W sam raz na kanapę. Microsoft All-in-One Media Keyboard – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Sprzęt 27.09.2016
W sam raz na kanapę. Microsoft All-in-One Media Keyboard – recenzja Spider’s Web

W sam raz na kanapę. Microsoft All-in-One Media Keyboard – recenzja Spider’s Web

W dobie Smart TV i komputerów typu set-top box na rynku pojawia się coraz więcej peryferiów, które umożliwiają nam wygodne sterowanie takim zestawem, siedząc wygodnie na kanapie na wprost telewizora. Jednym z nich jest Microsoft All-in-One Media Keyboard. Czy także jednym z najlepszych?

Klawiatura Microsoft All-in-One Media Keyboard to – jak sama nazwa wskazuje – rozwiązanie typu „wszystko w jednym”. W tym przypadku mowa oczywiście o połączeniu ze sobą klawiatury i touchpada, a to wszystko w urządzeniu mierzącym sobie 367 x 132 x 19 mm i ważącym 434 g.

To oznacza, że z jednej strony, gdy siadamy na kanapie, mamy do dyspozycji pełnowymiarową klawiaturę, a z drugiej jest ona na tyle lekka, żeby nie być uciążliwą w czasie dłuższego użytku.

Jakość wykonania? W sam raz na salony.

Jak na klawiaturę kosztującą około 150 zł, Microsoft All-in-One Media Keyboard jest całkiem przyzwoicie wykonana, do czego zresztą Microsoft zdążył już nas przyzwyczaić w przypadku swoich urządzeń.

Całość pokryta jest przyjemnym w dotyku tworzywem, nic się nie ugina, a obudowie zdarza się zatrzeszczeć tylko pod celowym, bardzo mocnym naciskiem.

microsoft-all-in-one-media-keyboard-3

Co bardzo istotne (biorąc pod uwagę docelowe zastosowanie tej klawiatury) konstrukcja jest odporna na zalanie, więc przypadkowe chluśnięcie kawą, piwem, czy innym trunkiem nie stanowi problemu – wystarczy klawiaturę przetrzeć, wysuszyć i można działać dalej.

Podłączenie? Bajecznie proste.

Wraz z klawiaturą i dwiema bateriami AA w zestawie znajdziemy też odbiornik USB pracujący na częstotliwości 2,4 GHz, którym podłączamy klawiaturę do innych urządzeń.

microsoft-all-in-one-media-keyboard-5

Z komputerami nie ma najmniejszego problemu – wystarczy wetknąć USB do gniazda, a klawiatura połączy się z nim sama. W przypadku telewizorów należy się upewnić, że obsługuje on profil HID i jest w stanie rozpoznać podłączoną klawiaturę.

Klawiatura działa w odległości do 10 metrów od odbiornika, lecz należy pamiętać, że w pomieszczeniach, gdzie jest wiele pracujących na tej częstotliwości urządzeń, może dochodzić do zakłóceń a relatywny dystans się zmniejszy. W przypadku mojego mieszkania udawało mi się odejść na max 5-6 metrów, a klawiatura nie działała też poprawnie, gdy próbowałem jej używać w drugim pokoju.

Przyjemność z korzystania? Na piątkę, z drobnym minusem.

Sama klawiatura jest komfortowa, przyjemna w dotyku i przyjemna w pisaniu. Klawisze mają odpowiedni, wyczuwalny skok, a do tego są przyjemnie tłumione, więc klawiatura nie hałasuje i nie trzeba jej też wbijać w obudowę, by komputer zarejestrował naciśnięcie klawisza.

microsoft-all-in-one-media-keyboard-1

Miłym bonusem jest 128-bitowe szyfrowanie sygnału.

Dodatkowo wokół klawiatury znajdziemy przyciski multimedialne, które ułatwiają obsługę leżącego w oddali komputera – możemy sterować głośnością, odtwarzaniem, czy też jednym przyciskiem uruchomić przeglądarkę. Wszystko to działa bezbłędnie i niezawodnie.

Drobnym minusem jest gładzik, który jest… cóż, jest. I tyle można o nim powiedzieć. Nie należy on do najprzyjemniejszych w obsłudze, choć prawdę mówiąc, dotykałem też gorszych. Wolałbym jednak, żeby przy następnej iteracji tego produktu Microsoft nieco bardziej się przyłożył do płytki gładzika.

Na szczęście jej nieprzyjemna faktura i oporne działanie nie wpływają na rozpoznawanie gestów, czy przewijanie stron internetowych. Multidotyk działa bez zarzutu.

Jak często zmieniamy baterie? Niezbyt często.

9 miesięcy bywa dla wielu ludzi najdłuższym odcinkiem czasu w ciągu całego życia (wiem wiem, suchawy żart), a właśnie taki czas pracy na jednym komplecie baterii deklaruje Microsoft. Oczywiście nie byłem w stanie tego zweryfikować, ale śmiało można założyć, że po zakupie klawiatury Microsoftu nieprędko pomyślimy o tym, że przydałaby się jej wymiana zasilania.

Microsoft All-in-One Media Keyboard to dobry wybór na kanapę.

Czy warto kupić Microsoft All-in-One Media Keyboard? No pewnie, że warto.

Ta klawiatura została stworzona do bardzo konkretnych zastosowań i poza nimi raczej się nie wyróżnia. Kiedy jednak mowa o uniwersalnych rozwiązaniach dedykowanych do obsługi domowego centrum multimediów, liczba dostępnych opcji znacząco się zawęża.

I spośród nich Microsoft All-in-One Media Keyboard jest z pewnością jedną z tych, którymi warto się zainteresować.

Dołącz do dyskusji

Advertisement