Wielka szkoda. Jedna z ciekawszych nowości w Windows 10 nie trafi do najbliższej aktualizacji

News/Oprogramowanie 20.01.2017
Wielka szkoda. Jedna z ciekawszych nowości w Windows 10 nie trafi do najbliższej aktualizacji

Wielka szkoda. Jedna z ciekawszych nowości w Windows 10 nie trafi do najbliższej aktualizacji

To akurat zabolało, bo My People zapowiada się świetnie. Microsoft stwierdził jednak, że nie zdąży do kwietnia doprowadzić tego modułu do stanu używalności. Następna szansa dopiero na jesień.

Już w kwietniu telefony, konsole do gier, gogle holograficzne, urządzenia IoT i komputery osobiste z Windows 10 zgłoszą dostępność wielkiej aktualizacji rozwojowej o nazwie Windows 10 Creators Update. Niestety, jedna z tych fajniejszych, zapowiadanych przez nowości Microsoft, do niej ostatecznie nie trafi.

Jak pisze Dona Sarkar, odpowiedzialna za program Windows Insider, moduł My People nie trafi do Creators Update. Ton jej wpisu na oficjalnym blogu Microsoftu sugeruje, że firma nie jest w stanie dopracować tej funkcji na czas. Innymi słowy, Microsoft nie chce dostarczyć swoim użytkownikom niedorobionego modułu, więc przekłada jego premierę na następną dużą aktualizację rozwojową Windows 10.

Następna aktualizacja przewidziana jest na jesień bieżącego roku. Jej nazwa tymczasowa to „Redstone 3”. Oznacza to, że jeszcze trochę sobie poczekamy. Szkoda, wielka szkoda, bo…

…My People w Windows 10 zapowiadał się bardzo fajnie!

My People uzupełni aplikację Kontakty i funkcję systemową „Udostępnij”. Według badań przeprowadzonych przez Microsoft większość użytkowników kontaktuje się z bardzo wieloma osobami, ale tylko kilka kontaktów jest dla nas faktycznie istotnych i cennych. Te osoby mają być zawsze pod ręką w Windows 10.

My People

I to dosłownie pod ręką. Nawet na pasku zadań. Każdy kontakt ma być powiązany z zasobami, jakich używa. Przykładowo, jeżeli wiem, że mój wydawca, Mateusz Nowak, chce niniejszą notkę odebrać celem publikacji, mogę z poziomu interfejsu systemowego od razu udostępnić mu ją na Dropboksie i powiadomić o tym na Messengerze. Zakładając oczywiście, że mam do tego aplikacje obsługujące Share API („Udostępnij”).

Działać to będzie również w drugą stronę, nie tylko z poziomu danego kontaktu. Zamiast otwierać będący pod ręką kontakt celem interakcji lub wysłania danych, możemy też z poziomu aplikacji od razu wskazać osobę, której mamy daną treść wysłać.

Dołącz do dyskusji

Advertisement