Poznaj Kodo. Polską usługę, która w firmach ma się sprawdzić lepiej niż Dropbox i WeTransfer

News/Bezpieczeństwo 05.12.2016
Poznaj Kodo. Polską usługę, która w firmach ma się sprawdzić lepiej niż Dropbox i WeTransfer

Poznaj Kodo. Polską usługę, która w firmach ma się sprawdzić lepiej niż Dropbox i WeTransfer

System Kodo w Oktawave to nowość w ofercie firmy. Usługa zwiększy bezpieczeństwo danych w chmurze i zapewni stały dostęp do nich na komputerach i na urządzeniach mobilnych.

Oktawave poinformowało właśnie o wdrożeniu w swojej chmurze systemu Kodo. Ma to pomóc jej klientom w ochronie danych przed utratą i wycieknięciem na zewnątrz. To usługa udostępniana w modelu SaaS (Software as a Service), a jej zaletami ma być:

  • automatyzacja;
  • intuicyjność obsługi;
  • łatwość instalacji.

Klienci mogą liczyć też dzięki wdrożeniu Kodo w Oktawave na opcję migracji i współdzielenia danych.

Oktawave zwraca uwagę na to, że standardy bezpieczeństwa zachowywane są należycie z reguły tylko w dużych korporacjach, które mogą sobie na to pozwolić. To kosztowne przedsięwzięcie, które wymaga zaangażowania znacznych środków finansowych i zasobów ludzkich.

W firmach z sektora MŚP zapewnienie bezpieczeństwa danych może być trudniejsze, a często kadra zarządzająca nie przywiązuje do tego wagi. Pracownicy ze względu na przyzwyczajenia i ignorowanie dobrych praktyk przechowują dane np. tylko lokalnie na swoim pulpicie.

Jak zauważają przedstawiciele Oktawave:

Mniejsze firmy rzadko dysponują narzędziami monitorującymi, co się faktycznie dzieje na urządzeniach przenośnych wykorzystywanych przez pracowników. W sektorze MŚP z reguły nie ma wiedzy, czy laptop lub telefon z systemem CRM jest zabezpieczony, backupowany oraz co się stanie, gdy zginie bądź gdy pracownik postanowi odejść.

Owszem, firmy korzystają z narzędzi i chmur na pliki, w tym np. z Dropboksa i WeTransfer, ale “ich dostawcy nie oferują żadnych polityk bezpieczeństwa i ochrony nie gwarantują”. Korzystanie z takich zewnętrznych narzędzi to wyprowadzanie danych poza firmę, a w przypadku wycieku danych nie sposób pociągnąć osoby za niego odpowiedzialnej do odpowiedzialności.

Kodo w Oktawave

E-mail też się nie sprawdza – nie tylko nie jest wygodny, ale też ma problem z większymi załącznikami.

Odpowiedzią na ten problem jest własnie Kodo. Dzięki współpracy Storware i Oktawave z tego rozwiązania mogą korzystać użytkownicy chmury Oktawave. Prace nad rozwiązaniem trwały wiele miesięcy, a teraz nowa platforma trafiła do oferty i jest już dostępna dla klientów.

Jeszcze przed nimi Oktawave, jak przypominają przedstawiciele firmy. doskonaliło wewnętrzny system bezpieczeństwa. Firma otrzymała certyfikat ISO 27001 (jako pierwsza chmura w Polsce) i zdobyć CSA STAR (jako pierwszy dostawca chmury w Europie Środkowo-Wschodniej).

Kodo to coś więcej niż usługa przechowywania plików.

Klienci Oktawave wiedzą chociażby to, w którym konkretnie centrum danych w Polsce są przechowywane i przetwarzane dane powierzone przez nich usługodawcy. Dane są chronione na wiele różnych sposobów, a Kodo ma mechanizm tworzenia automatycznych backupów i odtwarzania kopii zapasowej.

Platforma Kodo dba o to, by zmiany dokonane na plikach w pamięci lokalnej urządzenia zostały odrazu odzwierciedlone w chmurze. Ułatwia to nie tylko zapewnienie im bezpieczeństwa, ale też udostępnianie i wspólną pracę kilku osób nad jednym plikiem. Dane są oczywiście szyfrowane, a pliki wersjonowane.

Kodo w Oktawave wspiera platformy stacjonarne Windows, macOS oraz mobilne: Android, iOS and Windows Phone, a koszt usługi to 29 zł miesięcznie. Więcej informacji o Kodo w Oktawave można znaleźć w Oktawave Marketplace.

Dołącz do dyskusji

Advertisement