24 godziny z Huawei Mate 9. Czy załata dziurę po Galaxy Note 7?

Artykuł/Sprzęt 04.11.2016
24 godziny z Huawei Mate 9. Czy załata dziurę po Galaxy Note 7?

24 godziny z Huawei Mate 9. Czy załata dziurę po Galaxy Note 7?

Huawei Mate 9 to na tę chwilę jednym z najmocniejszych smartfonów (a właściwie phabletów) na rynku. Spędziłem z nim 24 godziny – oto moje pierwsze wrażenia.

Po wycofaniu ze sprzedaży smartfona Galaxy Note 7, na rynku dużych biznesowych smartfonów zrobiła się dziura. Huawei Mate 9 ma ambicję, by ją załatać. Zobaczmy jakie wrażenie sprawia nowy Mate 9.

Mate 9 ma całkiem bogaty zestaw handlowy. Dostajemy plastikową osłonkę na tył smartfona, słuchawki z pilotem, ładowarkę sieciową, kabel USB-USB-C i przejściówkę Micro USB – USB-C.

Huawei Mate 9

Osłonka nie robi najlepszego wrażenia, ale to i tak bardzo miły dodatek.

huawei-mate-9-7-of-20

Huawei Mate 9 jest smartfonem ogromnym. 5,9 cala ekranu może przerażać, ale cienkie ramki ułatwiają korzystanie ze smartfona. Poniżej porównanie rozmiaru do Huawei P9.

huawei-mate-9-5-of-20

A tu Huawei P9 i Huawei Mate 9 od tyłu. Różnica jest widoczna i bardzo odczuwalna.

Huawei Mate 9

Huawei Mate 9 ma rozmiar właściwie identyczny, jak iPhone 7 Plus (jest o ok. milimetr niższy i o milimetr szerszy). Mimo to konstruktorom udało się zmieścić ekran 5,9 cala, podczas gdy smartphone Apple ma 5,5 cala.

Huawei Mate 9

U dołu znajdziemy gniazdo USB-C do ładowania. Akumulator ma aż 4000 mAh! Dwie maskownice głośników to tylko trick – głośnik jest tylko po prawej. Lewa strona to atrapa.

huawei-mate-9-14-of-20

W Huawei Mate 9 nie zabrakło gniazda słuchawkowego, które jest na górnej ściance. Na zdjęciu widać również fabryczną folię naklejoną na ekran.

huawei-mate-9-15-of-20

Testowany przeze mnie smartfon ma 64 GB pamięci wbudowanej i 4 GB RAM-u. Pamięć można rozszerzyć o karty microSD. Tacka daje wybór: dwie karty SIM lub SIM + microSD.

Huawei Mate 9

W kwestii aparatu ponownie widzimy współpracę z Leicą, natomiast Mate 9 idzie dalej niż P9. Mamy tu dwa obiektywy Leiki o tym samym kącie widzenia i o świetle f/2.2. Za jednym jest monochromatyczna matryca Leiki (20 Mpx), a za drugim kolorowa matryca (12 Mpx). Po pierwszych testach widać, że czarno-biały sensor daje o wiele bardziej szczegółowy obraz.

Huawei Mate 9

Moduł aparatu nieznacznie wystaje ponad obudowę.

Huawei Mate 9

Czytnik linii papilarnych jest błyskawiczny i obsługuje wiele gestów. Można nim ściągać belkę powiadomień, odbierać połączenia, przeglądać zdjęcia w galerii, czy wyłączać budzik.

huawei-mate-9-11-of-20

System operacyjny to Android 7.0 Nougat z nakładką EMUI 5.0. Nakładka została odświeżona wizualnie i odnoszę wrażenie, że jest mniej inwazyjna. Pojawiły się też nowe, świeższe kolory.

huawei-mate-9-20-of-20

Huawei Mate 9 obsługuje wszystkie najważniejsze funkcje natywnego Androida 7.0. Mamy gest szybkiego powrotu do poprzedniej aplikacji, mamy pracę na dwóch oknach (a do tego tryb picture-in-picture dla filmów z galerii), mamy nowe powiadomienia, a także lepsze przełączniki.

Poniżej widać całkowicie rozwiniętą listę przełączników. Górny rząd widać zawsze, nawet przy pierwszym rozwinięciu. Kolejność i liczbę przełączników można edytować.

Huawei Mate 9

Niespodzianka! Do wyboru mamy teraz standardowy ekran główny (aplikacje widoczne na kolejnych ekranach), jak i ekran z szufladką aplikacji, gdzie cała lista jest widoczna pod przyciskiem, niczym w czystym Androidzie.

Huawei Mate 9

Smartfon ma rozdzielczość Full HD (373 ppi). W połączeniu z baterią 4000 mAh powinno się to przełożyć na świetne czasy pracy na baterii. Ważna uwaga – warto przełączyć interfejs z dużego (domyślny) na średni. Aplikacje wyglądają wtedy tak, jak na ekranie 2560×1440, przez co widać w nich więcej. Na tak dużym ekranie warto skorzystać z tej funkcji.

Huawei Mate 9

Szybkość działania jest bajeczna. Według zapewnień Huawei ma się ona utrzymać przez 18 miesięcy. Czas pokaże, czy producent mówi prawdę.

Huawei Mate 9

Pełna recenzja Huawei Mate 9 pojawi się na Spider’s Web za 2-3 tygodnie, kiedy poznamy smartfon lepiej.

Póki co wrażenia są bardzo pozytywne. Rozmiar początkowo jest przerażający, ale po 24 godzinach zupełnie się do niego przyzwyczaiłem. W razie czego, mogę włączyć tryb obsługi jedną ręką polegający na tym, że interfejs zajmuje około połowy ekranu.

Bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie aparat, a konkretnie czarno-biała matryca. Poświęcę jej osobny tekst.

Zabieramy się już za dokładniejsze testy, a jeśli macie pytania na temat Huawei Mate 9, dajcie znać w komentarzach.

Czytaj również: Właśnie poznaliśmy najszybszy smartfon z Androidem! Oto Huawei Mate 9

Dołącz do dyskusji