rzecz biorąc nawet ci zdrowi będą krócej żyli, lub z większym prawdopodobieństwem zapadną w starszym wieku na astmę. Problem dotyczy więc każdego.

Czy uważasz że w Polsce robi się wystarczająco dużo w tym temacie?

Dobrze, że się o tym mówi, dobrze, że wzrasta świadomość. Sam miałem w tym jakiś udział, publikując np. filmy z doświadczeniami mającymi pokazać zanieczyszczenie powietrza na “Nauka, to lubię”. Ale świadomość to nie wszystko. Często spotykam się z zarzutem że “nie stać nas na czyste powietrze” – w kontekście opalania węglem. Ale smog powstaje nie tylko z węgla, do tego istnieją niskoemisyjne technologie opalania węglem. Istnieje też węgiel lepszej i gorszej jakości, podobnie jest z piecami i kominami. Tak się składa, że opalanie lepszym węglem, przy przeczyszczonym piecu i udrożnionym kominie wolnym od sadzy jest dla nas tańsze. Paradoksalnie może się okazać, że nie stać nas na smog i bardziej opłaca się go nie emitować!

Jak mogę się chronić przed skutkami smogu?

Mieszkasz w mieście zagrożonym przez smog i nie wiesz, co możesz zrobić, aby uchronić się przed zagrożeniami? Oto kilka przydatnych porad:

  • Możesz kupić i używać maseczkę antysmogową, zapobiegającą wdychaniu szkodliwych związków chemicznych.
  • Nie chcesz nosić maseczki – staraj się oddychać zawsze przez nos. Jest on twoim naturalnym “wbudowanym” filtrem.
  • Częściej myj ręce i twarz, czyli obszary skóry wystawione najbardziej na działanie szkodliwych składników atmosfery.
  • Jeśli masz kłopoty z układem oddechowym, masz alergię lub astmę, noś ze sobą swój inhalator. Gdy jakość powietrza się pogarsza, możesz go potrzebować częściej!
  • W pomieszczeniach zamkniętych możesz użyć aktywnego filtra powietrza, który usunie niektóre z zanieczyszczeń z powietrza, którym oddychasz.
  • W skrajnych przypadkach uszczelnienie okien i drzwi za pomocą wilgotnego materiału zapobiegnie przedostawaniu się do środka większych cząstek pyłu zawieszonego.
  • Odkurzaj meble i inne powierzchnie w mieszkaniu za pomocą mokrych ścierek – jest to najpewniejsza metoda na usunięcie kurzu i pyłu z mieszkania.
  • Sprawdzaj stan powietrza przed wyjściem – możesz do tego użyć powszechnie dostępnych informacji na stronach WWW lub w aplikacjach na telefon
  • Twoja dieta powinna być bogata w witaminy C, A, oraz E, jak również w selen (znajduje się on m.in. w płatkach kukurydzianych). Są to witaminy i mikroelementy, które pomagają zwalczać wolne rodniki.

Monitoruj poziomy zanieczyszczeń (spis aplikacji)

Strona Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska

Dane o stanie i jakości powietrza w Polsce są publikowane przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Instytucja ta utrzymuje sieć stacji monitorujących skład chemiczny powietrza, a następnie zbiera, analizuje, agreguje i publikuje uzyskane dane.

Jak informuje strona internetowa GIOŚ, główne cele działania tej instytucji to:

“pomiary i oceny jakości powietrza w strefach, monitoring tła miejskiego pod kątem WWA, pomiary stanu zanieczyszczenia powietrza pyłem PM2,5 dla potrzeb monitorowania procesu osiągania krajowego celu redukcji narażenia, pomiary stanu zanieczyszczenia powietrza metalami ciężkimi i WWA oraz rtęcią w stanie gazowym na stacjach monitoringu tła regionalnego, pomiary składu chemicznego pyłu PM2,5, monitoring prekursorów ozonu”

Smog - jakość powietrza w Polsce online

Uzyskane i opracowane informacje udostępniane są na stronie powietrze.gios.gov.pl.

Najprościej przejść od razu do sekcji “Bieżące dane pomiarowe” oraz “Ostrzeżenia”. To najszybsza droga do poznania bieżących informacji.

Aplikacje mobilne

Aby mieć informacje na temat jakości powietrza zawsze przy sobie, możemy zainstalować odpowiednią aplikację na naszym telefonie. Oprócz przeglądania wyników pomiarów, oferują one zazwyczaj również możliwość ustawienia alarmów, gdy poziom zanieczyszczeń w okolicy w której się znajdujemy, przekroczy zakładane normy.

Plume (Android/iOS)

aplikacja smogowa - smog w polsce

Plume to program dostępny zarówno Androida jak i iOS. Charakteryzuje się przejrzystym i estetycznym interfejsem. Niestety, na razie mogą z niego korzystać wyłącznie mieszkańcy czterech polskich miast, a konkretnie Warszawy, Poznania, Krakowa oraz Wrocławia. Oprócz czytelnego przedstawienia stanu powietrza w danym mieście, przedstawia w postaci ikon czynności (np. sport), które bezpiecznie można danego dnia wykonywać.

Zanieczyszczenie powietrza (Android)

aplikacja smogowa - smog w polsce

Aplikacja ta nie jest tak ładna jak Plume, ale również jest prosta w obsłudze. Nieco trudniejsza jest jej konfiguracja, ponieważ program pozwala na wybranie nie tylko interesujących nas miast, ale konkretnych stacji pomiarowych. Dzięki temu wiemy nie tylko, jak prezentuje się ogólna jakość powietrza w mieście, ale też konkretnie w naszej okolicy.

Jakość powietrza w Polsce (Android/iOS)

aplikacja smogowa - smog w polsce

Program został stworzony na zlecenie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Instytucja ta zbiera informacje z bardzo dużej liczby stacji badawczych znajdujących się w Polsce. Aplikacja z kolei cechuje się naprawdę dużymi możliwościami. Pozwala na poznanie dokładnej ilości konkretnych związków w powietrzu oraz zobaczenie mapy Polski, na której widać, jak aktualnie wygląda jakość powietrza w różnych częściach kraju.

Oczyszczacz powietrza – jak wybrać odpowiedni?

Wybierając oczyszczacz powietrza, powinniśmy wziąć pod uwagę następujące parametry urządzenia:

Zastosowany system filtrowania

Zorientujmy się, z ilu elementów się składa, czy potrafi wyłapywać kurz i sierść zwierząt, czy pochłania zapachy i czy radzi sobie z alergenami. Jeśli naszym głównym celem jest ochrona przez smogiem, warto sprawdzić jak radzi sobie z czyli pyłem zawieszonym (PM 2,5).

Nawilżanie powietrza

Drugorzędną funkcją może być nawilżanie powietrza. Jeśli dane urządzenie oferuje tę funkcję, warto sprawdzić jak duży jest pojemnik na wodę. – Od tego zależy komfort użytkowania – nie będzie on duży, jeśli będziemy musieli uzupełniać wodę kilka razy dziennie.

Likwidacja drobnoustrojów

Te z oczyszczaczy powietrza, które wyposażone są w lampy UV, naświetlające przepływające powietrze, są w ten sposób w stanie zlikwidować wiele szkodliwych drobnoustrojów. Podatne na działanie promieni UV są bakterie, niektóre wirusy, roztocza oraz zarodniki grzybów.

jaki-oczyszczacz-kupic

Jonizacja powietrza

Filtry wyposażone w jonizator naładują nasze otoczenie jonami ujemnymi. Dzięki temu poprawimy parametry środowiska, w którym przebywamy, szczególnie, jeśli w naszym otoczeniu nie brakuje komputerów i innej elektroniki, która wytwarza jony dodatnie.

Funkcje inteligentne

Filtry powietrza to często urządzenia inteligentne – potrafią na przykład przesłać informacje do telefonu za pomocą sieci Bluetooth. Jeśli nam na tym zależy, powinniśmy zadbać o to, by urządzenie współpracowało z modelem telefonu, jaki posiadamy.

Przykładowe, dobre oczyszczacze powietrza

Sharp KC-A50EU-W

Jest to model, wybrany i opisany przez kolegę redakcyjnego Mateusza Nowaka. Za około 2200 zł otrzymujemy urządzenie, które działa autonomicznie, monitoruje i uzupełnia wilgotność powietrza, a przede wszystkim filtruje powietrze w pomieszczeniach z prędkością 306 m sześc. na godzinę. Posiada następujące filtry: filtr wstępny – do większych zanieczyszczeń, filtr HEPA H13 – zatrzymujący szkodliwe cząstki PM2.5, oraz usuwający zapachy i wiele zanieczyszczeń filtr węglowy.

Sharp KC-930EU-W

Ta sama firma posiada w swojej ofercie również tańszy model, przeznaczony do pomieszczeń o mniejszej powierzchni. Jeśli chcesz czyścić powietrze na powierzchni do 21 mkw, jest to model dla ciebie. Zużywa on również mniej energii i kosztuje mniej niż połowę droższego modelu – kupimy go już za 1000 zł.

Mi Air Purifier 2

xiaomi-oczyszczacz-powietrza-filtr-min

Firma Xiaomi również wypuściła swój oczyszczacz powietrza. Bardzo wydajny – przetwarza 330 m sześc. powietrza na godzinę, zapewnia również połączenie z aplikacją na smartfonie. Oferuje tryb autonomiczny, w którym dostosowuje się do jakości powietrza, jak również do pory dnia – dzięki czujnikowi światła nie włącza głośniejszych trybów w nocy.

Produkt ma w Polsce oficjalnego dystrybutora, a koszty przesyłki mogą przerażać. Typowa cena bez przesyłki to około 140 dol.

Beurer LR 300

Firma Beurer oferuje energooszczędny oczyszczacz powietrza za około 1150 zł. Radzi sobie z 200 m sześc. powietrza na godzinę. Wyposażony jest w filtry wstępny, HEPA, węglowy, a dodatkowo w lampę UV-C, wytwarzającą promieniowanie ultrafioletowe, zabijające groźne drobnoustroje.

Jeśli podobał ci się tekst, to udostępnij go na Facebooku i Twitterze. Dzięki!

Dołącz do dyskusji

Advertisement