W 3 lata od zera do milionów. Otwiera się nowy rozdział na polskim YouTubie

News/Technologie 21.10.2016
W 3 lata od zera do milionów. Otwiera się nowy rozdział na polskim YouTubie

W 3 lata od zera do milionów. Otwiera się nowy rozdział na polskim YouTubie

Po 3 latach istnienia sieć partnerska na YouTube – LifeTube została sprzedana funduszowi inwestycyjnemu.

Co to LifeTube?

To tzw. wielekonałowa sieć YouTube, zrzeszająca twórców tego medium. Zapewnia ona opiekę managerską i realizuje współpracę z markami.

W LifeTube zrzeszeni są najwięksi twórcy polskiego YT, m.in.: Niekryty Krytyk, Abstrachuje, czy 20m2.

Sieć chwali się, że notuje 225 mln wyświetleń miesięcznie, a jej twórcy mają w sumie 30 mln subskrybentów. To kolosalne liczby.

lifetube-min

Fundusz inwestycyjny Altus TFI przejął pakiet kontrolny w LifeTube.

Swoje 40-procentowe udziały sprzedała Barbara Sołtysińska, a oprócz niej także Włas Chorowiec i Radosław Kotarski znany z kanału Polimaty. 20-procentowy pakiet zachował Rafał Agnieszczak, przedsiębiorca, twórca m.in. Fotki.

Według informacji Pulsu Biznesu, wycena LifeTube’a sięgnęła 10 mln zł. Skontaktował się jednak z nami przedstawiciel sieci i zdementował tę kwotę.

Większych zmian w funkcjonowaniu LifeTube nie zdradzają słowa Prezesa Zarządu, Pawła Stano:

Jestem więcej niż pewny, że inwestycja znacząco przyspieszy nasz rozwój. Nie planujemy żadnych istotnych zmian w modelu biznesowym, tylko duży wzrost w zakresie naszej głównej działalności. To znaczy koncentrujemy się na tym, co naszym zdaniem, robimy najlepiej – kampaniach reklamowych z twórcami, ich obsługą managementową oraz produkcją contentu dla marek – mówił Stano.

Dojść w 3 lata do 10 mln – szacun!

To pierwszy tego rodzaju exit na polskim rynku. Zwykle wejście inwestora oznacza mocniejsze skupianie się firmy na przynoszeniu zysków. Przecież właśnie po to się inwestuje – dla dywidendy albo późniejszej sprzedaży z zyskiem.

Dla nas – widzów, zapewne przyniesie to więcej akcji sponsorowanych, w których autorzy promowali będą marki. Nic do tego nie mam, w końcu jedną z gałęzi przychodu Spider’s Web również są akcje partnerskie, a te na YouTube bardzo często realizowane są z gustem. Jedyne co mam im do zarzucenia, to bardzo rzadkie oznaczanie opłaconych materiałów.

Otwiera się nowy rozdział na polskim YouTubie.

Dołącz do dyskusji

Advertisement