Pamiętacie katastrofę Adwebu i 2be.pl? No to historia się powtórzyła – klienci są na lodzie

Pamiętacie katastrofę Adwebu i 2be.pl? No to historia się powtórzyła – klienci są na lodzie

Pamiętacie katastrofę Adwebu i 2be.pl? No to historia się powtórzyła – klienci są na lodzie

Hosting Group5 wchodzący w skład grupy Adweb przestał działać. Inne usługi firmy również są zagrożone.

Group 5 to jedna z firm hostingowych wchodzących w skład grupy Adweb. Sam Adweb przed rokiem w okolicznościach skandalu przestał świadczyć usługi hostingowe po tym jak utracił dane swoich klientów.

Pierwsze problemy z Group5 pojawiły się w lipcu zeszłego roku, gdy nie można było zalogować się do panelu administracyjnego. Nasz informator (woli pozostać anonimowy) chciał się dodzwonić do firmy, ale nikt nie odpowiadał. Działał tylko kontakt mailowy, świadczony przez firmę outsourcingową.

Zrzut ekranu z korespondencji z Group5
Zrzut ekranu z korespondencji z Group5

Zaproponowane rozwiązanie było mało konwencjonalne, ale działało. Nasz informator mógł zalogować się do panelu po adresie IP.
Kolejne problemy pojawiły się miesiąc później. Z domeny przypisanej do serwera zniknęło konto FTP, choć adresy mailowe dalej działały. Do czasu. Po nowym roku przestały działać wszystkie strony, poczta i przekierowanie DNS. Jedyną stroną jaka działała była strona główna Group5.

Korespondencja z Group5
Korespondencja z Group5

Po kilku dniach usługi ruszyły, ale problem wrócił jak bumerang w lutym i do tego czasu nie zniknął.

Group5 nie działa – permanentnie

Nie można dostać się nawet na stronę hostingu:

group5

Co ciekawe nasz informator niedawno dostał fakturę do opłacenia na kolejny rok. Fakturę za niedziałające usługi!

W skład Grupy Adweb wchodzi jeszcze hosting Altblue, którego strona internetowa wciąż działa, ale do momentu publikacji tekstu nie udało mi się skontaktować z jego przedstawicielami.

Problemy zbiegły się w czasie z postami na profilu Bartosza Juszczyka (szefa Grupy Adweb), sugerującymi częste i długie wizyty w szpitalach. W niedzielę na jego profilu na Facebooku pojawiła się informacja, że Juszczyk odszedł po ciężkiej i długiej walce z chorobą.

W dniu 24.02.2017 po ciężkiej i długiej walce z chorobą odszedł nas Kochany Bartek.
W jego imieniu chcielibyśmy…

Opublikowany przez Bartek Juszczyk na 26 lutego 2017

To nie pierwsze kłopoty Adwebu

Prawie równo rok temu awarii uległ ich hosting 2be.pl. Administrator, który pracował w firmie od samego jej początku zrezygnował z pracy i bardzo długo szukano kogoś na jego miejsce. Adweb korzystał z usług tymczasowych adminów, ale to nie załatwiło problemu, gdyż 26 lutego ktoś wykasował wszystkie dane klientów hostingu, włącznie z kopiami zapasowymi. Ponoć sam Juszczyk nie wiedział kto mógł coś takiego zrobić.

Odzyskanie danych stało się niemożliwe, a na jaw zaczęły wychodzić karygodne praktyki zarządzania bezpieczeństwem danych klientów, które w Adwebie były na porządku dziennym. Firma przestała świadczyć usługi hostingowe 29 kwietnia zeszłego roku, jednak jej część nadal prowadziła kontrakty marketingowe. Z perspektywy czasu widać, że kłopoty Adwebu zapoczątkowały reakcje łańcuchową, która pociągnęła za sobą kolejne firmy.

Dołącz do dyskusji