Lifting i zmiana zasad działania. Tak Google odświeża stronę wyszukiwarki i aplikację

Artykuł/Sprzęt 06.12.2016
Lifting i zmiana zasad działania. Tak Google odświeża stronę wyszukiwarki i aplikację

Lifting i zmiana zasad działania. Tak Google odświeża stronę wyszukiwarki i aplikację

Aplikacja Google doczekała się znacznego odświeżenia. W końcu trafisz tam na informacje, których naprawdę potrzebujesz. Dodatkowo trwają prace nad odświeżeniem wyników wyszukiwania w desktopowej przeglądarce.

Być może najważniejszą aplikacją Google na Androidzie i iOS jest aplikacja… Google. Już od dawna nie jest to sama tylko wyszukiwarka. Obecnie jest to również asystent Google Now.

Google Now jest szczególnie istotne w przypadku Androida, ponieważ ten element jest często zintegrowany z systemem i można się do niego dostać poprzez przytrzymanie przycisku home.

Od teraz Google Now będzie o wiele bardziej użyteczne

Z Google Now od samego początku mam ten sam problem. Wiem, że czeka tam na mnie dużo przydatnych informacji, ale nigdy nie wiem, jakie to będą informacje.

W efekcie korzystam z tej funkcji rzadko, głównie na lotniskach, gdzie działa ona naprawdę świetnie. Na co dzień w Google Now sprawdzam pogodę i właściwie nic poza tym.

Dzisiejsza aktualizacja uświadomiła mnie, co było nie tak z Google Now. Podświadomie czułem, że w tej aplikacji panuje bałagan. Karty z moimi prywatnymi informacjami przeplatały się z kartami zawierającymi artykuły, które mogą mnie zainteresować. Panował tam chaos.

Dwa strumienie Google Now

google-android-app

Od dzisiaj Google Now jest podzielone na dwa strumienie. U dołu aplikacji pojawiły się dwie zakładki. Pierwsza pokazuje ważne informacje, które mogą nas zainteresować. W moim przypadku są to artykuły z internetu oraz pogoda.

Znacznie ciekawiej zapowiada się druga zakładka, która ma pokazywać odseparowany strumień ważnych informacji, dotyczących bezpośrednio użytkownika. W tym miejscu będą pojawiać się wydarzenia z kalendarza, informacje o przesyłkach paczek, powiadomienia o urodzinach, informacje o lotach i komunikacji miejskiej, itd.

google-now

Takie rozgraniczenie jest bardzo logiczne i faktycznie może sprawić, że częściej będę korzystał z Google Now. W nadchodzących dniach przekonam się, jak działa to w praktyce, ale odseparowanie najważniejszych informacji od zalewu artykułów wydaje się być bardzo rozsądnym pomysłem.

A może polecane artykuły nie są wcale potrzebne?

Co ciekawe, domyślną zakładką w aplikacji Google jest strumień artykułów. To dość nielogiczne, bo oczekiwałbym, że po otwarciu asystenta będę widział karty, które dotyczą bezpośrednio mnie.

Google stawia jednak na spersonalizowane treści na bazie zainteresowań, czyli swoistego następcę czytnika RSS.

Nowa wersja aplikacji jest od dziś udostępniania na systemy Android i iOS.

Dodatkowo Google odświeża stronę wyników wyszukiwania

Najwyraźniej w Google’u trwają właśnie prace nad odświeżeniem strony z wynikami wyszukiwania. Google najprawdopodobniej testuje kilka nowych wariantów wizualnych. Poniżej znajdziecie wygląd, który do niedawna był standardem u wszystkich.

google

W odświeżonym wyglądzie zniknęło koło zębate z ustawieniami, a także przełącznik wyników. Dodatkowo pasek wyszukiwania jest dłuższy, ma nowocześniejszy wygląd, a szare pole z tłem obejmuje teraz również kategorie wyszukiwania. Przycisk ustawień został ma teraz formę tekstową. Taki wygląd widzę u siebie od kilku tygodni.

google-wyszukiwanie

Powyższy wygląd najprawdopodobniej nie jest formą końcową, bowiem u części użytkowników wyszukiwarka wygląda odrobinę inaczej. Przyciski ustawień i narzędzi są przesunięte pod prawą stronę paska wyszukiwania, a przy prawej krawędzi widać dodatki, takie jak np. zapisane obrazy z Grafiki Google.

google-wyszukiwarka-nowa

Zmiany są jak zwykle kosmetyczne, ale to oczywiste, bo Google nie może pozwolić sobie na całkowite przebudowanie swojej najważniejszej usługi, czyli wyszukiwarki. Użytkownicy rzadko przyjmują zmiany wyglądu z otwartymi ramionami. Jak zwykle nie wiadomo, czy nowy wygląd zostanie wdrożony u wszystkich, czy obecnie trwają tylko testy na wybranej grupie użytkowników.

Zobacz również: Google Now po polsku – jak włączyć i korzystać

Dołącz do dyskusji

Advertisement